Córka Halle Berry stanęła po stronie matki. W sądzie wyznała, co tak naprawdę działo się w ich domu
Halle Berry walczy w sądzie z byłym mężem o opiekę nad synem
Rodzinny konflikt Halle Berry i Oliviera Martineza znalazł finał w sądzie, a jednym z jego najbardziej emocjonalnych momentów okazały się zeznania Nahli Aubry. 18-letnia córka aktorki postanowiła zabrać głos w sprawie zarzutów, które Olivier Martinez wysunął wobec swojej byłej żony. W swoim oświadczeniu opisała atmosferę panującą w domu oraz relację Halle Berry z ich synem, Maceo.
Rodzice 13-latka od lat pozostają w konflikcie dotyczącym opieki nad synem. Olivier Martinez zarzucił Halle Berry, że podczas jednej z kłótni miała zachować się wobec nastolatka agresywnie. Wśród przedstawionych przez niego twierdzeń znalazł się opis sytuacji, w której aktorka miała przewrócić syna na podłogę i chwycić go za szyję. Mężczyzna zwrócił się również do sądu o przyznanie mu wyłącznej opieki nad chłopcem.
Halle Berry nie przyznała się do przedstawianych jej zarzutów. Aktorka stanowczo odrzuciła wersję wydarzeń przedstawianą przez byłego męża. W dokumentach sądowych znalazły się także informacje o tym, że kontakty gwiazdy z synem zostały tymczasowo ograniczone.
Córka Halle Berry stanęła po stronie matki
W tej sytuacji głos postanowiła zabrać Nahla Aubry. 18-latka jest córką Halle Berry i modela Gabriela Aubry'ego. Niedawno rozpoczęła studia i nie mieszka już na co dzień z rodziną. Mimo to zdecydowała się przedstawić sądowi własne obserwacje dotyczące tego, jak wyglądały relacje pomiędzy jej matką a młodszym bratem.
Z relacji Nahli Aubry wynika, że nigdy nie była świadkiem przemocy ze strony Halle Berry. Córka aktorki zaprzeczyła również, aby zachowanie matki wobec Maceo kiedykolwiek przekraczało granice zwykłych rodzinnych interakcji.
Nigdy nie zaobserwowałam niczego, co wskazywałoby na przemoc w sposobie, w jaki mama się nami opiekowała– napisała Nahla Aubry w swoim oświadczeniu.
18-latka odniosła się również bezpośrednio do najpoważniejszych zarzutów dotyczących jej brata. Według jej relacji nie widziała sytuacji, w której Halle Berry miałaby uderzyć syna albo próbować go dusić.
Nigdy nie widziałam, żeby moja mama uderzyła, spoliczkowała, dusiła, chwytała czy w jakikolwiek inny sposób stosowała przemoc fizyczną wobec Maceo. Nigdy nie widziałam, by kładła dłonie na jego szyi, stosowała chwyt obezwładniający, ograniczała mu oddychanie ani robiła cokolwiek, co choćby w najmniejszym stopniu przypominało wysuwane przeciwko niej oskarżenia– zeznała.
Córka Halle Berry przedstawiła także własną wersję sytuacji, które mogły zostać odebrane jako fizyczne starcia pomiędzy aktorką a synem. Jej zdaniem były one elementem zabawy i nie miały charakteru agresywnego.
Wielokrotnie widziałam, jak żartobliwie się siłowali, łaskotali i tarzali ze śmiechem po podłodze lub łóżku. Nigdy nie widziałam, żeby po takiej zabawie Maceo był zraniony, zdenerwowany czy płakał. Za każdym razem po ich wspólnym, żartobliwym siłowaniu się po prostu się śmiał.
Olivier Martinez miał również zarzucać Halle Berry niewłaściwe komentarze dotyczące pochodzenia jego oraz ich syna. Ten wątek również pojawił się w zeznaniach Nahli Aubry. Dziewczyna stanowczo odrzuciła sugestię, jakoby takie zachowania były zgodne z tym, czego nauczyła ją matka.
Moja mama jest birasowa, ja jestem birasowa i Maceo jest birasowy. Przez całe moje życie mama uczyła nas oboje, byśmy akceptowali to, kim jesteśmy, doceniali naszą odmienność i szanowali ludzi bez względu na ich pochodzenie.
W swoim oświadczeniu 18-latka nie skupiła się wyłącznie na zarzutach. Dużo miejsca poświęciła również temu, jak cała sytuacja wpłynęła na rodzinę. Najbardziej zależy jej na kontakcie z młodszym bratem, z którym obecnie nie może swobodnie porozmawiać.
Bardzo chcę porozmawiać z bratem i sprawdzić, co u niego. Chcę, żeby wiedział, że bardzo go kocham.
Sprawa Halle Berry i Oliviera Martineza nie została jeszcze zakończona. Byli małżonkowie ponownie mają pojawić się przed sądem w połowie października. Zeznania Nahli Aubry są jednym z elementów, które mogą zostać wzięte pod uwagę podczas dalszego rozpatrywania konfliktu dotyczącego opieki nad Maceo.