- Bogusław Linda zrezygnował z emerytury?
- Co Lidia Popiel powiedziała na temat emerytury Bogusława Lindy?
- Czy Bogusław Linda skończył karierę?
Lidia Popiel zdradziła kulisy emerytury Bogusława Lindy
Kilka tygodni temu Bogusław Linda zaskoczył fanów szczerym wyznaniem.
Myślę, że zasłużyłem na emeryturę i że wystarczy mnie już w tym kinie. Chciałbym sobie trochę pożyć- przyznał w rozmowie z PAP.
Słowa te natychmiast wywołały lawinę komentarzy i spekulacji o zakończeniu kariery jednego z najwybitniejszych polskich aktorów.
Teraz głos zabrała jego żona, Lidia Popiel - modelka i fotografka - która w rozmowie z Plejadą rzuciła zupełnie nowe światło na całą sytuację.
Mogę powiedzieć: "a nie mówiłam, że nic z tego nie będzie?". Niedługo będzie premiera serialu [z Bogusławem Lindą]. Dopiero co była premiera filmu. Nic [się nie zmieniło], nic z tego - po moim trupiezdradziła.
Jak zdradziła, mimo deklaracji o odpoczynku, Bogusław Linda wciąż jest aktywny zawodowo. Niedawno odbyła się premiera filmu z jego udziałem, a wkrótce widzowie zobaczą go również w serialu.
Bogusław Linda jeszcze długo pozostanie na ekranie
Zdaniem Lidii Popiel aktorstwo to nie tylko zawód jej męża, ale przede wszystkim jego natura. Dodała też, że nawet jeśli pojawią się przerwy, nie oznacza to definitywnego końca kariery.
Bogusław po prostu urodził się do tego, żeby być aktorem i myślę, że zawsze go będzie ciągnęło do tej pracy. Będą większe, mniejsze [powroty]. Myślę, że po prostu to lubi- opisała.
Jej słowa jasno sugerują, że zapowiedzi emerytury należy traktować raczej jako chwilową refleksję niż ostateczną decyzję. Wypowiedź Lidii Popiel wpisuje się w znany schemat wielu artystów, którzy - mimo deklaracji o zakończeniu kariery - wracają na scenę czy plan filmowy.
W przypadku Bogusława Lindy wszystko wskazuje na to, że widzowie jeszcze długo będą mogli oglądać go na ekranie. A jego "emerytura" może okazać się jedynie… krótką przerwą między kolejnymi projektami.
Czytaj też: Bogusław Linda i Lidia Popiel są razem od ponad 30 lat. "Marzyłem zawsze o wielkiej miłości"