Odradzał synowi aktorstwo, a teraz zagrali razem! Arkadiusz i Jakub Jakubikowie o kulisach filmu "Nasza rewolucja"

Arkadiusz Jakubik
Zwiastun filmu "Nasza rewolucja"
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Przez lata Arkadiusz Jakubik powtarzał w wywiadach, że wolałby, aby jego synowie trzymali się z dala od trudnego świata aktorskiego fachu. Życie napisało jednak zupełnie inny scenariusz. W wyczekiwanym filmie Piotra Domalewskiego "Nasza rewolucja" aktor zmierzył się z pierwszą w swojej karierze postacią historyczną, wcielając się w legendarnego Jacka Kuronia. Co więcej, na planie partneruje mu jego syn, Jakub Jakubik, który zagrał rolę Maćka Kuronia. Jak wyglądały kulisy ich współpracy?
Z tego artykułu dowiesz się:
  • W jakim filmie zagrał wspólnie Arkadiusz Jakubik ze swoim synem Jakubem Jakubikiem?
  • Jakie postacie historyczne odtwarzają Arkadiusz Jakubik i Jakub Jakubik w produkcji "Nasza rewolucja"?
  • Czym na co dzień zajmuje się Jakub Jakubik i w jakich projektach reżyserskich brał udział?
  • Gdzie Arkadiusz Jakubik zagrał z synem?
  • Kim jest Jakub Jakubik?

Arkadiusz Jakubik o pracy z synem

Dla Arkadiusza Jakubika wcielenie się w postać Jacka Kuronia okazało się jednym z najtrudniejszych zadań w dotychczasowej karierze. Jak zdradził w rozmowie z VIVA.pl przez pięć lat oczekiwania na realizację projektu Arkadiusz Jakubik głowił się, jak ugryźć tę niezwykle charakterystyczną postać - od specyficznego, chrypiącego głosu po bogatą gestykulację. Ostatecznie postawił na prawdę emocjonalną, która poruszy widzów w kinach, zyskując przy tym bezcenne wsparcie reżysera Piotra Domalewskiego.

Jeszcze większym zaskoczeniem dla fanów okazał się fakt, że w filmie obok ojca wystąpił jego starszy syn, Jakub Jakubik. Choć chłopak nie ukończył szkoły aktorskiej (z wykształcenia i pasji jest reżyserem oraz scenarzystą), na planie poradził sobie rewelacyjnie. Arkadiusz Jakubik nie ukrywał dumy, gdy podglądał pracę syna zza kamery.

Kuba skończył scenariopisarstwo i reżyserię, i ostatnio zaprosił mnie, moją żonę Agnieszkę i brata Janka do swojego filmu dyplomowego pod tytułem "Archiwum Rodzinnego Końca Świata", gdzie też sam zagrał. Kuba ma aktorskie predyspozycje i ja widzę, jak on pracuje. Nie musiałem mu dawać żadnych uwag. On się wkręca w swojego bohatera, robi to na 100 procent. Jest mega skupiony, ponieważ ma też taką wiedzę, stojąc po drugiej stronie barykady, za kamerą, jako reżyser i widzi, jak aktorzy przygotowują się do roli. Oczywiście, jako ojciec tak łypałem tam okiem, kiedy Kuba miał swoją scenę, a ja akurat miałem chwilę wolnego, to oczywiście patrzyłem na podglądzie i tylko trzymałem kciuki i mówiłem sam do siebie: "Dobrze, synek, dobrze, tak jest! Musisz pójść na stówę, musisz przeżywać to na 100 procent"
- powiedział Arkadiusz Jakubik w rozmowie z VIVA.pl
Arkadiusz Jakubik
Arkadiusz Jakubik

Jak Jakub Jakubik odnalazł się na planie?

Dla młodego twórcy propozycja zagrania Maćka Kuronia była nie lada wyzwaniem, zwłaszcza że postać ta w dziejach znanej rodziny pozostawała nieco w cieniu swoich rodziców. Jakub Jakubik podszedł jednak do projektu z dużym profesjonalizmem, traktując go jako kontynuację artystycznego dialogu z ojcem.

W wywiadzie Jakub Jakubik odniósł się także do trudnych emocji, jakie towarzyszyły budowaniu relacji ekranowego ojca i syna.

Wtedy byliśmy na świeżo po zdjęciach do mojego filmu „Archiwum rodzinnego Końca Świata”. Myśmy dopiero co ze sobą pracowaliśmy. Więc przez to było mi łatwiej tę decyzję podjąć. (...) Tak, też mam takie wrażenie, że aż mi go było szkoda było, ale to nie jest film o Maćku, tylko o jego rodzicach. Wydaje mi się, że sensowną i fajną sceną jest moment, kiedy my się przytulamy, w szpitalu. Jakoś tak sobie to wymyśliłem w głowie emocjonalnie, że ja mu wtedy wybaczam wszystko
wyznał Jakub Jakubik.
Jakub Jakubik
Jakub Jakubik

Czytaj też: Wierzyli, że razem mogą zmienić świat. Miłość Jacka i Grażyny Kuroniów przerwała niespodziewana śmierć

Autorka/Autor: MO