Robert Lewandowski kończy współpracę z FC Barcelona. Anna Lewandowska zareagowała na decyzję męża
- Jaką decyzję podjął Robert Lewandowski?
- Jakie emocje wśród internautów wywołała decyzja Roberta Lewandowskiego?
- Jak na decyzję Roberta Lewandowskiego zareagowała Anna Lewandowska?
FC Barcelona bez Roberta Lewandowskiego. Piłkarz żegna się z hiszpańskim klubem
Fani piłki nożnej skierowali swoją uwagę na Roberta Lewandowskiego. W jednym z najnowszych postów na Instagramie, sportowiec oficjalnie poinformował, że kończy swoją czteroletnią współpracę z klubem FC Barcelona.
Po czterech latach pełnych wyzwań i ciężkiej pracy, nadszedł czas, aby iść dalej. Odchodzę z poczuciem, że misja jest ukończona. 4 sezony, 3 mistrzostwa. Nigdy nie zapomnę miłości, którą otrzymałem od fanów od moich pierwszych dni. Katalonia to moje miejsce na ziemi- napisał w treści posta.
Piłkarz nie tylko podziękował fanom, którzy towarzyszyli mu w jego zawodowej drodze, lecz także skierował swoje słowa uznania do współpracowników. Otwarcie przyznał, że przeżył szczególny czas w swojej karierze.
Dziękuję wszystkim, których poznałem po drodze w tych pięknych czterech latach. Szczególne podziękowania kieruję do prezesa Laporty za to, że dał mi szansę przeżyć najbardziej niesamowity rozdział w mojej karierze. Barca jest z powrotem tam, gdzie należy- dodał.
Na decyzję jednego z najpopularniejszych piłkarzy na świecie zareagowali jego fani. W ciągu godziny od publikacji, post otrzymał niemal 1,3 miliona polubień. Nie zabrakło także licznych komentarzy od kibiców i najbliższych znajomych z branży.
Legenda, goat itp itd, ale przede wszystkim daj znac sasiadom kiedy impreza pozegnalna!- napisał Wojciech Szczęsny.
Legenda, dzięki Robert za piękną grę; Dziękuję Mistrzu; Robert jesteś żywą legendą, Dziękujemy; Wielkie brawa- dodali internauci.
Anna Lewandowska zareagowała na decyzję męża
Wieść o odejściu Roberta Lewandowskiego z katalońskiego klubu nie umknęła uwadze jego żony - Anny Lewandowskiej. W najnowszej relacji na Instagramie, udostępniła film męża i opatrzyła go emotikonami - złamanego serca i buźką powstrzymującą łzy.
Choć trenerka nie zdecydowała się na dłuższy wywód, można być pewnym, że stoi murem za każdą decyzją ukochanego. W jednej z rozmów z Plejadą, kobieta przyznała, czuje wielki podziw dla sportowych osiągnięć męża. Jednak z biegiem czasu coraz częściej pojawiają się refleksje dotyczące przyszłości po zakończeniu kariery.
Chciałabym powiedzieć, że mam nadzieję, że będzie na językach jeszcze wiele lat i pokolenia o nim nie zapomną, bo zrobił coś wielkiego i mogę tylko powiedzieć, że jestem ogromnie dumna. Wiem, jak mu na tym zawsze zależy co roku i wiem o tym, że to jeszcze nie jest jego koniec jego kariery, chociaż coraz bliżej końca. Pojawiają się refleksje, pojawiają się wzruszenia, pojawiają się pytania: "co dalej?", ale taka jest droga sportowca, a w szczególności tak wielkiego sportowca, jakim jest Robert- podsumowała.
CZYTAJ TEŻ: Anna i Robert Lewandowscy świętują urodziny córek. "Dwa małe serduszka, jedna wielka miłość"