Aktorzy odwracają się od Krzysztofa Zanussiego? Nie chcą zagrać w jego filmie. "Ratowałem się naprawdę rozpaczliwie"

Krzysztof Zanussi
Bartłomiej Kotschedoff u Kuby Wojewódzkiego: który z polskich reżyserów nigdy do niego nie zadzwonił?
Źródło zdj. gł.: MWMEDIA
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Najnowszy projekt Krzysztof Zanussi miał być jego wielkim pożegnaniem z kinem. Tymczasem produkcja filmu "Całopalenie" stanęła na krawędzi przez niespodziewane decyzje aktorów. "Powiedzieli, że nie chcą w tym grać" - wyznał 86-letni reżyser. Co dalej z losami produkcji?
Z ARTYKUŁU DOWIESZ SIĘ:
  • Jaki film reżyseruje Krzysztof Zanussi?
  • Dlaczego aktorzy zrezygnowali z udziału w filmie Krzysztofa Zanussiego?
  • Jakie inne problemy organizacyjne dotknęły film Krzysztofa Zanussiego?

Aktorzy rezygnują z filmu Krzysztofa Zanussiego. Znamy prawdziwy powód

86-letni mistrz polskiego kina - Krzysztof Zanussi - przeżywa wyjątkowo trudny czas. W najnowszym materiale na youtubowym kanale "Historia filmu" ujawnił, że dwoje aktorów obsadzonych w głównych rolach jego nadchodzącej produkcji "Całopalenie" zrezygnowało z pracy na planie. Okazuje się, że mieli oni dystans do tematyki filmu, która dotyka kwestii duchowości i poszukiwania absolutu.

Jest to pewnie mój ostatni film i szczególnie mi na nim zależy. Niemniej, ku mojemu wielkiemu zaskoczeniu, dwoje aktorów do głównych ról, wcześniej już umówionych, odmówiło. Powiedzieli, że nie chcą w tym grać. [...] W jakiś sposób, jeśli dobrze ich zrozumiałem, bo tłumaczyli mi to przez telefon, to była kwestia dystansu, że do tej tematyki nie chcą przylgnąć. Nie chcą o żadnych sprawach duchowych rozważać i że to jest im świat obcy. Oboje to powiedzieli, w różny sposób
- wyznał.

Reżyser nie krył wielkiego smutku, podkreślając, że nie spodziewał się aż tak drastycznej decyzji od osób, które od lat współtworzą polskie kino.

Nie wiem, czy mam słuchać w tym głosu ich agentki, która może taką myśl im posiała, ale w każdym razie to jest dla mnie pewne zaskoczenie, że po tylu latach pracy aktorzy średniego pokolenia na tyle nie mieli zaufania do tego projektu, że powiedzieli, że wolą w nim nie występować 
- dodał.

Sytuacja okazała się niezwykle napięta - twórca w ostatniej chwili został zmuszony do gorączkowego kompletowania nowej obsady.

Musiałem szybko szukać zmiany, przesunąć jednego aktora z jednej do drugiej roli. Ratowałem się naprawdę rozpaczliwie, bo dopiero dzień przed zdjęciami wiedzieliśmy, z kim to kręcimy i dalej do reszty filmu muszę teraz dopiero rozpocząć szerokie poszukiwania. To bardzo duże zaskoczenie dla mnie, ale trzeba się też z tym pogodzić
- wyjawił.
Krzysztof Zanussi
Krzysztof Zanussi
Źródło zdjęcia: MWMEDIA

Kolejne problemy na planie filmu Krzysztofa Zanussiego. Reżyser ujawnił prawdę

W dalszej części rozmowy, Krzysztof Zanussi otwarcie ujawnił, że rezygnacja aktorów to niejedyny problem, z którym musiała zmierzyć się ekipa produkcyjna. W grudniu 2025 roku twórcy "Całopalenia" stanęli przed ultimatum - albo natychmiast rozpoczną zdjęcia, albo część środków finansowych przepadnie. W efekcie ekipa ruszyła na plan "bez obsady, bez dokumentacji, w dzikim pośpiechu".

Ten projekt był planowany na 2026 r. Uzyskał pieniądze z kinematografii, natomiast był w zawieszeniu i nagle w pierwszych dniach grudnia 2025 r. okazało się, że trzeba natychmiast zrobić kilka dni zdjęciowych, ponieważ jakieś inne pieniądze, które były na ten film przeznaczone, przepadną. Bez obsady, bez dokumentacji, w dzikim pośpiechu ruszyliśmy z tą produkcją. Wynikało to z tego, że albo byśmy ruszyli, albo tego filmu miałoby już nie być 
- podsumował.
Krzysztof Zanussi
Krzysztof Zanussi
Źródło zdjęcia: MWMEDIA

CZYTAJ TEŻ: W tym miejscu osoby z niepełnosprawnościami mogą rozwijać się artystycznie. Odkryj wyjątkowy Teatr 21

Autorka/Autor: Aleksandra Piwowarczyk