Jak poznali się Agnieszka Więdłocha i Antoni Pawlicki? O ich zaręczynach rodzina przeczytała w gazetach
- W jakich okolicznościach poznali się Agnieszka Więdłocha i Antoni Pawlicki?
- Od kiedy Agnieszka Więdłocha i Antoni Pawlicki tworzą parę?
- Kiedy odbył się ślub Agnieszki Więdłochy i Antoniego Pawlickiego?
- Ile dzieci mają Agnieszka Więdłocha i Antoni Pawlicki?
- Czy Agnieszka Więdłocha i Antoni Pawlicki współpracują ze sobą zawodowo?
Agnieszka Więdłocha i Antoni Pawlicki poznali się na planie serialu. Prasa wyprzedziła ich zaręczyny
Agnieszka Więdłocha i Antoni Pawlicki poznali się podczas pracy nad "Czasem honoru" w 2012 roku. W popularnym serialu wcielali się w Lenę i Janka, których uczucie śledzili widzowie. Początkowo ich znajomość miała charakter koleżeński i zawodowy, a droga do stworzenia trwałego związku nie była prosta. Aktorzy spotykali się przed laty, następnie ich drogi się rozeszły i byli widywani z innymi partnerami - Pawlicki spotykał się z Marią Stefańską, a Więdłocha z Sebastanem Fabijańskim.
W 2015 roku ponownie się do siebie zbliżyli, ale rozwijającej się relacji nie chcieli zamieniać w medialne wydarzenie. Konsekwentnie oddzielali życie uczuciowe od zawodowego. Dwa tygodnie przed planowanymi zaręczynami, kolorowa prasa poinformowała o ważnym momencie w ich życiu.
Moja rodzina dowiedziała się o moich zaręczynach z gazet, dwa tygodnie przed samymi zaręczynami. [...] Kiedy powiedziałam babci o zaręczynach, ona powiedziała, że już czytała o tym w... gazecie. I mi, i jej było bardzo przykro- wyznała Więdłocha w wywiadzie dla "Grazii".
Agnieszka Więdłocha i Antoni Pawlicki chronią prywatność dzieci
Agnieszka Więdłocha i Antoni Pawlicki wzięli ślub latem 2018 roku w Opactwie Benedyktynów w Lubiniu w Wielkopolsce. Doczekali się dwojga dzieci - córki Heleny (ur. 2020) oraz pociechy, której płci nie ujawnili (ur. 2024).
Jednocześnie chętnie podejmują wspólne wyzwania zawodowe. W "Dzień dobry TVN" opowiadali o komediowym spektaklu "Terapia dla par", w którym występują i którego są współproducentami. Pawlicki żartobliwie nawiązał wówczas do tytułu przedstawienia: "My jeszcze na terapii nie byliśmy, więc zafundowaliśmy sobie taką »terapię«".
Więdłocha tłumaczyła natomiast, że wspólne przygotowywanie ról pozwala im znaleźć czas dla siebie pośród codziennych obowiązków. Aktorka podkreślała jednak, że zawodowe sukcesy nie stają się w ich domu powodem do porównań: "My ze sobą nie rywalizujemy, kibicujemy sobie nawzajem".
Wejdź na Player.pl i obejrzyj ulubione filmy, programy i seriale