- Ile lat po ślubie są Agnieszka i Grzegorz Hyży?
- Jak małżeństwo opisuje Agnieszka Hyży?
Agnieszka Hyży szczerze o małżeństwie
Agnieszka i Grzegorz Hyży uchodzą za jedną z bardziej rozpoznawalnych par w polskim show-biznesie, jednak początki ich relacji wcale nie były oczywiste. Prezenterka wielokrotnie podkreślała, że początkowo nie planowała związku z młodszym od siebie mężczyzną, który miał już za sobą wcześniejsze relacje i dzieci. Los jednak napisał inny scenariusz, a uczucie rozwinęło się szybciej, niż się spodziewała.
Dziś, po latach wspólnego życia, Agnieszka Hyży nie udaje, że wszystko przyszło im łatwo. W instagramowej sesji pytań i odpowiedzi przyznała, że ich wspólna droga była "bardzo różna", a codzienność niosła ze sobą wiele trudnych rozmów. Patchworkowa rodzina, byli partnerzy, dzieci z poprzednich związków czy presja związana z pracą w mediach - wszystko to wymagało od nich ogromnej dojrzałości i wzajemnego zrozumienia.
Ta droga bywała bardzo różna. Biorąc pod uwagę wszystkie okoliczności, a właściwie triggery, które są tak blisko: patchworkową rodzinę, byłych partnerów, dzieci z poprzednich relacji, pracę w show-biznesie, kłamliwe nagłówki i krzywdzącą nagonkę medialną, a do tego zwyczajne życie: problemy finansowe, zdrowotne, organizacyjne, odbyliśmy wiele trudnych rozmów. Wylaliśmy wiele łez, często w pojedynkę w poduszkę- napisała.
Prezenterka podkreśliła, że choć zdarzały się momenty zwątpienia i łzy wylewane w samotności, oboje starają się chronić swoją prywatność. Z szacunku do siebie nie chcą publicznie analizować kryzysów, bo – jak zaznaczyła – nie wszystko musi trafiać na nagłówki portali.
Agnieszka Hyży nie idealizuje małżeństwa
W swoim wyznaniu Agnieszka Hyży mocno zaakcentowała, że nie zamierza sprzedawać fanom wizji idealnego małżeństwa. Jej zdaniem udawanie nieustannej sielanki byłoby zwyczajnym oszustwem. Przyznała wprost, że wieloletni związek nie oznacza braku kłótni, problemów czy trudnych emocji.
Prezenterka zwróciła też uwagę na to, jak bardzo media społecznościowe potrafią zakłamywać rzeczywistość. To, czego nie widać na Instagramie, wcale nie znika z prawdziwego życia. Agnieszka Hyży zaznaczyła, że luksusowe wakacje czy uśmiechy do zdjęć nie są dowodem na brak trosk, a jedynie krótkim kadrem z codzienności.
Tego po prostu nie widać na Instagramie, co nie oznacza, że nie istnieje w prawdziwym życiu. Z szacunku do siebie nawzajem nie wywlekamy takich tematów publicznie, bo po co i na co? Ale nie można też udawać i wciskać ludziom kitu, że od 12 lat jesteśmy w sobie nieustannie zakochani, nie mamy żadnych trosk ani problemów, nigdy się nie kłócimy i że na ogół panuje u nas wieczna idylla- zdradziła.
Odpowiadając na pytania internautów, poruszyła również temat dzieci i krytycznych komentarzy, z którymi musi się mierzyć. Wyjaśniła, że czas spędzany z dziadkami jest dla nich ważny i budujący, a rodzina to system naczyń połączonych, w którym każdy ma swoją rolę.
Agnieszka Hyży od 2015 roku jest żoną Grzegorza Hyżego, a w 2021 roku para powitała na świecie syna Leona. Oboje wychowują także dzieci z wcześniejszych związków. Jak pokazują jej słowa, ich codzienność daleka jest od ideału znanego z social mediów, ale opiera się na szczerości, pracy nad relacją i wzajemnym szacunku.
Czytaj też: Najbardziej ikoniczne duety polskiej muzyki. Sprawdź, czy znasz je wszystkie
Autorka/Autor: MO