Agnieszka Hyży wyznała prawdę o relacji z pasierbami. Zaapelowała: "Nie rozwalajcie kolejnej rodziny z powodu dzieci"

Agnieszka Hyży
"The Floor VIP Challenge". Finałowy pojedynek odcinka specjalnego. Kto zwyciężył?
Źródło zdj. gł.: MWMEDIA
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Agnieszka Hyży coraz częściej dzieli się w mediach społecznościowych osobistymi refleksjami na temat życia rodzinnego. Tym razem zdecydowała się na wyjątkowo szczere wyznanie dotyczące relacji z synami swojego męża, Grzegorza Hyżego. W obszernym wpisie opowiedziała o trudnościach, błędach i emocjach, które towarzyszą jej w roli macochy.
Z tego artykułu dowiesz się:
  • Co Agnieszka Hyży powiedziała na temat dzieci Grzegorza Hyżego?
  • Jak Agnieszka Hyży ocenia życie w patchworkowej rodzinie?

Agnieszka Hyży szczerze o dzieciach jej męża

Wszystko zaczęło się od urodzin chłopców. Agnieszka Hyży na instagramowym profilu opublikowała zdjęcie pasierbów i zamieściła poruszający wpis. Jak przyznała, już godzinę po publikacji jej skrzynka odbiorcza zapełniła się wiadomościami - głównie od kobiet, które również żyją w rodzinach patchworkowych i nie radzą sobie z emocjonalnym ciężarem tej sytuacji.

"Bardzo mało z was decyduje się napisać coś publicznie, bo to trudne. Bo to boli. Bo to często wstydliwe" - wyznała.

Prezenterka podkreśliła, że w takich relacjach najłatwiej obarczyć winą dzieci partnera, jednak, jej zdaniem, to dorośli ponoszą odpowiedzialność za napięcia.

"To nie dzieci wniosły problemy w wasze życie. Najczęściej to dorośli. To ich postawa, działania i słowa tworzą napięcia" - napisała wprost.

Agnieszka Hyży nie kreuje się na osobę bezbłędną. Przyznała, że sama nie zawsze zachowywała się właściwie wobec synów męża. Zdarzało jej się powiedzieć o jedno słowo za dużo czy niesłusznie dopatrywać się problemu w dzieciach.

Czy jestem taka mądra i empatyczna? Nie. Ile razy sama powiedziałam o jedno słowo za dużo. Ile razy niepotrzebnie skupiłam się na dzieciach, upatrując w nich problemu czy winy. Wstydzę się tego. Ale z drugiej strony, z pomocą mądrzejszych ode mnie zrozumiałam, że być może musiałam przez to przejść, żeby coś zobaczyć i zrozumieć - dała do zrozumienia, że korzystała z pomocy specjalistów.
- napisała.

Zasugerowała tym samym, że korzystała ze wsparcia specjalistów. Jak podkreśliła, funkcjonowania w rodzinie patchworkowej trzeba się nauczyć, a proces ten bywa długi i bolesny. Czasem nawet neutralne słowa mogą zostać odebrane jak atak, jeśli fundament relacji jest kruchy.

Agnieszka Hyży
Agnieszka Hyży
Źródło zdjęcia: MWMEDIA

Agnieszka Hyży odpowiedziała na pytania czy można pokochać czyjeś dzieci

Agnieszka Hyży zwróciła też uwagę na pytanie, które często słyszy: czy można pokochać czyjeś dzieci? Jej odpowiedź nie jest jednoznaczna. Każda sytuacja jest inna, a miłość, jak podkreśla, nie zawsze przychodzi od razu i w oczywisty sposób.

Nie jestem całkowicie wolna od takich myśli. Nadal łapię się na nich czasem. Ale staram się zatrzymać w środku i poprawić siebie, zanim powiem albo zrobię coś niesprawiedliwego. Tak, to trudne. Patchworkowe układy są ultratrudne. Pytanie "czy można pokochać czyjeś dzieci?" wraca bardzo często. Odpowiedź nie jest jednoznaczna, bo każda sytuacja jest inna i każdy człowiek jest inny
- wyznała.

Na koniec zaapelowała do obserwatorek, by nie rozpadać związków z powodu trudnych relacji z dziećmi partnera i nie szukać w nich winy. Odpowiedzialność, jej zdaniem, leży po stronie dorosłych. Dopiero gdy wyczerpane zostaną wszystkie możliwości rozmów, terapii i kompromisów, można podjąć decyzję o odejściu.

Nie rzucajcie partnera i nie rozwalajcie kolejnej rodziny z powodu dzieci. Nie szukajcie w nich winy ani wymówek. Wina leży po stronie dorosłych i to my musimy brać za nią odpowiedzialność. A jeśli wyczerpiecie wszystkie możliwości rozmów, terapii, kompromisów i wyrozumiałości... Wtedy idźcie dalej.
- zaapelowała.

Jej słowa wywołały szeroką dyskusję w sieci i pokazały, że temat patchworkowych rodzin wciąż budzi silne emocje - zwłaszcza wśród kobiet, które mierzą się z rolą macochy.

Agnieszka Hyży
Agnieszka Hyży
Źródło zdjęcia: MWMEDIA

Czytaj też: Dorota Wellman świętuje 65. urodziny! Jej plany zawodowe nie zawsze były związane z telewizją