Żona Macieja Stuhra mierzy się z chorobą. "Była to bardzo trudna diagnoza"

Katarzyna Błażejewska i Maciej Stuhr
Autentyczni. Maciej Stuhr o córce i tęsknocie za ojcem
Źródło zdj. gł.: MWMEDIA
Dokładnie w połowie lutego 2026 roku, Katarzyna Błażejewska-Stuhr poinformowała w sieci, że mierzy się z chorobą kości - osteoporozą. W najnowszym wydaniu jednego z programów śniadaniowych żona Macieja Stuhra ujawniła, w jaki sposób zdiagnozowano dolegliwość i jakie są jej następne etapy leczenia. "Mam lęk i obawy" - przyznała.
Z ARTYKUŁU DOWIESZ SIĘ:
  • Z jaką chorobą mierzy się Katarzyna Błażejewska-Stuhr?
  • Jak doszło do zdiagnozowania choroby Katarzyny Błażejewskiej-Stuhr?
  • Na jakim etapie jest obecne leczenie Katarzyny Błażejewskiej-Stuhr?

Żona Macieja Stuhra ma osteoporozę. Obawiała się uwielbianego sportu

Katarzyna Błażejewska-Stuhr, która od lat działa w branży dietetyki oraz psychodietetyki, podzieliła się z fanami niezwykle przejmującym wyznaniem. W połowie lutego 2026 roku, za pośrednictwem Instagrama, poinformowała, że mierzy się z osteoporozą, która skłoniła ją do rezygnacji z uwielbianej aktywności fizycznej - wspinaczki ściankowej.

Odkąd wiem, że mam osteoporozę, przestałam chodzić na ściankę. Czekam, aż będzie można wdrożyć leczenie, ale diagnoza się przedłuża... a przecież na linie szansa na upadek i złamanie nie jest tak znowu wielka, więc poszłam dziś z dziewczynami
- napisała w treści posta.

Choć żona Macieja Stuhra obawiała się powrotu na ściankę, przełamała swoje emocje. Wspinaczka wiązała się jednak z szeregiem negatywnych odczuć związanych z obawą o naruszenie stanu kości.

Ale piszę o tym dziś nie dlatego, że to super i się chwalę. Od tygodnia miałam milion sabotujących myśli. Może jednak nie. Przy przeprowadzce zapodziały się buty i uprząż. Dziś nawet nie byłam w stanie znaleźć bidonu (a mamy ich w domu z 10) na wodę. Potem się zgubiłam - wszystko to odczytywałam jako znaki, żeby zawrócić. Nie spadłam, nie połamałam się, przełamałam swój ogromny lęk. Nie miałam radości którą znam ze wspinaczki, ale zrobiłam pierwszy krok. Znacie to uczucie, gdy czytacie wszystko, jako sygnał do odwrotu?
- dodała.

Katarzyna Błażejewska-Stuhr ujawniła szczegóły walki z chorobą

By uchylić rąbka tajemnicy o diagnozie osteoporozy, Katarzyna Błażejewska-Stuhr pojawiła się w najnowszym wydaniu telewizyjnego programu śniadaniowego. W trakcie rozmowy, otwarcie przyznała, że diagnoza nastąpiła po serii kilku złamań części ciała. Choć była dla niej ogromnym szokiem, zrozumiała, że od teraz musi znacznie zadbać o swoje zdrowie i codzienne bezpieczeństwo.

Kilka lat temu upadłam na rowerze i złamałam kości śródręcza, rok później upadłam na chodniku - poślizgnęłam się i złamałam obojczyk, który roztrzaskał się na drobne kawałki i musiałam mieć operację sczepiania tego blaszką i śrubami. Ortopeda, który mnie operował, powiedział, że te kości wchodziły za lekko, w związku z tym zaleca wizytę u endokrynologa [...] Była to bardzo trudna diagnoza, bo nagle mam lęk i obawy na przykład - w tym roku nie pojechałam na narty, bo się bałam, że mogę się połamać i będzie to zbyt uciążliwe
- ujawniła.

Zanim dietetyczka przystąpi jednak do leczenia osteoporozy, czeka ją ustabilizowanie funkcjonowania tarczycy i wyeliminowanie zagrożeń związanych z guzami.

Okazuje się, że mam guzy przy tarczycy, które powodują, że ta osteoporoza się rozwija, więc najpierw musimy z tym sobie poradzić, żeby zacząć wzmacniać kość
- podsumowała.
Katarzyna Błażejewska i Maciej Stuhr
Katarzyna Błażejewska i Maciej Stuhr
Źródło zdjęcia: MWMEDIA

CZYTAJ TEŻ: Najnowsze metody leczenia trądziku i blizn potrądzikowych. "Wcześniej wstydziłam się wychodzić"

Autorka/Autor: Aleksandra Piwowarczyk