Martyna Wojciechowska złożyła życzenia Kabuli z okazji jej urodzin
W 2015 roku Martyna Wojciechowska realizowała w Tanzanii jeden z odcinków programu „Kobieta na krańcu świata”. Właśnie wtedy poznała Kabulę, dziewczynkę zmagającą się z konsekwencjami prześladowań osób z albinizmem. Ich historia nie zakończyła się wraz z wyjazdem ekipy telewizyjnej. Z biegiem czasu między podróżniczką a Tanzanką narodziła się wyjątkowa więź, która doprowadziła do prawnej adopcji. Dziś Kabula jest absolwentką prawa i przygotowuje się do wykonywania zawodu adwokata.
Ostatnie urodziny Kabuli stały się dla Martyny Wojciechowskiej okazją do podsumowania wspólnej drogi. Podróżniczka opublikowała na Instagramie obszerny wpis, w którym opowiedziała zarówno o osiągnięciach córki, jak i o szczególe związanym z jej datą urodzenia. Okazuje się, że 26-latka sama zdecydowała, kiedy będzie obchodzić swoje święto.
URODZINY #SUPERGIRL. Dzisiaj Kabula kończy 26 LAT! (Chociaż tak naprawdę nie wiemy, kiedy dokładnie się urodziła, ale taką datę sama sobie wybrała.) Moja córka. Jedna z najbardziej inspirujących osób w moim życiu! Ukończyła studia prawnicze, a teraz finalizuje specjalizację z adwokatury. Kabula chce być głosem tych, o których świat często zapomina. I od lat konsekwentnie realizuje swoje marzenie– napisała Martyna Wojciechowska.
Wspominając początki ich relacji, dziennikarka przywołała sytuację, która szczególnie zapadła jej w pamięć. Podczas jednej z pierwszych rozmów z Kabulą zwróciła uwagę na zapisane w jej zeszycie słowo w języku suahili. Jego znaczenie okazało się później ważne również dla samej podróżniczki.
Pamiętam dzień, w którym pierwszy raz spotkałam Kabulę w Tanzanii w 2015 roku. Była wtedy małą dziewczynką o niezwykłym spojrzeniu i ogromnej wewnętrznej sile, choć miała za sobą potworne doświadczenia. Towarzyszyłam jej wtedy w lekcji języka suahili. W zeszycie zapisanym ładnym pismem zaintrygowało mnie jedno słowo: UNAWEZA. "Co to znaczy?" - zapytałam. "YOU CAN! MOŻESZ!" - odpowiedziała mocnym, dobitnym głosem. Nie wiedziałam wtedy, że to właśnie to słowo i to spotkanie na zawsze zmienią nasze życie na zawsze. To dzięki Kabuli powstała Fundacja UNAWEZA, która dziś wspiera tysiące osób w Polsce i na krańcach świata– wspominała.
Na zakończenie Martyna Wojciechowska skierowała do córki kilka bardzo osobistych słów. Nie ukrywała, jak wiele znaczy dla niej obecność Kabuli i jak bardzo podziwia jej konsekwencję w realizowaniu marzeń.
Kabulka, dziękuję Ci za to, że każdego dnia przypominasz mi, że NIEMOŻLIWE NIE ISTNIEJE. Jesteś niezwykłą kobietą i mam wielkie szczęście, że jesteś w moim życiu. Życzę Ci mnóstwa miłości, odwagi i niezachwianej wiary w siebie. Proszę, nigdy nie zapominaj, jak wyjątkowa jesteś! Kocham Cię i jestem z Ciebie bardzo dumna– dodała.
Kabula skończyła 26 lat. Pokazała, jak obecnie wygląda
Swoim świętem podzieliła się także sama jubilatka. Na jej profilu pojawiło się zdjęcie, na którym zaprezentowała się w granatowym komplecie, okularach i starannie ułożonej fryzurze. Elegancki wizerunek doskonale współgra z jej zawodowymi planami. Kabula nie zamierza bowiem poprzestawać na ukończeniu studiów i konsekwentnie zmierza w stronę kariery prawniczej.
Wszystkiego najlepszego dla mnie! Jestem wdzięczna za kolejny rok. Świętuję swoje urodziny, realizując jednocześnie swoje marzenie - bycie prawniczką! Dziękuję, że jesteście ze mną! Czekam na kolejne torty od Was!– napisała z przymrużeniem oka.
Pod obydwoma publikacjami pojawiło się wiele serdecznych komentarzy. Internauci składali Kabuli życzenia, a Martynie Wojciechowskiej gratulowali wyjątkowej relacji z córką.