Adam Woronowicz o seansach w gronie rodziny. "Mam duży problem z oglądaniem siebie" [TYLKO U NAS]

Adam Woronowicz
Adam Woronowicz o seansach w gronie rodziny. "Mam duży problem z oglądaniem siebie" [TYLKO U NAS]
Adam Woronowicz w rozmowie z Anną Pawelczyk-Bardygą opowiedział o kulisach oglądania produkcji z jego udziałem w rodzinnym gronie. Aktor przyznał, że nie jest to dla niego komfortowe i nigdy nie woła najbliższych na film ze swoim udziałem, który akurat jest emitowany w telewizji. "Mam duży problem z oglądaniem siebie" - mówił Adam Woronowicz dla tvn.pl.

Adam Woronowicz ogląda razem z rodziną produkcje ze swoim udziałem?

Adam Woronowicz jest jednym z najpopularniejszych aktorów, który nie narzeka na brak ról filmowych oraz serialowych. Jak przyznał w rozmowie z Anną Pawelczyk-Bardygą zdarza mu się czasem oglądać produkcje ze swoim udziałem w domowym zaciszu, to wcale nie jest to dla niego najbardziej komfortowa sytuacja.

Aktor zaznaczył, takie seanse w gronie rodziny odbywają się raczej spontanicznie niż planowo.

Udaje nam się czasami zasiąść do telewizora, jak na przykład leci kolejny sezon "The Office", albo też oglądaliśmy razem z żoną kolejne odcinki "Diagnozy", albo "Skazanej". Także tak, siadamy sobie, oglądamy. Natomiast nie jest to tak, że mówię: "chodźcie, chodźcie, już leci", albo że wpisujemy to do grafiku. To się odbywa w jakiś naturalny sposób, chociaż dla mnie jest to i tak sztuczne
- powiedział Adam Woronowicz w wywiadzie dla tvn.pl.

Adam Woronowicz nie lubi oglądać siebie na ekranie

Adam Woronowicz dodał, że mimo lat pracy w zawodzie aktora i licznych ról na koncie nie lubi patrzeć na siebie na ekranie. Mimo to nawet nie siada do obejrzenia całych produkcji, stara się przynajmniej rzucić okiem na efekt końcowy.

Mam duży problem z oglądaniem siebie. Nie umiem jakoś siebie tak obejrzeć, bo wiem, w czym wziąłem udział. Czasem może jestem ciekawy, jak zostało to pokazane w ostatecznym już montażu [...]. Natomiast raczej to nie jest tak, że siebie oglądam i mówię: "no to zaskocz mnie"
- powiedział Adam Woronowicz.