"The Traitors. Zdrajcy". Sojusz "Starszyzny" przetrwał po programie? Odpowiedź zaskakuje
W drugiej edycji "The Traitors. Zdrajcy" powstał sojusz, który zyskał szczególną nazwę: "Starszyzna". Kasia, razem z Małgorzatą, Marcinem oraz Izabelą, tworzyli tę zgraną grupę, która przez wiele odcinków była główną siłą w grze. Choć program pełen był zdrad i ciągłych manipulacji, "Starszyzna" trzymała się razem, co sprawiło, że relacje między tymi osobami były bardzo silne.
Po zakończeniu programu, Kasia przyznaje, że niektóre z tych więzi przetrwały.
Na pewno znajomość moja z Małgorzatą ma zalążki na przyjaźń. Utrzymujemy ze sobą ciągły kontakt. Z Maćkiem również mam doskonały kontakt. Z Marcinem rozmawiam, ale to nie jest bliska relacja. Z Izabelą nie utrzymuję kontaktu.wyjaśniła Kasia.
ZOBACZ TEŻ: "The Traitors. Zdrajcy". Prawda o Mateuszu i Kasi "Pit" wyszła na jaw! "No przecież to szok!"
"The Traitors. Zdrajcy". Doszło do konfrontacji pomiędzy Kasią i Małgorzatą!
W trakcie rywalizacji w programie "The Traitors" często dochodziło do napięć, nieufności i podejrzeń o zdradę. Część uczestników była pewna, że niektóre osoby z ich grona mogły być zdrajcami, co powodowało liczne konflikty i nieporozumienia. Kasia sama była częścią tych zmagań i niejednokrotnie musiała stawić czoła trudnym sytuacjom.
Jednak po zakończeniu programu, Kasia zapewnia, że nie miała potrzeby wyjaśniać sobie niczego z pozostałymi uczestnikami, oprócz Małgorzaty.
Z Małgorzatą miałyśmy taką rozmowę, bo wiedziałam, że po programie będziemy do siebie dzwoniły. I tylko z niąprzyznała.
ZOBACZ TEŻ: Zaskakujący zwrot akcji. Co wydarzyło się w 11. odcinku "The Traitors. Zdrajcy"? Kogo zdemaskowano?
Autorka/Autor: Iga Kugiel