Mam Talent! - co wydarzy się w 2. odcinku?
W 2. odcinku na scenie zobaczymy 12 występów. Wśród tych osób będzie Sebastian Piórecki razem z zespołem tanecznym. Artysta wykonał swój autorski hit "Cza-Cza z Karpacza". Marcin Prokop, Agnieszka Chylińska szybko podchwycili refren i zaczęli go śpiewać razem z artystą i publicznością znajdującą się w studiu. Tylko Julia Wieniawa miała pewne wątpliwości, co do jakości piosenki, ale z czasem przekonała się do niej i zaczęła śpiewa ze wszystkimi.
W trakcie występu widzowie zostali zaskoczeni spontaniczną reakcją. Choć na początku niektórzy byli sceptyczni co do wyboru utworu, już po chwilach wszyscy razem zaczęli skandować refren "Cza-Cza z Karpacza". Julia Wieniawa, razem z resztą jury, włączyła się w ten energetyczny spektakl, co uczyniło całe show niezapomnianym. Kulminacyjnym momentem był finałowy akord, gdy wszyscy uczestnicy, włączając w to prowadzących oraz nasze jury, którzy zebrali się na scenie i razem zaczęli śpiewać refren piosenki.
OGLĄDAJ MAM TALENT W PLAYER.PL
Mam Talent! - kim jest Sebastian Piórecki?
Po technikum budowlanym we Wrocławiu stwierdził, że jego życie musi pójść w innym kierunku. Wybrał uczelnię ROE, kierunek "organizacja eventów ", kończąc ją z dyplomem. W czasie studiów brał udział w konkursach konsumenckich na hasła reklamowe i wysyłał je w formie piosenek. Pierwszą prawdziwą piosenkę napisał dla swojej dziewczyny. Jego marzeniem była emisja piosenki w radiu w czasie świąt, żeby dziewczyna ją usłyszała. W pierwszy dzień świąt zaniósł piosenkę do radia, gdzie udało mu się przekonać dyżurującego dziennikarza do wyemitowania nagrania, dzięki temu zaczął więcej tworzyć i nawiązywać współpracę ze znanymi muzykami i zespołami. Został zaproszony do nagrania piosenki zespołu Hurt, grał na gitarze na płycie Sokół&Pono, przełomem była propozycja od C-Boola na zagranie gitar w jego teledysku " Never Go Away ". Nagrał płytę z perkusistą De Mono, poznał Roberta Chojnackiego. Covid zastopował jego karierę - aby móc grać, zbudował wtedy mobilną kabinę akustyczną z pleksy - tak grał koncerty i wesela.
Autor: Paweł Kopała