Dzieciństwo Diany Spencer było naznaczone rozpadem rodziny
Diana Frances Spencer przyszła na świat 1 lipca 1961 roku jako córka Johna Spencera i Frances Roche. W rodzinie arystokratycznej oczekiwano narodzin chłopca, który odziedziczyłby tytuł, jednak na świat przyszła dziewczynka. Dopiero kilka lat później urodził się wyczekiwany syn Charles.
Największym ciosem dla kilkuletniej Diany okazał się jednak rozwód rodziców. Wieloletni konflikt zakończył się batalią o opiekę nad dziećmi, którą wygrał ojciec. Rozstanie z matką było dla przyszłej księżnej bardzo bolesnym doświadczeniem i, jak podkreślają biografowie, odcisnęło piętno na jej dorosłym życiu.
W szkole Diana nie należała do najlepszych uczennic. Nie uzyskała wymaganych wyników egzaminów kończących edukację, dlatego ojciec wysłał ją do renomowanej szkoły w Szwajcarii, gdzie młode kobiety z arystokratycznych rodzin przygotowywano do życia towarzyskiego i prowadzenia domu. Pobyt nie trwał jednak długo. Po kilku miesiącach wróciła do Wielkiej Brytanii.
Diana Spencer pracowała jako przedszkolanka. Potem została "królową ludzkich serc"
Zanim została członkinią rodziny królewskiej, Diana pracowała m.in. jako opiekunka do dzieci i przedszkolanka. Z księciem Karolem znała się już wcześniej. Początkowo syn Elżbiety II spotykał się z jej starszą siostrą Sarah.
Relacja między Dianą a następcą brytyjskiego tronu nabrała tempa pod koniec lat 70. Media błyskawicznie zainteresowały się młodą arystokratką, a każde jej publiczne wyjście stawało się tematem artykułów i zdjęć. W lutym 1981 roku ogłoszono zaręczyny, a niespełna pół roku później odbył się ślub w londyńskiej katedrze św. Pawła. Ceremonię oglądały setki milionów widzów na całym świecie, a wydarzenie szybko okrzyknięto królewskim ślubem stulecia.
Polecamy: Ujawniono treść listu księżnej Diany z podróży poślubnej. Szok, jak opisywała małżeństwo z Karolem
Niedługo po ślubie na świat przyszli dwaj synowie pary: William i Harry. Diana wielokrotnie podkreślała, że macierzyństwo było dla niej najważniejszą rolą w życiu. Jednocześnie coraz trudniej odnajdywała się w realiach dworu królewskiego.
Z biegiem lat relacje między małżonkami wyraźnie się pogarszały. Kryzysowi towarzyszyły problemy psychiczne Diany. Księżna otwarcie mówiła później o depresji, bulimii oraz samookaleczaniu, przełamując tabu wokół zdrowia psychicznego. W połowie lat 90. udzieliła głośnego wywiadu telewizji BBC, w którym opowiedziała o swoim małżeństwie, zdradach męża, samotności i trudnościach życia w rodzinie królewskiej. Rozmowa odbiła się szerokim echem i na długo wpłynęła na postrzeganie brytyjskiej monarchii.
Niezależnie jednak od problemów osobistych Diana nie rezygnowała z działalności publicznej. Angażowała się w pomoc osobom chorym na AIDS, odwiedzała szpitale i hospicja oraz wspierała kampanię przeciwko użyciu min przeciwpiechotnych. To właśnie jej bezpośredniość i sposób, w jaki nawiązywała kontakt z ludźmi, sprawiły, że zyskała przydomek "królowej ludzkich serc". Nie bała się łamać królewskiego protokołu. Przytulała dzieci, podawała rękę osobom chorym i rozmawiała z potrzebującymi bez dystansu, którego oczekiwano od członków monarchii.
Księżna Diana rozwiodła się z Karolem. Zginęła w tragicznych okolicznościach
Małżeństwo Diany i Karola zakończyło się rozwodem w 1996 roku. Mimo rozstania zainteresowanie mediów życiem Lady Di nie słabło, a paparazzi skrupulatnie śledzili każdy jej krok. Latem 1997 roku księżna była związana z Dodim Al-Fayedem, synem egipskiego miliardera Mohameda Al-Fayeda. Para spędzała razem wakacje na Lazurowym Wybrzeżu. Zdjęcia zakochanych szybko trafiły na okładki brukowców.
W nocy z 30 na 31 sierpnia 1997 roku Diana i Dodi opuścili hotel Ritz w Paryżu. Kilka minut później samochód, którym podróżowali, wjechał do tunelu Pont de l'Alma i z dużą prędkością uderzył w filar. Dodi Al-Fayed oraz kierowca Henri Paul zginęli na miejscu. Diana została przewieziona do szpitala Pitié-Salpêtrière, gdzie lekarze przez kilka godzin walczyli o jej życie. Mimo przeprowadzonej operacji zmarła nad ranem w wieku zaledwie 36 lat.
Okoliczności tragedii przez lata były przedmiotem licznych spekulacji i teorii spiskowych. Wielu zastanawiało się, czy do wypadku przyczynili się ścigający samochód paparazzi. Wieloletnie śledztwa prowadzone przez francuskie i brytyjskie służby wykazały jednak, że głównymi przyczynami katastrofy były nadmierna prędkość oraz fakt, że kierowca znajdował się pod wpływem alkoholu i leków. Ustalono również, że Diana nie miała zapiętych pasów bezpieczeństwa, co mogło znacząco wpłynąć na rozmiar odniesionych obrażeń.
Śmierć księżnej wywołała bezprecedensową reakcję na całym świecie. Przed Pałacem Kensington i Pałacem Buckingham pojawiły się morza kwiatów, zniczy i odręcznie napisanych listów. W Wielkiej Brytanii zapanowała narodowa żałoba, a rodzina królewska znalazła się pod ogromną presją opinii publicznej, która oczekiwała bardziej otwartego okazania emocji.
Pogrzeb Diany odbył się 6 września 1997 roku i był transmitowany przez stacje telewizyjne na całym świecie. Miliony osób śledziły uroczystości, a jednym z najbardziej poruszających momentów był widok 15-letniego Williama i 12-letniego Harry'ego idących za trumną swojej matki. Zaskakującym gestem szacunku było też zachowanie królowej Elżbiety II, która skinęła głową przed ciałem byłej synowej. Kilka dni wcześniej premier Wielkiej Brytanii publicznie nazwał Dianę "Księżną Ludu", a to określenie stało się jednym z symboli jej niezwykłej popularności.