Syn Olgi Bołądź zaatakowany na warszawskich bulwarach? Menedżerka aktorki zabrała głos

Olga Bołądź
Olga Bołądź szczerze u Magdy Gessler. ''Przeczytałam komentarze, że jestem brzydka i zrobiłam karierę przez łóżko. Popłakałam się''
Źródło zdj. gł.: MWMEDIA
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Niebezpieczne sceny na Bulwarach Wiślanych w Warszawie - nietrzeźwy 20-latek miał zaatakować nastolatków i grozić im pałką teleskopową. Według ustaleń "Faktu" wśród pokrzywdzonych znalazł się 13-letni syn Olgi Bołądź. Do medialnych doniesień odniosła się menedżerka aktorki.
Z ARTYKUŁU DOWIESZ SIĘ:
  • Kiedy miało dojść do ataku na nastolatków w Warszawie?
  • Czy poszkodowanym jest 13-letni syn Olgi Bołądź?
  • Co menedżerka Olgi Bołądź powiedziała o sytuacji?
  • Jakie zarzuty usłyszał zatrzymany?

Nietrzeźwy 20-latek zaatakował nastolatków na Bulwarach Wiślanych

Do zdarzenia doszło 12 października 2026 roku około godziny 21:00 na warszawskich Bulwarach Wiślanych. Jak relacjonuje "Fakt" grupa nastolatków korzystała z siłowni plenerowej, gdy podszedł do niej agresywny 20-latek. Mężczyzna miał wszcząć awanturę, zarzucając chłopcom, że wcześniej skrzywdzili jego brata.

Mężczyzna szczególnie skupił się na 13-latku: miał go szarpać, wyzywać oraz zastraszać pałką teleskopową. Koledzy chłopca wezwali pomoc, a jemu samemu udało się wyrwać i oddalić.

Podszedł do nas wysoki gość. Był pijany i agresywny. Wyciągnął pałkę teleskopową i zaczął startować. Zachowywał się jak opętany
- relacjonował w rozmowie z "Faktem" świadek zdarzenia.

Interweniujący policjanci zatrzymali 20-latka, u którego stwierdzono dwa promile alkoholu.

Olga Bołądź
Olga Bołądź
Źródło zdjęcia: MWMEDIA

Poszkodowany to syn Olgi Bołądź? Menadżerka aktorki komentuje sprawę

Według ustaleń "Faktu" zaatakowanym 13-latkiem miał być syn Olgi Bołądź. Aktorka dotąd publicznie nie skomentowała tych doniesień, a jej menedżerka nie potwierdziła wprost tożsamości pokrzywdzonego.

Jeśli mama chłopca będzie chciała zabrać głos, to sama się odezwie
- przekazała.

Tymczasem zatrzymany usłyszał zarzuty naruszenia nietykalności cielesnej oraz kierowania gróźb karalnych. Jak poinformował aspirant Jakub Pacyniak, 20-latek został przesłuchany po wytrzeźwieniu.

Przyznał się do zarzucanych mu czynów. W przeszłości nie był karany
- powiedział policjant.

Podejrzany miał tłumaczyć swoje zachowanie alkoholem, a według opisywanych ustaleń nastolatkowie mogli zostać wybrani przypadkowo. Sąd zdecydował o zastosowaniu wobec mężczyzny dwumiesięcznego aresztu tymczasowego. Za te czyny grozi mu do 3 lat więzienia.

Olga Bołądź
Olga Bołądź
Źródło zdjęcia: MWMEDIA

CZYTAJ TEŻ: Córka Joanny Koroniewskiej mierzy się z hejtem. "To pokolenie nepo"

Wejdź na Player.pl i obejrzyj ulubione filmy, programy i seriale 

Autorka/Autor: AP