"Wszyscy wiemy, że byłam w mezaliansie". Edyta Herbuś wraca wspomnieniami do związku z Mariuszem Trelińskim
- Co Edyta Herbuś powiedziała o związku z Mariuszem Trelińskim?
- Czy związek Edyty Herbuś z Mariuszem Trelińskim to mezalians?
- Jak Edyta Herbuś wspomina związek z Mariuszem Trelińskim?
- Czy Edyta Herbuś była szczęśliwa w związku z Mariuszem Trelińskim?
"Azja Express" odc. 8. Edyta Herbuś szczerze w "Azja Express". "To jestem ja"
Udział w "Azja Express" to nie tylko wyczerpująca podróż, nieprzewidziane sytuacje i walka z własnymi ograniczeniami. To również okazja do rozmów, w których uczestnicy odsłaniają bardziej osobistą stronę swojego życia. Tym razem Edyta Herbuś zdecydowała się na szczere wyznanie dotyczące samej siebie i tego, z czym musiała mierzyć się w przeszłości.
ZOBACZ WIDEO NA GÓRZE STRONY
Związek z Mariuszem Trelińskim był dla wielu mezaliansem
Edyta Herbuś nie unikała również tematu przeszłości i tego, jak bywała postrzegana przez innych. W szczerej rozmowie przyznała, że doświadczyła szufladkowania, a ludzie oceniali ją przez pryzmat relacji z mężczyzną. - Zdarzyło mi się doświadczyć takiego szufladkowania, takiego patrzenia na mnie przez pryzmat relacji z mężczyzną, na przykład, no bo przecież wszyscy wiemy, że byłam w mezaliansie. Mój związek z Mariuszem Trelińskim był mezaliansem dla wielu – powiedziała. Relacja tancerki z uznanym reżyserem operowym i teatralnym wzbudzała zainteresowanie opinii publicznej. Jak wynika z jej słów, towarzyszyło jej również poczucie, że inni patrzą na nią przez pryzmat tego związku, zamiast dostrzegać ją samą. Takie doświadczenia mogą pozostawiać ślad, szczególnie gdy oceny dotyczą nie tylko podejmowanych decyzji, lecz także pozycji społecznej czy osobistej wartości. Herbuś wróciła do tego okresu, mówiąc o mechanizmach, które z czasem pozwoliły jej inaczej spojrzeć na trudne sytuacje.
Przegapiłeś "Azja Express" w TVN? Nadrobisz w Player.pl! Czeka tam na Ciebie najnowszy sezon oraz poprzednie edycje programu
"Ciosy zaczynają działać jak szczepionka"
W swojej wypowiedzi Edyta Herbuś użyła wyjątkowo obrazowego porównania. Opowiedziała o tym, jak kolejne trudne doświadczenia mogą zmieniać sposób reagowania na to, co przynosi życie. - Ja już kiedyś tak sobie ubrałam to w takie stwierdzenie, że ta ilość ciosów, które do ciebie przychodzą, zaczynają działać jak szczepionka - wyznała. To mocne słowa, w których można dostrzec refleksję nad odpornością budowaną przez doświadczenia. Nie oznacza to, że krytyka czy bolesne sytuacje przestają mieć znaczenie. Z czasem można jednak nauczyć się inaczej na nie reagować i nie pozwalać, by cudze opinie definiowały własną wartość.
"Azja Express" pokazała inną stronę Edyty Herbuś
Edyta Herbuś jest znana widzom przede wszystkim jako tancerka i aktorka, ale w "Azja Express" publiczność może zobaczyć ją również w bardziej osobistych momentach. Jej wyznanie dotyczy nie tylko dawnego związku, lecz także potrzeby zadbania o siebie i uwolnienia się od ocen, które potrafią towarzyszyć człowiekowi przez lata. Szczerość uczestniczki programu pokazuje, że za publicznym wizerunkiem kryją się doświadczenia, o których nie zawsze mówi się otwarcie. Tym razem Herbuś zdecydowała się podzielić swoimi przemyśleniami przed kamerami, a jej słowa stały się jednym z bardziej osobistych momentów.