Nie żyje członek głośnego gangu, który napadł na Kim Kardashian. Zmarł miesiąc po ogłoszeniu wyroku

Kim Kardashian
Książę Harry i jego konflikt z rodziną królewską. O co poszło?
Źródło zdj. gł.: Getty Images
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
O tej sprawie było bardzo głośno. W 2016 roku członkowie "gangu dziadków" zaatakowali Kim Kardashian. Zakradli się do apartamentu celebrytki w celu kradzieży wartościowych rzeczy. Gwiazda reality show mówiła o okrucieństwie, z jakim ją traktowali. Niedawno złodzieje zostali skazani, a teraz francuskie media poinformowały o śmierci jednego z nich. Sprawdźcie szczegóły.
Z artykułu dowiesz się:
  • Co przytrafiło się Kim Kardashian w Paryżu w 2016 roku
  • Kto napadł na Kim Kardashian
  • Co skradziono Kim Kardashian
  • Kim był Didier Dubreucq?

Kulisy napadu na Kim Kardashian. Co stało się w Paryżu w 2016 roku?

Kim Kardashian wzięła udział w Paris Fashion Week 2016. W stolicy Francji przebywała wraz z matką i siostrą w luksusowej rezydencji, do której włamało się pięciu mężczyzn. Celebrytka leżała w łóżku, gdy usłyszała zbliżających się do jej drzwi napastników. W pierwszej chwili zobaczyła dwóch zamaskowanych mężczyzn. Domyśliła się, że dzieje się coś złego i próbowała połączyć się telefonicznie ze swoim ochroniarzem. Niestety napastnikom udało się wtargnąć do jej apartamentu. Kim Kardashian została zakuta w kajdanki. Gwiazda zeznała, że jeden z mężczyzn przeniósł ją do łazienki. Kobieta miała zaklejone usta, więc nie mogła wezwać pomocy. W sypialni piętro niżej spała przyjaciółka Kim Kardashian, która usłyszała hałas i zadzwoniła do matki oraz siostry Kim, a także do ochroniarza. Człowiek, który miał czuwać nad celebrytką, dotarł do sypialni już po tym, jak złodzieje uciekli z pierścionkiem i biżuterią gwiazdy oraz z jej prywatnymi dwoma telefonami.

Francuska policja szukała sprawców zdarzenia przez trzy miesiące. Jak się później okazało, za akcją kradzieży stał "gang dziadków". Taką nazwę nadały mu media, gdy dowiedziały się, że 12 członków gangu było w wieku od 67 do 72 lat!

Kim Kardashian podczas składania zeznań wyznała, iż myślała, że zostanie "zastrzelona na łóżku". Po wyroku napisała w mediach społecznościowych: "Zbrodnia była najbardziej przerażającym doświadczeniem w moim życiu, pozostawiając trwały wpływ na mnie i moją rodzinę.

Nie żyje Didier Dubreucq — jeden z uczestników napadu na Kim Kardashian

Jednym ze złodziei był Didier Dubreucq, który dopiero w maju tego roku został skazany na 7 lat pozbawienia wolności w zawieszeniu na 5 lat. Z powodu choroby i prowadzonej chemioterapii nie trafił do więzienia, ponieważ wcześniej spędził już dwa lata w areszcie tymczasowym. Sędzia David De Pas podczas ogłoszenia wyroku podkreślił, że zdrowie oskarżonego uniemożliwia jego dalsze osadzenie w zakładzie karnym. Podobny los spotkał pozostałych członków gangu.

Oskarżony o napad na Kim Kardashian zaprzeczał swoim czynom.

To kwestia błędnej tożsamości… Nie miałem z tym nic wspólnego
– powiedział przed sądem w kwietniu 2025.

Francuskie media poinformowały o śmierci członka "gangu dziadków". Didier Dubreucq zmarł w wieku 69 lat po walce z rakiem płuc.

Autorka/Autor: Kalina Szymankiewicz