"Królowa ketaminy" skazana. To ona była odpowiedzialna za sprzedaż narkotyku Matthew Perry’emu

Matthew Perry
Natalisa o obojętności bliskich na jej problem z samookaleczaniem. "Nie będę tego rozpamiętywać".
Źródło zdj. gł.: Getty Images
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Zapadł jeden z najgłośniejszych wyroków ostatnich miesięcy w Hollywood. Jasveen Sangha, znana jako "Królowa ketaminy", została skazana na 15 lat więzienia za udział w procederze, który doprowadził do śmierci Matthew Perry'ego. Sprawa ujawnia szokujące kulisy uzależnienia aktora i sieci osób, które miały na nim zarabiać.
Z tego artykułu dowiesz się:
  • Kim jest "Królowa ketaminy"?
  • Na ile została skazana "Królowa ketaminy"?
  • Kto odpowiada za śmierć Matthew Perry'ego?

Kim jest "Królowa ketaminy"?

Jasveen Sangha to 42-letnia kobieta posiadająca podwójne obywatelstwo – amerykańskie i brytyjskie. Według prokuratury przez lata prowadziła w Los Angeles rozbudowaną działalność przestępczą, a jej dom w Hollywood funkcjonował jako centrum dystrybucji narkotyków dla zamożnych klientów.

Śledczy ustalili, że od co najmniej 2019 roku sprzedawała m.in. ketaminę, kokainę, metamfetaminę i Xanax. Podczas przeszukania jej posesji znaleziono dziesiątki fiolek ketaminy oraz tysiące tabletek innych substancji. Kobieta początkowo nie przyznawała się do winy, jednak ostatecznie zmieniła zeznania i przyznała się do pięciu zarzutów – w tym do dystrybucji ketaminy, która doprowadziła do śmierci człowieka.

To właśnie ona miała być jednym z głównych źródeł narkotyków dla Matthew Perry'ego – gwiazdy serialu "Friends", który przez lata zmagał się z uzależnieniem.

Matthew Perry
Matthew Perry
Źródło zdjęcia: Getty Images

Kto został skazany w sprawie Matthew Perry’ego?

Matthew Perry został znaleziony martwy w październiku 2023 roku w jacuzzi w swoim domu w Los Angeles. Śledztwo wykazało, że przyczyną śmierci były ostre skutki działania ketaminy – silnego środka znieczulającego, który w kontrolowanych warunkach bywa stosowany m.in. w terapii depresji.

Problem w tym, że w przypadku aktora substancja była dostarczana nielegalnie – poza nadzorem medycznym. Prokuratura ujawniła, że Jasveen Sangha nie działała sama. W sprawę zamieszanych było jeszcze kilka osób:

  • Salvador Plasencia – lekarz, który dostarczał aktorowi ketaminę (skazany na 30 miesięcy więzienia),
  • Mark Chavez – zdobywał narkotyk poprzez fałszywe recepty (kara aresztu domowego i nadzoru),
  • Kenneth Iwamasa – pomagał w zakupie i podawaniu substancji,
  • Eric Fleming – pośredniczył w sprzedaży ketaminy.

Wszyscy przyznali się do winy lub zawarli ugody z prokuraturą.

Podczas ogłoszenia wyroku Jasveen Sangha nie kryła emocji, jednak sędzia podkreślił, że przez długi czas nie wykazywała skruchy. Kluczowe znaczenie miało także to, że wcześniej sprzedała ketaminę innemu mężczyźnie, który zmarł po jej zażyciu.

Głos zabrała również matka aktora, która w poruszającym oświadczeniu podkreśliła, że działania skazanej doprowadziły do "nieodwracalnych szkód".

To ty jesteś winna... Ty, która masz tyle smykałki do biznesu, że potrafiłabyś zarabiać w inny sposób, wybrałaś jedyną drogę, która krzywdzi ludzi. Proszę, wymierz tej bezdusznej kobiecie najwyższy możliwy wymiar kary, by nie mogła skrzywdzić innych rodzin tak jak naszą 
- dodała matka aktora.

Sprawa śmierci Matthew Perry'ego stała się jednym z najgłośniejszych przykładów tego, jak uzależnienie może zostać wykorzystane przez osoby nastawione na zysk – nawet w świecie największych gwiazd.

Matthew Perry
Matthew Perry
Źródło zdjęcia: Getty Images

Czytaj też: Lekarz Matthew Perry’ego skazany! Pierwszy wyrok za przyczynienie się do śmierci gwiazdy "Przyjaciół"

Autorka/Autor: MO