Córka Ewy Bem żegna ojca we wzruszających słowach. Trudno powstrzymać łzy. "Mój ukochany Tata"
Mąż Ewy Bem nie żyje. Ryszard Sibilski odszedł niespodziewanie
Cała Polska zatrzymała się na chwilę po tym, jak Ewa Bem w najczulszych słowach pożegnała swojego ukochanego męża - Ryszarda Sibilskiego.
"Dziś 17 stycznia 2025 jestem nieszczęśliwa pełnią nieszczęścia. Po brzegi. Mój Ryszard Dindi Sibilski, mój Piękny Mąż i sens mojego życia, choć tak mężnie walczył musiał przegrać. Dla mnie wygrał, bo pozostawił mi wiarę w miłość od pierwszego wejrzenia do grobowej deski. Do zobaczenia Dindiku" - napisała gwiazda.
Ewa Bem i Ryszard Sibilski mieli to szczęście, że dane było im spędzić aż 45 lat razem. Nie zawsze było prosto, nie zawsze widać było widać światło w tunelu, ale zawsze czuli swoje ciepło i wsparcie. Bo byli dla siebie stworzeni.
Poznali się przypadkiem i od razu zaiskrzyło. To było jak strzała Amora. Dowód na to, że naprawdę istnieje. I że naprawdę "do zakochania jeden krok", jak śpiewał Andrzej Dąbrowski. Wspólnie wychowywali dwie córki: Pamelę i Gabrielę.
Teraz Gabriela Sibilska we wzruszających słowach pożegnała ojca, parafrazując słowa matki. Trudno powstrzymać łzy.
Córka Ewy Bem żegna ojca
Gabriela Sibilska zamieściła w mediach społecznościowych poruszający wpis, który łamie serce. Pożegnała ojca we wzruszających słowach.
"Legenda telewizji, fantastyczny facet, oddany mąż, mój ukochany Tata. Choroba odebrała nam go niespodziewanie a jeszcze tyle było przed nami. Nie powiem spoczywaj w spokoju, bo wiem, Tato, że to nie w Twoim stylu. Jeśli coś tam na górze można działać, to na pewno już tam sobie wszystko ustawiasz" - napisała.
Pod postem zaroiło się od komentarzy od zatroskanych przyjaciół, którzy łączyli się w bólu i żałobie, przekazując wyrazy współczucia.