Seks po sześćdziesiątce? Mariola Bojarska-Ferenc w podcaście "Zbliżenie": "Oczywiście, że mam ochotę!"
- Ile lat ma mąż Marioli Bojarskiej-Ferenc i o ile jest od niej starszy?
- Ile lat ma Mariola Bojarska-Ferenc?
- Co Mariola Bojarska-Ferenc powiedziała o seksie i libido w wieku 65 lat?
- Jak Mariola Bojarska-Ferenc dba o swoją formę i zdrowie w trakcie menopauzy?
- Czym Ryszard Ferenc zaimponował Marioli Bojarskiej-Ferenc?
- Co Mariola Bojarska-Ferenc sądzi o hormonalnej terapii zastępczej?
- Jakie cechy u mężczyzn ceni Mariola Bojarska-Ferenc?
- W jakim podcaście Mariola Bojarska-Ferenc rozmawiała z Mateuszem Hładkim?
- Jak Mariola Bojarska-Ferenc i jej mąż dbają o atrakcyjność w wieloletnim związku?
- Jakie wspólne pasje łączą Mariolę Bojarską-Ferenc i jej męża Ryszarda?
Co Mariola Bojarska-Ferenc najbardziej kocha w swoim mężu?
Rozmawiając z Mateuszem Hładkim, Mariola Bojarska-Ferenc wyjawiła, że jej mąż Ryszard jest od niej starszy o dekadę. Mimo to partner od dwóch lat regularnie ćwiczy, co sprawiło, że nabrał doskonałej kondycji i wyraźnie odmłodniał. Dziennikarka przyznała jednak, że to nie wyłącznie fizyczność przyciąga ją do ukochanego.
Jest ode mnie starszy o 10 lat, ale już ćwiczy, więc się wzmocnił i odmłodniał. Po prostu nabrał pięknej formy, choć ćwiczy dopiero od dwóch lat. Wiesz, jest ze mną od 38 lat, a dopiero od dwóch ćwiczy. Naprawdę fajnie wygląda, ma dobrą kondycję, a przede wszystkim jest bardzo inteligentny i ma dystans do siebie. I to w nim kocham najbardziej - jego mózg. Nie lubię głupich, pięknych facetów, a już tym bardziej brzydkich i głupich. Mój mąż jest i piękny, i mądry, i interesujący. Jest dobrym człowiekiem.- opisała w podcaście "Zbliżenie".
Zwróciła także uwagę na dbałość i elegancję swojego męża, co według niej jest kluczowe w podtrzymywaniu wzajemnego pociągu. Mąż Marioli Bojarskiej-Ferenc od samego rana dba o higienę, dżentelmeńskie nawyki i piękny zapach, dzięki czemu wciąż pozostaje dla niej wyjątkowo "apetyczny".
Mariola Bojarska-Ferenc wprost opisała swoje libido
Pytana wprost o wiek oraz o to, czy mając 65 lat nadal ma ochotę na intymność i seks, odpowiada bez wahania: "Oczywiście, że mam!". Mariola Bojarska-Ferenc zaznacza jednak, że spadek libido wraz z wiekiem jest naturalną kwestią zmian hormonalnych, ale współczesna medycyna daje wspaniałe możliwości radzenia sobie z tym problemem.
Oczywiście, że libido spada. To kwestia hormonów. Ale po to jest dzisiejsza medycyna i hormonalna terapia menopauzalna u kobiet, a także terapia hormonalna u mężczyzn, żeby z nich korzystać. Ja również korzystałam z hormonalnej terapii menopauzalnej. Cały czas stosuję suplementację, ćwiczę, dbam o dietę i ćwiczę swój umysł.- przyznała.
Sama od lat otwarcie mówi o korzystaniu z hormonalnej terapii menopauzalnej, odpowiedniej suplementacji, diecie oraz regularnych ćwiczeniach ciała i umysłu. Zauważa też, że intymne spełnienie to jedynie zwieńczenie tego, jak partnerzy traktują się nawzajem każdego dnia:
Myślę, że kiedy ludzie mają różne problemy z intymnością, ważne jest, żeby się starać. Seks to już taka końcóweczka, spełnienie, prawda? Najważniejsze jest jednak to, czy ten człowiek interesuje cię na co dzień, czy jest miły i elegancki. Myślę oczywiście o swoim mężczyźnie. Jest elegancki, jest dżentelmenem. (...) Mój mąż jest niezwykle zadbanym mężczyzną. Niestety w Polsce z tą dbałością bywa różnie, szczególnie wśród dojrzałych mężczyzn. On od rana pięknie pachnie. Zawsze jest dobrze ubrany i czyściutki. Po prostu jest dla mnie apetyczny. Ja także staram się być dla niego apetyczna, a przede wszystkim interesująca i mądra. Mamy swoje pasje, oglądamy - podobnie jak ty - TVN24. Lubimy rozmawiać o polityce, o tym i o tamtym. To nas kręci. Bo jeśli siedzą obok siebie dwie osoby i jedna pyta: "To co, idziemy do łóżka?", a druga odpowiada: "Nie chcę", to przecież tak nie działa. Seks nie bierze się znikąd.- podsumowała.
Czytaj też: Mariola Bojarska-Ferenc popłakała się z rozmowie z Mateuszem Hładkim. Co się stało?