Marcin Prokop wraca pamięcią do dorastania na warszawskiej Pradze. "Czułem, że jestem King Kongiem"

Marcin Prokop
Autentyczni. Co ukształtowało Marcina Prokopa?
Źródło zdj. gł.: Bartosz Krupa
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Marcin Prokop od lat związany jest ze stacją TVN. Należy do grona najpopularniejszych prezenterów, którego już niedługo po raz drugi widzowie będą mogli oglądać w roli jurora programu "Mam Talent!". W najnowszym instagramowym wpisie Marcin Prokop podzielił się przemyśleniami na temat zmian, które zaszły w ciągu ostatnich 30 lat. Wspomniał o dorastaniu na warszawskim Grochowie.
Z tego artykułu dowiesz się:
  • Gdzie mieszka Marcin Prokop?
  • Gdzie dorastał Marcin Prokop?
  • Kim jest żona Marcina Prokopa?

Marcin Prokop wspomina Grochów sprzed lat

Mimo że Marcin Prokop raczej stroni od mówienia o życiu prywatnym, co jakiś czas dzieli się przemyśleniami na temat świata. Niedawno wrócił pamięcią do wydarzeń sprzed 30 lat. Prezenter dorastał na warszawskiej Pradze, a dokładniej na Grochowie, który był dla niego ważnym miejscem, pełnym dobrej energii i inspirujących ludzi.

SPRAWDŹ TEŻ: Zapadła decyzja ws. księżnej Kate, Paulina Smaszcz opuściła "Królową Przetrwania". Co dziś działo się w show-biznesie?

Pamiętam, jak w 1994 roku siedziałem na dachu swojej rozpadającej się kamienicy na Grochowie. W walkmanie kręciła się kaseta z dopiero co wydanym, debiutanckim albumem Oasis, a ja — parząc tyłek na rozgrzanej słońcem papie — darłem ryja, że "you and i are gonna live forever". Patrzyłem w nieodgadnioną przyszłość i zupełnie nie wiedziałem, co mi ześle, ale niesiony niewinną, gówniarską arogancją czułem, że jestem King Kongiem na iglicy Empire State Building, że mogę wszystko, że zamiast krwi mam w żyłach elektryczność, a wszechświat ma mnie słuchać i odpowiadać "tak, proszę pana"
- napisał Marcin Prokop.

To wspomnienie sprzed 30 lat zestawił z teraźniejszością. Od tego momentu wiele się w życiu Marcina Prokopa zmieniło. Mimo to prezenter ma wrażenie, że to dopiero początek jego przygody.

Dziś, po 30 latach, znów siedzę na rozgrzanym dachu z Liamem Gallagherem, patrzę przed siebie, uśmiecham się i ciągle mam poczucie, że to dopiero początek. Że dobre jeszcze przed nami. To nieczęsta emocja w świecie, który na każdym kroku promieniuje jakimś schyłkiem. Życzę wam takich momentów
- dodał.

Marcin Prokop — życie prywatne

Choć Marcin Prokop od lat żyje w blasku fleszy, prezenter rzadko porusza publicznie tematy związane z życiem prywatnym. Wiadomo, że od 2011 roku jest żonaty z Marią Prażuch-Prokop. Para ma córkę Zofię, która urodziła się w 2006 roku. Maria przez lata pracowała w marketingu i nieruchomościach, ale ostatecznie postanowiła zmienić swoje życie zawodowe i poświęcić się jodze.

ZOBACZ TEŻ: "Hotel Paradise 10" – kto zamieszka w rajskim hotelu? Sprawdź listę uczestników

Żona Marcina Prokopa stroni od show-biznesu, a mąż — o mówieniu o ukochanej. Czasami robi jednak wyjątki. Tak o żonie mówił na kanale Balans:

Moja żona mnie urealnia, to znaczy czasami dostrzega rzeczy, które człowiek zajęty sobą, swoim światem, swoim otoczeniem, pracujący na sobie, tak jak my ludzie w mediach pracujemy na sobie, w pewnym sensie, może przestać dostrzegać i ona mi tę uważność przywraca.
Marcin Prokop z żoną są szczęśliwym małżeństwem
Marcin Prokop z żoną są szczęśliwym małżeństwem
Źródło zdjęcia: MWMEDIA
Autorka/Autor: Dominika Kowalewska