Marcela Leszczak odpowiedziała hejterom po fali krytyki. "To facet może, a kobieta nie?"

Marcela Leszczak
Marcela Leszczak w "Mówię Wam"
Marcela Leszczak spędziła Wielkanoc w Rzymie, gdzie wyjechała z nowym ukochanym. W tym czasie jej synem zajmował się Michał Koterski, a na celebrytkę sadła lawina hejtu. Była żona aktora postanowiła odpowiedzieć na zarzuty krytyków i nie kryła poirytowania. "Tata Fryderyka podczas świąt wielkanocnych również spędził cały dzień ze swoją partnerką, podczas gdy Fryderyk był z dziadkami" - napisała Marcela Leszczak.

Marcela Leszczak odpowiedziała hejterom

Marcela Leszczak jeszcze do niedawna była żoną Michała Koterskiego. Para była ze sobą od wielu lat, jednak zdecydowanie nie była to spokojna relacja. Aktor i celebrytka kilka razy ze sobą zrywali, a potem do siebie wracali. W końcu na świecie pojawił się ich wspólny syn Fryderyk. Kilka lat później Marcela Leszczak i Michał Koterski wzięli ślub.

Ich małżeństwo nie przetrwało jednak próby czasu i zakończyło się rozwodem. Marcela Leszczak i Michał Koterski rozstali się w dobrej atmosferze i podzielili opieką nad dzieckiem. Dziś każde z nich stara się ułożyć sobie życie na nowo: aktor poznał nową miłość, a celebrytka również znalazła nowego partnera.

Niedawno jednak na Marcelę Leszczak spadła fala hejtu. Wszystko dlaczego, że kobieta spędziła Wielkanoc poza granicami kraju z nowym ukochanym. Fryderykiem wówczas zajmował się Michał Koterski. Teraz Marcela Leszczak postanowiła odpowiedzieć na zarzuty internautów.

Chciałam tylko napisać, że od rana jestem z synem i przez najbliższy tydzień będę z nim non stop. A jeszcze przed świętami spędziłam tydzień w domu z chorym Frysiem. Czy się tłumaczę? Być może. Ale nie mam potrzeby wrzucania zdjęć dziecka do social mediów, żeby udowadniać, jaką jestem mamą i że spędzam z nim czas
- oznajmiła Marcela Leszczak.

Marcela Leszczak o podwójnych standardach

W dalszej części wpisu Marcela Leszczak zwróciła uwagę na podwójne standardy, które dotykają kobiet, matek po rozstaniu. Dodała, że Michał Koterski również spędził ostatnie święta z nową partnerką, a ich syn w tym momencie był z dziadkami. Na niego nie sadła jednak krytyka.

Niezmiennie jestem rodzicem na pełen etat i nie wiem, dlaczego kobiety, które układają sobie życie na nowo, są szykanowane i naznaczane? Tata Fryderyka podczas świąt Wielkanocnych również spędził cały dzień ze swoją partnerką, podczas gdy Fryderyk był z dziadkami. To facet może, a kobieta nie? Instagram jest mój, nie mojego dziecka. Od 2,5 roku nie publikuję jego wizerunku i nie zarabiam na parentingu - i tego się trzymam
- zakończyła Marcela Leszczak.
Marcela Leszczak odpowiedziała hejterom
Marcela Leszczak odpowiedziała hejterom
Źródło: instagram