Krewny księżnej Diany z poważnymi oskarżeniami! Chodzi o usiłowanie zabójstwa

Charles James Spencer-Churchill
"Niebo. Rok w piekle". Cezary Kołacz o swojej roli w serialu
Źródło zdj. gł.: Getty Images
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Nazwisko Spencer-Churchill od dekad kojarzy się z brytyjską arystokracją oraz z księżną Dianą. Teraz jednak jeden z jej dalekich krewnych znalazł się w centrum poważnego skandalu. Charles James Spencer-Churchill, 12. książę Marlborough, został oskarżony o przestępstwa, które wstrząsnęły opinią publiczną w Wielkiej Brytanii.
Z tego artykułu dowiesz się:
  • O co oskarżony jest krewny księżnej Diany?
  • Kim jest Charles James Spencer-Churchill?

O co oskarżony jest Charles James Spencer-Churchill?

Jak informuje BBC 70-letni Charles James Spencer-Churchill, daleki krewny księżnej Diany oraz rodziny Churchillów, usłyszał trzy oficjalne zarzuty dotyczące umyślnego duszenia. Według ustaleń policji do domniemanych ataków miało dojść w Woodstock w hrabstwie Oxfordshire, a wszystkie dotyczyły tej samej osoby. Zdarzenia miały rozciągać się na okres od listopada 2022 roku do maja 2024 roku.

Książę Marlborough został zatrzymany w maju ubiegłego roku, a jego sprawa miała trafić przed sąd w Oksfordzie. Posiedzenie zostało jednak odroczone — kolejny etap postępowania zaplanowano na początek stycznia w sądzie magistrackim w High Wycombe. Na tym etapie nie padły jeszcze żadne wyjaśnienia ani oświadczenia samego arystokraty.

Charles James Spencer-Churchill
Charles James Spencer-Churchill
Źródło zdjęcia: Getty Images

Charles James Spencer-Churchill od lat budzi kontrowersje

Charles James Spencer-Churchill objął tytuł 12. księcia Marlborough w 2014 roku po śmierci ojca. Choć jego nazwisko nierozerwalnie wiąże się z Pałacem Blenheim - rodową siedzibą rodu i miejscem narodzin Winstona Churchilla - sam książę nie zarządza rezydencją. Pałac należy do niezależnej fundacji i jest obiektem wpisanym na listę światowego dziedzictwa UNESCO.

Postać księcia od lat budziła kontrowersje. W brytyjskich mediach wielokrotnie przypominano o jego problemach z prawem oraz uzależnieniami w przeszłości. Jego własny ojciec miał publicznie określić go mianem "czarnej owcy rodziny". Teraz, w obliczu nowych zarzutów, fundacja zarządzająca Pałacem Blenheim wyraźnie odcina się od sprawy, podkreślając, że dotyczy ona wyłącznie prywatnego życia księcia i toczącego się postępowania karnego.

Sprawa wzbudza ogromne zainteresowanie nie tylko ze względu na wagę zarzutów, ale również z powodu nazwiska, które przez lata symbolizowało prestiż, tradycję i bliskie związki z brytyjską monarchią.

Charles James Spencer-Churchill
Charles James Spencer-Churchill
Źródło zdjęcia: Getty Images

Czytaj też: Tradycja w modzie. Klasyczne suszarki na pranie wciąż zachwycają Polaków

Autorka/Autor: Monika Olszewska