Ukochany Roksany Węgiel pełni funkcję jej menadżera. "Wychodzimy z tej roli mąż-żona"

Roksana Węgiel i Kevin Mglej
Roksana Węgiel ma na koncie sukcesy w judo. Pójdzie do Fame MMA? Padły zaskakujące słowa!
Źródło zdj. gł.: MWMEDIA
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Kevin Mglej to nie tylko mąż jednej z najbardziej uzdolnionych polskich wokalistek - Roksany Węgiel, lecz także jej zawodowy menadżer. W najnowszej rozmowie dla serwisu Pudelek, mężczyzna zdradził, jaki podział kompetencji zawodowych panuje w ich relacji. "Mamy pewną paletę kwestii" - wyznał.
Z ARTYKUŁU DOWIESZ SIĘ:
  • Jak wygląda współpraca zawodowa Kevina Mgleja i Roksany Węgiel?
  • Czy Kevin Mglej zarządza wszystkimi decyzjami zawodowymi Roksany Węgiel?
  • Kto w przeszłości oszukiwał Roksanę Węgiel?

Kevin Mglej pełni funkcję menadżera Roksany Wegiel. Mają jasny podział obowiązków

Roksana Węgiel nie ukrywa, że swoją prężnie rozwijającą się karierę zawodową powierzyła w ręce ukochanego męża - Kevina Mgleja. W najnowszej rozmowie dla portalu Pudelek, mężczyzna ujawnił, że ich współpraca opiera się na ustalonych zasadach. Jak podkreślił, w wielu obszarach to on pełni rolę decyzyjną, choć nie oznacza to pełnej kontroli nad artystką.

Staram się pokazywać różne możliwości, ale to ona decyduje, co chce robić. I myślę, że najważniejsze w tym wszystkim jest też zostawienie przestrzeni na subiektywne decyzje artysty, no bo tutaj, kiedy pytasz mnie o pracę, to wychodzimy z tej roli mąż-żona
- wyznał.

Producent przyznał, że wokalistka pozostaje niezależna w kluczowych wyborach artystycznych. To właśnie wzajemne zaufanie pozwala im na sprawne funkcjonowanie w modelu współpracy artysta-menadżer.

Wchodzimy w rolę artystka-menedżer i mamy pewną paletę kwestii, w których Roksana podejmuje decyzje, ja z nimi nie dyskutuję, i pewną paletę kwestii, w których ja podejmuję decyzje i Roksanka z nimi nie dyskutuje. I tak nam to działa
- dodał.

Roksana Węgiel była regularnie oszukiwana przez współpracowników

Choć dziś Roksana Węgiel powierzyła karierę w ręce męża, w przeszłości doświadczyła wielu negatywnych sytuacji ze strony byłych menadżerów. W rozmowie z portalem eska.pl, otwarcie ujawniła, że współpracownicy dopuszczali się licznych oszustw finansowych. Jej dochody z projektów muzycznych nie trafiały bezpośrednio na jej konto.

Mnie bardzo dużo osób oszukiwało, właśnie dlatego, że jestem zbyt naiwna i dla mnie te pieniądze nie miały żadnego znaczenia. Kiedyś z koncertów prawie nic nie zarabiałam, a wręcz dopłacałam, taka byłam naiwna. Nic z tego nie miałam praktycznie. Nie chcę tego rozpamiętywać, nie mam żalu do tamtych lat, sytuacji, ale wiem, że ludzie mnie skrupulatnie oszukiwali. Może właśnie dlatego te pieniądze nie były dla mnie tak ważne 
- powiedziała.

Dziś wokalistka współpracuje z zespołem ludzi, którym którzy dbają o jej interesy.

CZYTAJ TEŻ: Roksana Węgiel ostro o występie Justyny Steczkowskiej. "Nie jestem fanką bawienia się w wiedźmy"

Autorka/Autor: Aleksandra Piwowarczyk