Kaeyra została zapytana o relację z Krzysztofem Zalewskim. Wokalistka ucięła spekulacje. "Chcę mieć już tę sytuację za sobą"

Kaeyra i Krzysztof Zalewski
TEGO NIE BYŁO W TV: W tej branży nie ma zawiści!
Źródło zdj. gł.: mw media
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Wspólna podróż do Egiptu, zdjęcia spod piramid i rosnące spekulacje fanów – relacja Kaeyry i Krzysztofa Zalewskiego od miesięcy budzi emocje. Teraz młoda artystka postanowiła odnieść się do medialnego szumu, choć zrobiła to w bardzo oszczędny sposób.

Dlaczego pojawiły się podejrzenia, że Kaeyra i Krzysztof Zalewski są razem?

Jeszcze niedawno Kaeyra i Krzysztof Zalewski byli jedną z najczęściej komentowanych „nieoficjalnych par” w polskim show-biznesie. Ich wspólny wyjazd do Egiptu, dokumentowany w mediach społecznościowych, rozbudził wyobraźnię fanów i mediów. Choć artyści nigdy nie potwierdzili, że łączy ich coś więcej niż przyjaźń, trudno było nie zauważyć ich bliskości. Na publikowanych materiałach widzieliśmy ich razem – uśmiechniętych, swobodnych, pozujących na tle piramid. To wystarczyło, by w sieci pojawiły się liczne spekulacje. Z czasem jednak atmosfera wokół tej znajomości zaczęła się zmieniać.

Kaeyra odniosła się do spekulacji

Internauci szybko zauważyli, że z profilu Kaeyry zniknęły wspólne materiały z wyjazdu. Usunięcie nagrań tylko podsyciło plotki o możliwym zakończeniu relacji. Dodatkowo artystka opublikowała fragment nowego utworu, którego tekst, zdaniem fanów, mógł sugerować rozstanie. Sama zainteresowana postanowiła jednak nie iść tym tropem. W wywiadzie z serwisem Party wyraźnie zaznaczyła, że piosenka nie ma związku z Krzysztofem Zalewskim. Co więcej, zdradziła, że muzyk słyszał ją już znacznie wcześniej, jeszcze zanim pojawiły się jakiekolwiek plotki.

Najwięcej mówi jednak nie to, co Kaeyra powiedziała – a to, czego powiedzieć nie chciała. Zapytana wprost o relację ze starszym kolegą, ucięła temat krótko i stanowczo.

Podkreśliła, że chce zamknąć ten rozdział i uszanować prywatność – zarówno swoją, jak i Zalewskiego. Przyznała też, że całe medialne zamieszanie było dla niej zaskoczeniem i doświadczeniem, z którego dopiero wyciąga wnioski.

„Nie chcę na ten temat rozmawiać, chcę mieć już tę sytuację za sobą. Ja wiem, że on też ceni swoją prywatność i chcę to uszanować również” – powiedziała w wywiadzie z Simoną Stolicką dla Party.

Dla młodej artystki, która rozwijała swoją karierę m.in. w Stanach Zjednoczonych i dopiero buduje pozycję w Polsce, była to cenna lekcja funkcjonowania w świecie show-biznesu. Choć odpowiedzi Kaeyry nie rozwiewają wszystkich wątpliwości, jedno jest pewne – relacja z Krzysztofem Zalewskim pozostanie raczej w sferze niedopowiedzeń.

Autorka/Autor: Monika Olszewska