- Jak doszło do pierwszego spotkania Jana Lubomirskiego-Lanckorońskiego i Dominiki Kulczyk?
- Czy związek Jana Lubomirskiego-Lanckorońskiego i Dominiki Kulczyk był zaaranżowany?
- Kiedy Jan Lubomirski-Lanckoroński i Dominika Kulczyk tworzyli małżeństwo?
- Czy Jan Lubomirski-Lanckoroński i Dominika Kulczyk doczekali się dzieci?
- Dlaczego Jan Lubomirski-Lanckoroński i Dominika Kulczyk zdecydowali się na rozstanie?
Tak zaczęła się znajomość Jana Lubomirskiego-Lanckorońskiego i Dominiki Kulczyk. Spotkanie zaaranżowali rodzice
Przez lata uchodzili za jedną z najbardziej wpływowych par w Polsce. On - przedstawiciel jednego z najbardziej rozpoznawalnych rodów arystokratycznych, ona - córka Jana Kulczyka i dziedziczka biznesowego imperium. Jan Lubomirski-Lanckoroński i Dominika Kulczyk pobrali się w 2001 roku, a ich małżeństwo trwało 12 lat. Doczekali się dwójki dzieci - Jeremiego i Weroniki.
Dopiero po latach były mąż bizneswoman zdradził, że ich pierwsze spotkanie w Krakowie nie było dziełem przypadku. W podcaście u Żurnalisty przyznał, że do poznania doszło z inicjatywy rodziców.
Pamiętam, bo mi ją przywieziono, przyleciano mi ją, chorą, biedną i ona nie chciała. Rodzice ją zapakowali do prywatnego samolotu. Przyleciano mi ją do Krakowa i jakoś wszyscy - jej rodzice i moi - byli bardzo zadowoleni, a myśmy się tak czuli ... nie wiem jak to powiedzieć ... trochę nieswojo. Byliśmy bardzo obserwowani- wyznał.
Jak podkreślił, nie było mowy o formalnie aranżowanym związku - w dawnym rozumieniu tego słowa.
Oczywiście, że to nie było zaaranżowane na zasadzie takiej jak dawniej, że się podpisuje kontrakty małżeńskie, różne intercyzy i inne głupoty. Natomiast w naszym przypadku to była taka półaranżacja, taka trochę domyślna. "Zobacz jaka ładna dziewczyna". "Zobacz jaki bardzo przystojny chłopak, mądry"- dodał.
Dlaczego Jan Lubomirski-Lanckoroński i Dominka Kulczyk rozstali się?
Choć okoliczności pierwszego spotkania mogły wydawać się nietypowe, Jan Lubomirski-Lanckoroński przyznał, że Dominika Kulczyk od początku zrobiła na nim duże wrażenie. Po latach arystokrata przyznał jednak, że życie pod ciężarem znanych nazwisk nie należało do łatwych. Wśród powodów rozstania wskazał m.in. różnice charakterów i odmienne oczekiwania wobec życia. Kobieta uwielbiała dalekie podróże i życie w ciągłym ruchu, podczas gdy on cenił bliskość domu. Mimo rozwodu byli małżonkowie pozostają dziś w przyjacielskich relacjach.
Trochę inne systemy. Mimo że można było o nas powiedzieć, że jesteśmy z różnych światów, jednak mamy wspólne przyjemności i problemy. To myślę, że ona chciała trochę innego życia, ja chciałem trochę innego życia. A spotkaliśmy się bardzo wcześnie. To mógł być taki moment dojrzewania między nami. Dojrzewania do życia, do nowego funkcjonowania itd.- podsumował.