Tom Cruise wyjawia, jak naprawdę wygląda praca z nim na planie. "Plotki są prawdziwe"

Tom Cruise
Sebastian Karpiel-Bułecka poucza Kubę Wojewódzkiego w kwestii małżeństwa! "Posłuchaj młodszego kolegi"
Źródło zdj. gł.: Getty Images North America
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Tom Cruise od dekad cieszy się w Hollywood opinią niezniszczalnego perfekcjonisty, który na planie filmowym daje z siebie absolutnie wszystko i tego samego oczekuje od całej ekipy. 64-letni gwiazdor odniósł się do krążących na swój temat legend, przyznając bez ogródek, że historia o jego wyśrubowanych wymaganiach nie jest ani trochę przesadzona. Aktor odsłonił kulisy swojej warsztatowej filozofii, bezkompromisowego podejściu do komunikacji i niezłomnej wiary w magię kinowego ekranu.
Z tego artykułu dowiesz się:
  • Co Tom Cruise powiedział na temat swojej reputacji?
  • Jakie wymagania stawia Tom Cruise swoim współpracownikom przed rozpoczęciem zdjęć do filmu?
  • O czym opowiada nowy film "Digger" w reżyserii Alejandro Gonzáleza Iñárritu z Tomem Cruise'em?
  • Kiedy polska premiera filmu "Digger" z Tomem Cruise'em w roli głównej?
  • Jakie jest nastawienie Toma Cruise'a do telefonów komórkowych, e-maili i komunikacji na planie?
  • Jakie wskazówki i materiały szkoleniowe Tom Cruise przekazał Glenowi Powellowi?
  • Czy Tom Cruise boi się śmierci i niebezpiecznych scen kaskaderskich?
  • Ile lat ma Tom Cruise i co sądzi o starzeniu się w Hollywood?

Jakich zasad podczas pracy przestrzega Tom Cruise?

Podczas gdy wielu aktorów próbuje łagodzić wizerunek trudnych we współpracy, Tom Cruise woli stawiać sprawę jasno już pierwszego dnia. W rozmowie z "GQ" wyjawił, że przed rozpoczęciem jakichkolwiek zdjęć otwarcie uprzedza partnerów z planu, co ich czeka.

Jesteśmy na miejscu. Mówię: "Zaufaj mi, plotki są prawdziwe. Będę tu przed tobą. Jakiego rodzaju doświadczenia oczekujesz?". I jestem bardzo otwarty. To nie jest tak, że nie mamy planu. Mamy scenariusze, mamy plany, wszystko przechodzimy krok po kroku. Ale czuję też tę odpowiedzialność za… chyba za wszystkich
- opowiedział o swoich deklaracjach w stosunku do współpracowników.

Aktor nie ukrywa, że bywa niezwykle emocjonalny i wręcz do przesady intensywny, gdy wciągnie go dany koncept. Od dziecka słyszał uwagi, by nieco "odpuścił", jednak jak sam podkreśla, szybkie przechodzenie od wątpliwości do konkretów jest wpisane w jego DNA. Podczas pracy nie boi się popełniać błędów ani wyglądać głupio - liczy się tylko wspólne odnalezienie właściwego tonu opowieści.

To bezkompromisowe podejście przekłada się również na codzienne nawyki gwiazdora na planie. Tom Cruise stawia na bezpośrednie relacje i unika nowoczesnych dystraktorów - telefon komórkowy trzyma od siebie jak najdalej, a członkowie jego ekipy doskonale wiedzą, by nie wysyłać mu tasiemcowych e-maili. Aktor woli rozmowę twarzą w twarz i pełne zaangażowanie w proces twórczy. Co ciekawe, mimo swojej miłości do tradycji, Tom Cruise nie kryje niechęci do platform streamingowych. Zauważa z uznaniem, że firmy takie jak Netflix tworzą tysiące miejsc pracy, choć sam pozostaje absolutnym entuzjastą tradycyjnego kina, podkreślając, że wspólnotowe doświadczenie oglądania filmu w ciemnej sali jest nie do zastąpienia.

Tom Cruise
Tom Cruise
Źródło zdjęcia: Getty Images North America

Tom Cruise ceni wiedzę na temat filmu

Niezwykłe doświadczenie i pasja Toma Cruise’a czynią z niego mentora dla młodszego pokolenia. W wywiadzie przypomniano anegdotę Glena Powella (ekranowego partnera z "Top Gun: Maverick"), który otrzymał od gwiazdora sześciogodzinne nagranie analizujące historię kina. Tom Cruise wyjaśnił w "GQ", że zależało mu na przekazaniu młodszemu koledze fundamentalnej wiedzy o języku filmu - od specyfiki używanych obiektywów, przez kompozycję kadru, aż po precyzyjne budowanie dramaturgii. Aktor przyznaje, że sam zaczynał w wieku 18 lat bez szkoły filmowej i uczył się wszystkiego, podglądając pracę każdego działu na planie, co po latach uczyniło z niego nie tylko aktora i kaskadera, ale przede wszystkim kompletnego twórcę.

Kiedy pracuję z ludźmi, nie boję się - grając - wyglądać głupio, po prostu to robię. Nie o to tu chodzi. Chodzi o to, żeby znaleźć nasz ton, wspólnie odkrywać te narzędzia i przeżyć coś razem, Zach. I słuchaj, ciężko pracuję, a ludzie, którzy ze mną pracują, dobrze o tym wiedzą. Wiele od nich oczekuję i mówię o tym wprost
- powiedział Zachowi Baronowi.

Najnowszym sprawdzianem jego umiejętności jest rola w filmie "Digger" w reżyserii wielokrotnego zdobywcy Oscara Alejandro Gonzáleza Iñárritu. Produkcja, która w polskich kinach zadebiutuje już 9 października, opowiada historię najpotężniejszego człowieka na świecie - naftowego magnata, który po wywołaniu globalnej katastrofy rusza na desperacką misję, by udowodnić, że może być jeszcze wybawcą ludzkości. Tom Cruise określił tę rolę jako najbardziej wymagające wyzwanie w swojej dotychczasowej karierze, wymagające spięcia wszystkich zdobytych przez dekady umiejętności. Alejandro Gonzáleza Iñárritu nie szczędził całemu światu pochwał pod adresem gwiazdora, porównując jego skupienie na planie do żywego aparatu fotograficznego, który rejestruje każdy detal z chirurgiczną precyzją.

Tom Cruise
Tom Cruise
Źródło zdjęcia: Getty Images

Czytaj też: Klaudia Koścista i Piotr Cyrwus w "interAKCJA. Starcie pokoleń" o przemocy na planie i granicy w aktorstwie. "Przeżyłem najbardziej przemocowych reżyserów" [WYWIAD]

Autorka/Autor: MO