Joanna Jabłczyńska pokazała wiejską posiadłość. "Nie wyrabiam na zakrętach"

Joanna Jabłczyńska
Joanna Jabłczyńska wspomina rozwód rodziców. "Było mi cholernie trudno" [TYLKO U NAS]
Źródło zdj. gł.: MWMEDIA
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Joanna Jabłczyńska od dłuższego czasu realizuje swoje marzenie o własnym azylu z dala od miasta. Gwiazda "Na Wspólnej" regularnie dzieli się w sieci kolejnymi etapami remontu posiadłości położonej 100 km od Warszawy. Choć bywa to dla niej trudne, to właśnie tam odnajduje największy spokój.
Kluczowe fakty:
  • Dlaczego Joanna Jabłczyńska chce mieszkać poza miastem?
  • Co Joanna Jabłczyńska myśli o przeprowadzce na wieś?
  • Na jakim etapie jest budowa domu Joanny Jabłczyńskiej?

Joanna Jabłczyńska i jej wiejski azyl

Joanna Jabłczyńska od dłuższego czasu przygotowuje się do wyprowadzki poza miasto. Remont wiejskiego domu stała się dla aktorki nie tylko ogromnym wyzwaniem logistycznym, ale i ważną lekcją cierpliwości. W rozmowie z Plejadą opowiedziała o cenie, jaką płaci za własne marzenia o azylu.

"Ten dom uczy mnie, choć jeszcze nie nauczył, zwolnienia. Pomimo tego ten remont dużo mnie kosztuje. Nie wyrabiam czasami właśnie przez ten remont na zakrętach. Jeszcze niedawno wyglądał, jakby był w nim granat. Teraz wygląda coraz lepiej. Nawet kiedy nie miałam kuchni i kiedy teoretycznie było tam ciężko przetrwać, dla mnie są to wspaniałe wspomnienia, a to jest najwspanialsze miejsce na ziemi" - wyznała.

Nowe ozdoby i wyjątkowy klimat

W najnowszym nagraniu zamieszczonym w mediach społecznościowych aktorka zaprezentowała fanom kolejne efekty prac. Na zewnętrznych elewacjach budynku pojawiły się unikalne, drewniane dekoracje, przygotowane specjalnie na zamówienie.

"Zbudowałam dom, mam już teraz schron, taki szałas na hałas. I mam także brzozę tuż za rogiem, żebym latem miała cień. Widzicie, co się pojawiło na moim domu? Pamiętacie, jak Królewna z Drewna zrobiła te ozdoby? I są!" - mówiła na nagraniu.

W opisie posta dodała z dystansem, że choć budynek wymaga jeszcze sporego nakładu pracy, a otaczająca go natura bywa wymagająca, nie zamieniłaby tego miejsca na żadne inne.

Joanna Jabłczyńska
Joanna Jabłczyńska
Źródło zdjęcia: MWMEDIA

"Może i dom w ciągłym remoncie, a brzozy to śmieciuchy, po których ciągle trzeba sprzątać… może nie jest doskonały i czasami coś się w nim psuje, ale jest tak bardzo mój" - podsumowała.

Wejdź na Player.pl i obejrzyj ulubione filmy, programy i seriale

Autorka/Autor: AB.