Ewa Szykulska szczerze o dwóch małżeństwach. "Moje wszystkie związki były wielkie i dosyć gejzerowate"
- Z kim związana była Ewa Szykulska?
- Ile ślubów brała Ewa Szykulska?
- Co na temat pierwszego małżeństwa wyznała Ewa Szykulska?
- Jakie umiejętności miał drugi mąż Ewy Szykulskiej?
- Kiedy zmarł drugi mąż Ewy Szykulskiej?
Ewa Szykulska ujawniła prawdę o pierwszym małżeństwie. To tego nauczył ją Janusz Kondratiuk
Choć wielu widzów kojarzy ją głównie z ekranowymi rolami, życie prywatne Ewy Szykulskiej było równie intensywne, jak jej kreacje. Jej pierwszym mężem był reżyser Janusz Kondratiuk, przy którym dojrzewała nie tylko jako kobieta, lecz także jako artystka.
Janusz był moim ciceronem po życiu zawodowym i prywatnym także. Nauczył mnie szeroko patrzeć na ten świat, w tym na aktorstwo. Wprowadził do towarzystwa ludzi będących w awangardzie wydarzeń [...] Przejmując stylistykę Kondratiuka, chciałam być aktorką codzienną. Aktorką bez pozłotki, bez nadymania się. Taką z kina prawdy pokazującego także trudne życie, marne życie, czyli świat, jaki on jest [...] Byłam kimś, kogo Janusz kształtował troszkę na swoją modłę, a jednocześnie zachęcał, żebym myślała samodzielnie. Przy nim szybko się dojrzewało- wyznała w najnowszym wywiadzie z magazynem PANI.
Choć zakochani szybko stanęli na ślubnym kobiercu, na ich uroczystej ceremonii zabrakło jednej rzeczy - zdjęć. Po latach aktorka ubolewa, że nie może zobaczyć siebie w jednym z najważniejszych dni życia.
Dwa śluby brałam, nigdy nie miałam białej sukienki. Na ślubie z Kondratiukiem miałam indiańską spódnicę z kawałków zamszu, obszytą koralikami. Uszyły ją dla mnie dziewczyny z ASP. Do tego białą batystową bluzkę i - dziwowisko wtedy - przypięty do niej storczyk, który sama sobie kupiłam w kwiaciarni na Tamce. [...] Czego najbardziej teraz mi żal? Że nie mam zdjęć z tego ślubu. Z drugiego też mam tylko amatorskie. A przecież na tym pierwszym byłam z pewnością bardzo ślubna i apetyczna. Miałam szczęście spotkać fantastycznych mężczyzn i nie wstydzę się powiedzieć, że to nie była ta jedyna największa miłość. Moje wszystkie związki były wielkie i dosyć gejzerowate, dlatego chciałabym dzisiaj zobaczyć siebie na tych zdjęciach- dodała.
Niestety, po kilku latach Ewa Szykulska i Janusz Kondratiuk podjęli decyzję o rozstaniu. Choć związek przeszedł do przeszłości, gwiazda nie uważa go za życiowy błąd.
W młodym wieku szybko podejmuje się decyzje. Myślę, że nasza decyzja o rozstaniu nie była do końca przemyślana, bo to wszystko jeszcze buzowało. Natomiast zdarzały się też złe rzeczy, a ja byłam krnąbrna. Gdy dostawałam kopa, to dosyć chamsko oddawałam- stwierdziła.
Ewa Szykulska drugi raz stanęła na ślubnym kobiercu. Z mężem spędziła 44 lata
W dalszej części rozmowy, Ewa Szykulska ujawniła, iż po rozstaniu z pierwszym mężem zdecydowała się otworzyć serce na kolejną miłość. Poślubiła inżyniera Zbigniewa Perneja - specjalistę od samochodów francuskich. Mężczyzna był jej wielkim oparciem, a w trudnych sytuacjach często służył radą.
Miałam chyba w tym momencie przesyt tej karuzeli emocji. Potrzebny był mi spokój, bezpieczeństwo i inny rodzaj adoracji. Aczkolwiek wcale się nie okazało, że jestem z człowiekiem wyważonym, spokojnym. Uprawiał szaleństwo, być może nie wiedząc o tym. Zodiakalny Baran i z nim się uporałam. Zbyszek o samochodach wiedział wszystko. Ja wiedziałam tyle, że samochód ma jechać. Mówił: "To nie twoja sprawa, od czego ja jestem". Wszystko jedno, czy to dotyczyło wnoszenia siat z zakupami na piętro, czy mojego telefonu: "Słuchaj, właśnie chcę zapalić samochodzik, a on nie chce. Co mam zrobić? - Naciśnij ten guzik, tamten przycisk, zrób to, zrób tamto…". Gdy nie pomagało, przyjeżdżał do mnie w ciągu 20 minut- wyznała.
Niestety, w 2021 roku świat internautów obiegła tragiczna wiadomość o śmierci Zbigniewa Perneja. Małżonkowie spędzili razem 44 lata, a w jego biurze wciąż widnieje symboliczny zegar.
Nam się żyje bezpiecznie. To już kolejny rok. Czas mija niezauważalnie. W biurze męża kilka miesięcy temu stanął zegar, trzeba baterie wymienić. Myślę sobie: „A po co? Po co się mam wkurzać na ten czas, że tak szybko leci?- podsumowała.
CZYTAJ TEŻ: Tu zaczyna się przyszłość. Park Technologii Kosmicznych to kluczowe miejsce na mapie Polski
Autorka/Autor: Aleksandra Piwowarczyk
Źródło zdjęcia głównego: MWMEDIA