"Szpital św. Anny", odc. 155. Maciek drżał o los syna, Zyta usłyszała od ojca zaskakujące wieści [STRESZCZENIE]
- Co wydarzyło się w 155. odcinku "Szpitala św. Anny"?
- "Szpital św. Anny" - kiedy i gdzie oglądać 4. sezon?
"Szpital św. Anny", odc. 155. Maciek drżał o syna. Olek trafił do szpitala!
Przerażony Maciek (Piotr Stramowski) przywiózł do szpitala Olka, którego w nocy znalazł nieprzytomnego na schodach. Chłopiec wcześniej spożył alkohol. Maluchem zajął się Rogowski (Rafał Kosecki), który zlecił niezbędne badania.
Zyta (Jolanta Fraszyńska) odebrała telefon od ojca, który poinformował, że ma dla niej niespodziankę, lecz o szczegółach opowie, gdy złoży jej wizytę. Lekarka spotkała przed szpitalem przejętą Kaśkę (Joanna Liszowska). Hajduk dowiedziała się o Olku i popędziła do sali, gdzie leżał chłopiec. Później spotkała babcię Olka. Zmartwiona kobieta zapytała lekarkę, co może grozić jej wnukowi, chciała, żeby Kaśka była z nią szczera. Hajduk nie ukrywała, że sprawa może być poważna. W grę wchodziły uszkodzenie mózgu, problemy neurologiczne i poznawcze czy zaburzenia pracy wątroby. Uspokoiła jednak mamę Maćka - jeśli nie doszło do długotrwałego niedotlenienia lub hipoglikemii Olek powinien całkowicie wrócić do zdrowia. Musieli czekać i być dobrej myśli.
"Szpital św. Anny", odc. 155. Czarne chmury nad związkiem Kaśki i Maćka? Lekarka miała obawy
Maciek wyznał mamie, że podejrzewa, iż Olek mógł sięgnąć po alkohol, by zrobić mu na złość. Wyjaśnił, iż wcześniej pokłócił się z chłopcem, a maluch powiedział, że nie chce, aby on i Kaśka byli razem. Wszystko słyszała sama lekarka. Kaśka szybko opuściła salę, a Maciek ruszył za nią. Choć nie była to dobra pora na podobne rozmowy, okoliczności nie pozostawiły wyboru.
Zdaniem Kaśki Maciek nie mógł bagatelizować sytuacji, gdy syn nie akceptował jego partnerki. Maciek tłumaczył ukochanej, że ta nie zna kontekstu całej sytuacji, lecz ona nie była przekonana. Zasugerowała, że być może najlepszym wyjściem będzie zrobienie sobie przerwy od ich związku. Zapowiedziała, że odsunie się na bok i da Maćkowi i Olkowi czas.
Bilewicz uważał jednak, że problemem nie jest Kaśka, lecz Alicja (Anna Czartoryska-Niemczycka). Lekarka była zszokowana tymi słowami - porównała go nawet do Bartka (Maciej Makowski), który o wszystko obwiniał matkę swoich dzieci. Maciej wytłumaczył, że Olek tęskni za mamą, a ona zdaje się nie odczuwać podobnej tęsknoty. Wspomniał, że umówiła się z nim na rozmowę i nigdy nie zadzwoniła. Kaśka była przekonana, że Alicja musiała mieć ku temu dobry powód. Bilewicz obstawiał pracę.
"Szpital św. Anny", odc. 155. Maciek odebrał telefon od Alicji! Nie krył żalu
Później Kaśka odwiedziła Olka na oddziale. W rozmowie z Maćkiem powtórzyła, co sądzi o sytuacji z Alicją. Uważała, że zależało jej na Olku. Bilewicz był wściekły zarówno na Sanewską, jak i na samego siebie. Kaśka próbowała być dla niego oparciem.
Gdy w końcu Olek odzyskał przytomność, przeprosił tatę. Nagle zadzwoniła Alicja, Maciek powiedział jednak synowi, że dzwoni jego babcia i wyszedł z sali. Okazało się, że Sanewska przeprowadzała trudną operację. Wściekły Maciek poinformował ją o wszystkim, a zmartwiona Alicja poprosiła, by dał jej porozmawiać z synem. Bilewicz niechętnie podał Olkowi słuchawkę.
"Szpital św. Anny", odc. 155. Kaśka odkryła zagadkę chłopca. Co ukrywał?
Kaśka zajmowała się 10-latkiem z zapaleniem dróg moczowych. Podejrzewała u Henia odmiedniczkowe zapalenie nerek. Organizm chłopca zareagował na antybiotyk, jednak pojawił się u niego częstoskurcz nadkomorowy. Choć sytuację udało się opanować, matka chłopca była zrozpaczona i bardzo zmęczona. Po rozwodzie sama zajmowała się dziećmi, a ojciec obecnie płacił jedynie alimenty.
Kobieta pracowała zdalnie w szpitalu. Gdy Kaśka czekała, aż dokończy spotkanie, podsłuchała nietypową rozmowę młodszego brata pacjenta z pluszowym misiem. Maluch wspomniał o bolącej nodze, polecił jednak maskotce nie mówić o niczym mamie. Kaśka domyśliła się, że w rzeczywistości to chłopca boli noga. Podejrzewała stan zapalny w stawie biodrowym po niedawno przebytej infekcji. Finalnie u chłopca potwierdzono jedynie łagodny stan zapalny. Matka malucha obwiniała się o wszystko, jednak Kaśka zapewniła ją, że matka też jest człowiekiem. Kobieta zdecydowała się poprosić o pomoc byłego męża.
"Szpital św. Anny", odc. 155. Zyta musiała przekazać pacjentce bolesne wieści
Na SOR wróciła Natalia - pielęgniarka, która została postrzelona przez stalkera Marty. Przywiozła do szpitala pacjentkę, która została znaleziona w parku przez przypadkową kobietę. Nie miała przy sobie dokumentów, a jedynie informację o problemach z pamięcią. Wkrótce w szpitalu pojawił się jej mąż. Wyjaśnił, że u 50-latki podejrzewano Alzheimera. Mirek wezwał na konsultację neurologa oraz Zytę - badania wykazały bowiem cień na płucu. Okazało się, że kobieta ma guz, sprawa była poważna. Mąż pacjentki na korytarzu opowiedział Zycie, jak bardzo było mu ciężko, a ona zapewniła, że dobrze go rozumie ze względu na ojca.
Ostatecznie okazało się, że przyczyną problemów kobiety nie był Alzheimer, lecz zespół paranowotworowy - reakcja na nowotwór, która zakłócała pracę układu nerwowego. Niestety Zyta potwierdziła też u pacjentki drobnokomórkowego raka płuc z przerzutami do wątroby, którego nie była w stanie wyleczyć. Kobiecie pozostało od 8 do 12 miesięcy. Pacjentka postanowiła, że dobrze wykorzysta każdy dzień.
"Szpital św. Anny", odc. 155. Ojciec Zyty chce wyjechać za granicę. Lekarka była pełna obaw
W szpitalu Zytę odwiedził ojciec. Tadeusz (Juliusz Krzysztof Warunek) oznajmił, że wybiera się do Egiptu na kurs nurkowania razem z Zuzanną. Orłowicz nie była zachwycona tym pomysłem. Wprost zapytała ojca, czy razem z ukochaną zastanawiali się, co będzie dalej. Czy ojciec zdaje sobie sprawę, w co właściwie wciąga Zuzannę i czy kobieta jest gotowa na to, że Tadeusz będzie potrzebował opieki. Ojciec przerwał rozmowę. Myślał, że Zyta go zrozumie.
W domu Paweł (Krzysztof Zawadzki) od razu zauważył, że coś jest nie tak. Okazało się, że rozmawiał z Tadeuszem. Zyta martwiła się o ojca i o to, że podczas wyjazdu nie będzie miał opieki lekarskiej. Paweł stwierdził, że Tadeusz powinien żyć, jak chce, dopóki może. Zyta bała się, że straci ojca, którego dopiero co odzyskała. Ukochany okazał jej wsparcie.
Przegapiłeś odcinek "Szpitala św. Anny" w TVN? Nadrobisz w Player.pl! Czeka tam na Ciebie najnowszy sezon oraz poprzednie edycje programu.