Ewa Błaszczyk szczerze o tragedii sprzed lat. "Opuściłam życie w roku 2001"

Ewa Błaszczyk
"Damy i wieśniaczki". Bohaterka boryka się z nieuleczalną chorobą. "Byłam wyśmiewana w szkole"
Życie Ewy Błaszczyk nie było usłane różami. W 2000 roku pożegnała ukochanego męża Jacka Janczarskiego, a dokładnie 100 dni później, w wyniku zakrztuszenia się tabletką, jej córka Aleksandra zapadła w śpiączkę. W jednym z ostatnich wydań "Dzień Dobry TVN", aktorka wróciła pamięcią do tragedii sprzed lat. "Pierwszy rok to mnie w ogóle nie było" - wyznała.
Z ARTYKUŁU DOWIESZ SIĘ:
  • Jakie tragedie wydarzyły się w życiu Ewy Błaszczyk?
  • Jak wyglądały pierwsze chwile po trudnych wydarzeniach w życiu Ewy Błaszczyk?
  • Co o kontakcie z Ewą Błaszczyk mówi córka Marianna?

Ewa Błaszczyk wraca pamięcią do tragedii sprzed lat. Jej wyznanie porusza

W latach 80. XX wieku, Ewa Błaszczyk uchodziła za jedną z najbardziej prosperujących polskich aktorek. Kolejne role w takich produkcjach jak: "Nadzór", "Dom" czy "Zmiennicy" ugruntowały jej pozycję w środowisku artystycznym. Niestety, sielankę gwiazdy przerwały dwa tragiczne wydarzenia, które miały miejsce w 2000 roku.

Niespodziewanie, ojciec jej dwóch córek - Jacek Janczarski, zmarł na tętniaka aorty. Dokładnie 100 dni później, córka Ola trafiła do szpitala w wyniku zakrztuszenia się tabletką. Mimo szybkiej interwencji medyków, dziewczynka otrzymała diagnozę niedotlenienia mózgu i od tamtej chwili przebywa w stanie śpiączki.

Dokładnie 19 października 2025 roku, Ewa Błaszczyk gościła na kanapie "Dzień dobry TVN", gdzie wróciła pamięcią do ciężkich chwil sprzed lat. Okazuje się, że choć obecnie stara się nie rozpamiętywać tragedii, pierwszy rok po wydarzeniach, był dla niej prawdziwym ciosem.

Opuściłam życie w roku 2001. Pierwszy rok to mnie w ogóle nie było, a potem już jakoś byłam. Była "Mewa", był "Dybuk" i już wróciłam do pracy. Nie myślę o tym roku. Po co myśleć o tym roku? To w ogóle nic z tego nie wynika. Czas teraźniejszy i krótko do przodu, bo za długo też nie ma co. Jak się rozejrzymy po świecie, to nie ma co 
- wyznała.
Ewa Błaszczyk
Ewa Błaszczyk
Źródło: MWMEDIA

Córka Ewy Błaszczyk stoi murem za sławną mamą

W trudnym czasie, oazą wsparcia dla Ewy Błaszczyk okazała się jej córka - Marianna Janczarska. Choć ich kontakt nie zawsze bywał usłany różami, obecnie są dla siebie najlepszymi przyjaciółkami. W materiale dla "Dzień dobry TVN", 31-latka podkreśliła, że mama nauczyła ją przede wszystkim wytrwałości i konsekwencji w działaniu.

Oczywiście różnie miałyśmy z moją mamą, nie było tylko idealnie, ale teraz mamy taki kontakt, o jakim mogłabym pomarzyć i jakiego życzę każdemu człowiekowi. Jestem wdzięczna, że mogłam wyrastać w takim poczuciu, że nie ma rzeczy niemożliwych. Wiadomo, że jakieś są, ale raczej w życiu jestem nastawiona na szukanie rozwiązań, a nie stawanie, rozkładanie rąk i mówienie, że się nie da 
- podsumowała.
Ewa Błaszczyk i Marianna Janczarska
Ewa Błaszczyk i Marianna Janczarska
Źródło: MWMEDIA

CZYTAJ TEŻ: Agnieszka Fitkau-Perepeczko o cenach w Polsce. Aktorka na co dzień mieszka w Australii