Dominika Gawęda zdradziła kulisy rozwodu z mężem: "Bardzo długo dojrzewałam do tej decyzji"

Dominika Gawęda
Top Of The Top Sopot Festival 2024: Blue Cafe
Źródło zdj. gł.: MWMEDIA
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Dominika Gawęda po latach milczenia zdecydowała się opowiedzieć o kulisach swojego rozwodu. Przyznała, że była to jedna z najtrudniejszych decyzji w jej życiu, do której dojrzewała przez długi czas. Artystka podkreśliła jednak, że rozstanie było wspólne i konieczne, by odzyskać szczęście. Co jeszcze powiedziała?
Z tego artykułu dowiesz się:
  • Z kim była Dominika Gawęda?
  • Kiedy Dominika Gawęda się rozwiodła?
  • Co na temat rozwodu powiedziała Dominika Gawęda?
  • Dlaczego Dominika Gawęda się rozwiodła?

Dominika Gawęda zdradziła kulisy rozwodu z Maciejem Szczepanikiem

Dominika Gawęda przez lata konsekwentnie chroniła swoje życie prywatne i rzadko dzieliła się osobistymi przeżyciami. Tym razem zrobiła wyjątek, otwierając się na temat zakończenia swojego ośmioletniego małżeństwa z Maciejem Szczepanikiem, muzykiem zespołu Pectus.

Jak przyznała w podcaście Małgorzaty Ohme, decyzja o rozwodzie nie była impulsywna. Wręcz przeciwnie - był to proces, który trwał bardzo długo. Wokalistka podkreśliła, że potrzebowała czasu, by zrozumieć własne emocje i zaakceptować fakt, że jej związek przestał dawać jej szczęście.

To jest bardzo trudne, ja bardzo długo dojrzewałam do tej decyzji. Przyznaję się do tego, z dzisiejszej perspektywy może odrobinę za długo, ale z drugiej strony absolutnie się za to nie karzę. To powinno odbywać się w sposób naturalny i u mnie tak było. Pewnego dnia się obudziłam i stwierdziłam: jesteś nieszczęśliwa, musisz coś z tym zrobić. Tutaj tak naprawdę zaczęło się wspinanie pod górę, trzeba było wejść na wyżyny, żeby tę decyzję podjąć i przejść przez to. Każde rozstanie jest bolesne, jeśli ktoś jest, bądź był, dla nas bliską osobą i to jest normalne

Moment przełomowy przyszedł nagle. Jak relacjonowała, pewnego dnia uświadomiła sobie, że nie jest szczęśliwa i musi coś zmienić. To właśnie wtedy rozpoczęła się, jak sama określiła, trudna "wspinaczka", czyli proces podejmowania decyzji i mierzenia się z jej konsekwencjami.

Rozstałam się, rozwiodłam się po wielu latach bycia w bardzo fajnym związku. Ale jak to w życiu bywa, czasami musimy podjąć decyzję o tym, że przyszedł czas, żeby podążać swoją drogą, indywidualnie
- opisała.
Dominika Gawęda
Dominika Gawęda
Źródło zdjęcia: MWMEDIA

Dominika Gawęda podkreśliła, że rozwód był wspólną decyzją

Artystka zaznaczyła, że rozstanie nie było jednostronne. Decyzję o zakończeniu małżeństwa podjęli razem z partnerem, co - mimo bólu - w pewnym stopniu ułatwiło im przejście przez ten etap.

Dominika Gawęda otwarcie przyznała, że oboje doszli do momentu, w którym nie czuli się już szczęśliwi w relacji. To właśnie świadomość tego faktu sprawiła, że zdecydowali się pójść osobnymi drogami. Rozwód doszedł do skutku w 2025 roku.

To była wspólna decyzja i o tyle było nam łatwiej, ponieważ myślę, że oboje nie byliśmy już szczęśliwi ze sobą (…). Nie bójcie się dziewczyny, po prostu walczcie o siebie i nie bójcie się sięgnąć po swoje. Najważniejsze jest nasze szczęście. Chociaż boli, chociaż trzeba wyjść z tej strefy komfortu, to warto powalczyć, bo na końcu tej drogi jest światło
- powiedziała w podcaście.

Choć rozwód był bolesny, dziś wokalistka patrzy w przyszłość z optymizmem. Podkreśla, że znajduje się w dobrym momencie życia i traktuje ten etap jako nowy początek. W swoim przekazie zwróciła się także do innych kobiet, zachęcając je, by nie bały się walczyć o własne szczęście - nawet jeśli wiąże się to z trudnymi decyzjami i wyjściem poza strefę komfortu.

Jak podsumowała, mimo bólu, jaki niesie rozstanie, na końcu tej drogi może czekać coś lepszego - spokój, spełnienie i poczucie, że żyje się w zgodzie ze sobą.

Dominika Gawęda
Dominika Gawęda
Źródło zdjęcia: MWMEDIA

Czytaj też: Agnieszka Suchora i Julia Chatys w "interAKCJA. Starcie pokoleń" o "miłości" do zawodu. "Przez psychiczne wycieńczenie fizycznie odpadłam"

Autorka/Autor: MO