Andrzej Piaseczny otworzył się na temat ojcostwa. Chciałby mieć dzieci? "Zastanawiałem się nad tym"

Andrzej Piaseczny
Top of The Top Sopot Festival 2025. Andrzej Piaseczny w piosence "Prawie do nieba"
Źródło zdj. gł.: MWMEDIA
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Andrzej Piaseczny wrócił wspomnieniami do ważnego etapu swojego życia. W najnowszej rozmowie w podcaście "WojewódzkiKędzierski" artysta opowiedział o relacji z byłą partnerką Mirosławą oraz jej synami, których przez lata współwychowywał. Wokalista przyznał, że mimo upływu czasu nadal utrzymuje kontakt z mężczyznami, którzy kiedyś byli częścią jego codzienności. Nie zabrakło także refleksji na temat ojcostwa i życiowych wyborów.
Z tego artykułu dowiesz się:
  • Co Andrzej Piaseczny powiedział o synach byłej partnerki?
  • Czy Andrzej Piaseczny utrzymuje kontakt z Darkiem i Kacprem?
  • Kim była Mirosława, była partnerka Andrzeja Piasecznego?
  • Jak Andrzej Piaseczny ocenił siebie w roli ojca?
  • Czy Andrzej Piaseczny planuje mieć dzieci?
  • Dlaczego Piaseczny zrezygnował z myśli o ojcostwie?
  • Co artysta powiedział w podcaście "WojewódzkiKędzierski"?
  • Jakie relacje łączą dziś Piasecznego z byłą partnerką?

Andrzej Piaseczny wrócił do wspomnień o rodzinie, którą współtworzył

Przez wiele lat Andrzej Piaseczny był związany z Mirosławą, starszą od siebie partnerką, z którą tworzył rodzinę. Wspólnie wychowywali jej dwóch synów - Darka i Kacpra. Choć od zakończenia tego związku minęło już wiele lat, artysta nie ukrywa, że tamten okres odegrał ważną rolę w jego życiu.

Podczas rozmowy z Kubą Wojewódzkim został zapytany o relacje z synami byłej partnerki. Wokalista zdradził, że mimo zmieniających się życiowych okoliczności kontakt nie został całkowicie zerwany.

"Mamy kontakt" - przyznał krótko.

Andrzej Piaseczny wspominał, że gdy pojawił się w ich życiu, chłopcy byli jeszcze dziećmi. Dziś są już dorosłymi mężczyznami, którzy wybrali własne ścieżki zawodowe i życiowe. Jak podkreślił artysta, nauczył się akceptować ich decyzje i szanować indywidualne wybory.

"Każdy z nas ma prawo do wyboru swojej drogi" - zaznaczył.

Andrzej Piaseczny
Andrzej Piaseczny
Źródło zdjęcia: MWMEDIA

Wokalista otworzył się także na temat ojcostwa

Jednym z bardziej osobistych momentów rozmowy było pytanie o to, jakim był ojcem dla chłopców. Odpowiedź Andrzeja Piasecznego mogła zaskoczyć wielu słuchaczy. Artysta przyznał, że ma wobec siebie sporo krytycyzmu i nie jest pewien, czy udało mu się przekazać młodym ludziom wszystko, co chciał. Jednocześnie podkreślił, że dorosłe życie każdego człowieka to efekt własnych wyborów i doświadczeń.

Słabym chyba. Niewiele udało mi się zdziałać z rzeczy, które chciałem w nich zaszczepić. Każdy z nas ma prawo do wyboru swojej drogi, więc Kacper grzebie w samochodach i robi tuningi, a Darek w Norwegii siedzi na dachach
- przyznał.

W dalszej części wywiadu Andrzej Piaseczny odniósł się również do tematu własnego rodzicielstwa. Wyznał, że jeszcze kilkanaście lat temu rozważał możliwość posiadania dziecka, jednak dziś patrzy na tę kwestię inaczej. 55-letni wokalista przyznał, że obecnie nie planuje zostania ojcem. Jak wyjaśnił, wpływ na tę decyzję ma zarówno wiek, jak i świadomość odpowiedzialności związanej z wychowaniem dziecka. Dodał jednak, że szczególne miejsce w jego sercu zajmuje córka jego siostry, którą traktuje niemal jak własne dziecko.

Zastanawiałem się nad tym 10 lat temu, myśląc, że to jest doskonały moment w życiu, żeby jeszcze "dowieźć" dziecko do dorosłego życia. Żeby jeszcze towarzyszyć temu dziecku we wzrastaniu, patrzeć, jak się zmienia, kim się staje. Trochę Zosia, córka mojej siostry, jest taką moją córeczką
- powiedziała.

Artysta opowiedział także o wartościach, które chciałby przekazać młodszemu pokoleniu. Wśród nich wymienił wrażliwość, empatię oraz umiejętność odnajdywania spokoju w codziennym życiu. Jak podkreślił, ogromne znaczenie ma dla niego kontakt z naturą, która pomaga zachować równowagę i dystans do świata.

Problem polega na tym, że świat tak kolosalnie prędko zaczął się zmieniać. Jestem wychowany w pokoleniu romantyków, co nam się często jako Polakom zarzuca albo my sami sobie często zarzucamy. Chciałbym przekazać wrażliwość, troszkę czasem rozbuchaną emocjonalność, nawet po to, żeby nauczyć się ją powściągać, żeby nauczyć się być spokojnie oddychającym człowiekiem. Przyglądanie się naturze, przyglądanie się, jak wszystko rośnie i gaśnie, a potem rośnie ponownie. Jestem ogrodnikiem z zamiłowania, uwielbiam to, a mam bardzo mało czasu na siedzenie w ogrodzie i grzebanie w ziemi, ale bliskość natury, również zwierzęta, to jest dla mnie tak wielka nauka spokoju
- podkreślił.

Szczere wyznania Andrzeja Piasecznego pokazały nie tylko mniej znane kulisy jego życia prywatnego, lecz także to, jak po latach postrzega relacje rodzinne, odpowiedzialność i bliskość z ludźmi, którzy kiedyś byli częścią jego domu.

Andrzej Piaseczny
Andrzej Piaseczny
Źródło zdjęcia: x-news

Czytaj też: Andrzej Piaseczny gorzko wspomina Eurowizję. Po konkursie przeżył trudny czas. "Przestano mnie zapraszać na koncerty"

Autorka/Autor: MO