Aleksandra Hamkało zdobyła się na odważne słowa: "To, co powiem, będzie pewnie moim najbardziej intymnym wyznaniem"
- Co Aleksandra Hamkało powiedziała o swojej walce z depresją?
- Aleksandra Hamkało chce mieć trzecie dziecko?
- Dlaczego Aleksandra Hamkało przestała udzielać kolejnych wywiadów na temat swojej choroby?
- Dlaczego Aleksandra Hamkało boi się mieć trzeciego dziecka?
Dlaczego Aleksandra Hamkało przestała udzielać wywiadów na temat depresji?
Aleksandra Hamkało w rozmowie z Michałem Misiorkiem wyznała, że przez lata obecności w mediach wypracowała wizerunek kobiety świadomej, silnej i niestroniącej od trudnych tematów. Kiedy kilka lat temu publicznie wyznała, że mierzy się z depresją, wywołała poruszenie, choć sama z perspektywy czasu dziwi się tak dużej skali zaskoczenia. Jak zauważa, z tą chorobą zmaga się ogromna część społeczeństwa.
Z depresją jest jak z alkoholizmem - żyje się z nią do końca życia. Cały czas istnieje szansa, że w jakimś trudniejszym momencie ona znowu da o sobie znać. (...) Denerwowało mnie to, że potem dziennikarze chcieli rozmawiać ze mną tylko o tym. A przecież to tylko jakaś część mojego życia, a nie coś, co mnie definiuje. Mam poczucie, że wszystko, co miałam do powiedzenia w tej kwestii, powiedziałam w godzinnym podcaście "O matko, depresja". Dlatego zaczęłam odmawiać kolejnych wywiadów na ten temat.- przyznała.
Mimo że aktorka wyczerpała temat w dedykowanych podcastach i przestała zgadzać się na kolejne wywiady stricte o chorobie, jej podejście do zdrowia psychicznego pozostaje niezmiennie dojrzałe. Podkreśla, że depresja nie jest czymś, co mija bez śladu - z jej cienieniem żyje się już na stałe, a świadomość, że trudny moment może w każdej chwili powrócić, wymaga stałej czujności i pokory. Przeżyte kryzysy, a także poważna kontuzja kolana i operacja, uczyły ją akceptacji własnych ograniczeń oraz odpuszczania w pędzącym świecie.
Aleksandra Hamkało chciałaby mieć kolejne dziecko. Dlaczego się boi?
Aleksandra Hamkało zdobyła się na wyznanie, które - jak sama zaznaczyła - jest jej najbardziej intymnym momentem w ostatnim czasie. Mając 38 lat, aktorka znalazła się w punkcie zwrotnym swojego życia, mierząc się z decyzją, przed którą czuje respekt. Chodzi o ostateczne zamknięcie lub pozostawienie otwartych drzwi do macierzyństwa.
To, co powiem, będzie pewnie moim najbardziej intymnym wyznaniem w ostatnim czasie. Mam 38 lat i wiem, że zostało mi niewiele czasu na zdecydowanie, czy chcę zamknąć za sobą drzwi do macierzyństwa. To znaczy być może chciałabym mieć trzecie dziecko, ale nie jestem tego pewna. Zdaję sobie sprawę, że zegar biologiczny tyka, ale nie wiem, co zrobić. Przede mną podjęcie chyba najtrudniejszej decyzji w moim życiu. (...) A teraz myślę o ciąży. Zastanawiam się nad tym, co zrobić. Oczywiście, to nie będzie tylko moja decyzja, ale również decyzja mojego męża. Musimy podjąć ją wspólnie. Z jednej strony wiem, że trzecie dziecko to byłby hardcore, z drugiej - trudno pogodzić mi się z tą myślą, że miałabym już nigdy nie zostać mamą. Z pewnością w jakiś sposób na nowo zdefiniowałoby mnie to w świecie, w kobiecości i tak dalej- wyznała w rozmowie z Michałem Misiorkiem.
Czytaj też: Syn Małgorzaty Rozenek zakochany. Stanisław pokazał romantyczne ujęcia z Francji