- Co wydarzyło się w życiu Anny Rusowicz?
- Co wpłynęło na zdrowie Anny Rusowicz?
- Co Anna Rusowicz przekazała swoim fanom na koncercie?
- Dlaczego Anna Rusowicz przełożyła dwa koncerty?
- Gdzie zagra Anna Rusowicz?
Anna Rusowicz pożegnała bliskiego przyjaciela
2 listopada tuż przed koncertem zaduszkowym w Buskim Samorządowym Centrum Kultury Anna Rusowicz dowiedziała się o śmierci bliskiego przyjaciela - Tomasza "Demolki" Molki. Muzyk i tatuażysta zmarł nagle, poza granicami Polski.
Artystka zdecydowała się otworzyć przed widownią i opowiedziała o tragedii, która wstrząsnęła nią na chwilę przed rozpoczęciem występu. Piosenkarka nie ukrywała, że ból niemal ją sparaliżował i do ostatniego momentu wahała się, czy zdoła wyjść na scenę.
Na Instagramie udostępniła pożegnanie dla Tomasza, w którym napisała, że był wspaniałym przyjacielem i artystą.
"Tomciu. Ja nie mogę w to uwierzyć że Cię już nie zobaczę. Wspaniały kumpel, cudowny i oddany ojciec, zajebisty perkusista i genialny tatuator" - napisała.
Wokalistka postanowiła wykorzystać swoje zasięgi, by pomóc bliskim zmarłego mężczyzny. Procedury transgraniczne oraz koszty międzynarodowego transportu zwłok przerosły możliwości finansowe rodziny, w związku z czym uruchomiono specjalną zbiórkę pieniędzy.
"Koszty transportu międzynarodowego oraz formalności związanych ze sprowadzeniem ciała są ogromne i stanowią dodatkowe obciążenie dla rodziny, która już teraz przeżywa niewyobrażalny ból po stracie ukochanej osoby" - czytamy w opisie zbiórki.
Anna Rusowicz straciła głos
Zaledwie dobę po występie, 3 listopada, Ania Rusowicz opublikowała w mediach społecznościowych wideo, w którym przekazała fanom wiadomość o problemach zdrowotnych. Stres i traumatyczne wydarzenia sprawiły, że artystka straciła głos.
"Po wczorajszym koncercie kompletnie straciłam głos, więc wszystkie kolejne koncerty są pod dużym znakiem zapytania. Wolę was uprzedzić, bo nie wiem, jak będzie z moim zdrowiem. Niestety, okoliczności i stres nie powodują szybszego powrotu do zdrowia, ale, jak sami wiecie, to jest właśnie życie" - przekazała na Instagramie.
Niedługo po tym Anna Rusowicz przekazała, że ze względu na swój stan zdrowia musi przełożyć dwa koncerty - w Katowicach i Pobiedziskach. Dodała, że stara się za wszelką cenę odzyskać głos i liczy na to, że w weekend wróci na scenę.
"Kochani niestety z powodu choroby jutrzejszy koncert w Katowicach i piątkowy w Pobiedziskach nie mogą się odbyć. Liczę na to że przynajmniej ten sobotni w Białymstoku się odbędzie. Robię co mogę…ihalatory, termofory i sterydy poszły w ruch tzw. przyśpieszony kurs chorowania. Jak wiadomo w tym zawodzie choroba nie jest mile widziana" - przekazała.
Wejdź na Player.pl i obejrzyj ulubione filmy, programy i seriale