Dodaj nas do listy preferowanych źródeł w Google, aby nasze materiały częściej pojawiały się w Twoich wynikach wyszukiwania.
Tego chyba nikt się nie spodziewal!
Michał Kosacki rozpoczął swoją grę we wtorek, ale po udzieleniu odpowiedzi na pytanie za tysiąc złotych skończył się czas odcinka. Natomiast środa w całości należała do Michała. Na pytania odpowiadał szybko i pewnie, rozsądnie wykorzystywał koła ratunkowe, a do wyboru ruchomego progu gwarantowanego podszedł według wcześniej założonej taktyki.. Nie minęła chwila, a gracz miał za sobą kolejne dwa pytania. 250 tysięcy złotych wygrał z pomocą publiczności. W czwartek Michał usłyszał pytanie za 500 tysięcy złotych. Długo się zastanawiał nad odpowiedzią, ale nie mają stuprocentowej pewności zdecydował się zakończyć swoją grę. I słusznie, jego podejrzenia okazały się błędne.
Milionerzy: Tak brzmiało pytanie za pół miliona złotych. Michał długo zastanawiał się nad odpowiedzią
Michał był trzecim graczem, który w Wielkim Finale miał szansę zagrać o dwa miliony złotych. Aby podjąć walkę o najwyższą wygraną w historii musiał zainwestować część wygranych wcześniej pieniędzy. Hubert Urbański zaproponował, że w zamian za grę Michał musi oddać 190 tysięcy złotych. Gracz podziękował za ofertę. Hubert podjął negocjacje, ale Michał był nieustępliwy i podziękował za możliwość gry. Michał Kosacki opuścił studio z 250 tysiącami złotych wygranymi w odcinku eliminacyjnym!
Milionerzy
Zobaczcie, na jakie pytania odpowiedział Michał:
Milionerzy: Michał Kosacki
Milionerzy: Które państwo walczyło z ptakami emu za pomocą karabinów maszynowych?
Teraz oglądasz
Milionerzy: Publiczność pomogła wygrać Michałowi 250 tysięcy złotych!
Teraz oglądasz
Milionerzy: Chwila zastanowienia i Michał ma 75 tysięcy
Teraz oglądasz
Milionerzy: Kto w radiowej audycji we wrześniu 1939 zagrał ostatni fortepianowy koncert?