- Kim jest Agata Gajos?
- Czym się zajmuje?
- Jak wspomina dzieciństwo?
- Jakie relacje ma z ojcem?
Agata Gajos - wspomnienia z dzieciństwa
Janusz Gajos był czterokrotnie żonaty. Pierwszą miłość poznał jeszcze w latach 60., ale związek ten szybko się rozpadł. Podobnie było z drugim małżeństwem z aktorką Ewą Miodyńską. Po tych relacjach aktor poznał Barbarę Nabiałczyk - piękną realizatorkę telewizyjną. Kobieta planowała wówczas ślub z innym mężczyzną, ale Janusz Gajos tak intensywnie ją adorował, że w końcu mu uległa.
Para szybko wzięło ślub, a w 1980 roku na świat przyszła ich córka Agata. Jest to jedyne dziecko Janusza Gajosa.
Małżeństwo nie przetrwało i po kilku latach doszło do rozwodu. Agata miała wówczas sześć lat. Chociaż rozpadła się jej rodzina, to do dziś ma dobre wspomnienia związane z dzieciństwem. W rozmowie z Marzeną Rogalską dla "Urody życia" opowiadała, że spędzała z tatą wakacje.
"Jedno mam fajne - tata do snu zawsze drapał mnie po głowie, potem ja jego, potem on znowu mnie, ale on zawsze pierwszy zasypiał, więc często miałam poczucie, że jestem stratna o to jedno drapanie! Co jeszcze kojarzę z tamtego czasu? Na pewno przerwę w zębach. Nie lubiłam tej przerwy po tatusiu, ale była znacząca, dopóki nie dostąpiłam zaszczytu noszenia aparatu" - mówiła córka aktora.
Wspomniała, że od najmłodszych lat była postrzegana przez pryzmat swojego ojca. Zarówno nauczyciele, jak i jej znajomi nie potrafili zignorować jej pochodzenia. Dla Agaty Gajos nie był to jednak powód do złości, czy frustracji.
"Nie uciekałam od tego, że jestem córką Janusza Gajosa, bo wydaje mi się, że to raczej powód do dumy. Ale czasami, kiedy słyszę, że nazwisko pomogło mi w życiu, odpowiadam: Tyle razy pomogło, ile zaszkodziło" - dodała.
Opowiedziała, że jej rodzice po rozwodzie nie potrafili się ze sobą dogadać. Nigdy jednak nie angażowali ją w swoje kłótnie i starali się jej zapewnić odpowiednie warunki. Agata Gajos nie odczuła braku ojca i wspomina, że zawsze był przy niej, kiedy go potrzebowała.
"Tak czy owak rodzice na tyle sprawnie dzielili się wakacjami, imprezami szkolnymi, że nie mogę narzekać, że 'nie było przy mnie tatusia'. Był wtedy, kiedy miał być. Był na mojej studniówce, przyjechał, gdy zdawałam maturę. W momentach, kiedy miał być, to się pojawiał" - opowiadała.
Agata Gajos nie poszła w ślady ojca
Relacje ojca z córką zacieśniły się w 2009 roku, kiedy to Barbara Nabiałczyk zmarła na nowotwór. Aktor zaczął w pewnym momencie radzić się córki i stała się dla niego autorytetem w dziedzinie szkoleń oraz pracy z ludźmi. Agata Gajos jest bowiem aktywistką, psycholożką i specjalistką od interwencji kryzysowych.
Jak sama wspomina, nigdy nie ciągnęło jej do aktorstwa i już w szkole wiedziała, że chciałaby pracować bezpośrednio z innymi ludźmi. Dziś rzadko udziela się publicznie, woli pozostawać osobą prywatną, ale nie złości się, gdy jest przedstawiana jako córka Janusza Gajosa.
"Nie ma we mnie buntu, kiedy zdarza się i teraz, że jestem przedstawiana jako córka Janusza Gajosa, chociaż zależy, kto to mówi. Jeśli widzę, że ktoś próbuje czerpać profity z tego, że zna córkę Gajosa, to zastanawia mnie, co mu to daje. Może gdybym była córką celebrytką, ktoś mógłby się pokazać ze mną i coś z tego mieć, zarobić na tym... Ale ja żyję w zupełnie innym świecie. Cenię sobie prywatność i zależy mi na tym, żeby również moje dziecko nie było rozpoznawane z nazwiska" - mówiła.