- W jaki sposób finansowo radzi sobie Anna Korcz?
- Co na temat polskiego środowiska aktorskiego sądzi Anna Korcz?
- Jakie nierówności w branży aktorskiej widzi Anna Korcz?
Anna Korcz nie rozumie zarzutów dot. niskich kwot emerytur wśród artystów
Anna Korcz, znana z roli Izabeli Brzozowskiej w serialu TVN "Na Wspólnej" nie ukrywa, że już wiele lat wcześniej myślała o zapewnieniu godnego bytu na emeryturze. Kiedy zaczynała karierę, wiedziała, że bez odpowiedniej liczby lat pracy i odprowadzanych składek nie można liczyć na godne świadczenie. Z tego powodu samodzielnie się ubezpiecza, a swoją płynność finansową czerpie również dzięki prowadzeniu działalności gospodarczej.
Od lat sama się ubezpieczam i moja niewielka emeryturka się odkłada. Poza tym prowadzę swój interesik - w związku z tym tam wszystko musi być poukładane według prawa - wszystkie opłaty są uiszczane. Jak tylko zaczynałam w zawodzie, to wiedziałam, że jeżeli nie będę miała zatrudnienia, czyli, krótko mówiąc, nie będzie lat pracy wymaganych, to emerytury nie będzie. To wiadomo od zawsze, więc nie bardzo rozumiem roszczeń- wyznała.
Anna Korcz oceniła realia branży aktorskiej w Polsce. Nie ma dobrej opinii
W dalszej części rozmowy, Anna Karcz rozprawiła się z mitem życia w luksusie, który często przypisuje się aktorom. Podkreśliła, że większości przedstawicieli tego zawodu wcale nie żyje się najlepiej, a obraz kreowany w mediach bywa mocno zakłamany.
Artystom nie żyje się najlepiej. Jest garstka aktorów, którym się żyje bardzo dobrze. Przynajmniej to tak widać na zewnątrz, bo wewnątrz nie wiemy, jak jest naprawdę. Wcale to nie znaczy, że trawa u sąsiada jest bardziej zielona. Ona nie jest nasza, dlatego jest bardziej zielona- dodała.
Gwiazda przyznała, że duża część absolwentów polskich szkół aktorskich musi mierzyć się z długimi okresami niepewności zatrudnienia. Pierwszeństwo ma tzw. garstka popularnych nazwisk, a reszta z pokorą czeka na swoją kolej.
Jeżeli ma się pracę, to oczywiście, że można godnie żyć. Jeżeli czeka się na nią zbyt długo, to nie. Mamy kilka tysięcy aktorów w Polsce. Gdzie oni znajdują zatrudnienie? Przecież nie w zawodzie. Gra garstka. Nie wiem, czy to jest 20, czy 120 nazwisk, ale gra niewiele osób. Czeka się w kolejce- podsumowała.
CZYTAJ TEŻ: Najnowsze metody leczenia trądziku i blizn potrądzikowych. "Wcześniej wstydziłam się wychodzić"
Autorka/Autor: Aleksandra Piwowarczyk
Źródło zdjęcia głównego: MWMEDIA