"Szpital św. Anny", odc. 144. Audytorka zaskoczyła Wrońskiego. Bez jego wiedzy zatrudniła Radeckiego! [STRESZCZENIE]
- Co wydarzy się w 144. odcinku "Szpitala św. Anny"?
- "Szpital św. Anny". Kiedy i gdzie oglądać 4. sezon?
"Szpital św. Anny", odc. 144. Do szpitala trafił książę
Wojtek (Mateusz Mosiewicz) i ratownicy zostali wezwani do mężczyzny, który spadł ze schodów w swojej piwniczce z winami. Pacjent przedstawił się jako książę Jeremi Czortyński. 38-latek trafił na SOR, skarżył się na duszność i ból w klatce piersiowej, Wojtek podejrzewał też złamanie kostki. Poprosił też o... prywatną salę. Rogowski (Rafał Kosecki) szybko sprowadził go jednak na ziemię.
Książę na śniadanie zjadł deskę serów i wędlin oraz foie gras, które otrzymał od kuzynostwa z Burgundii. Mirek zlecił sprawdzenie krwi pacjenta pod kątem obecności toksyny botulinowej. W pewnym momencie książę Jeremi zapytał Mirka, czy... nie jest przypadkiem spokrewniony z Rogowskimi herbu Koliba!
"Szpital św. Anny", odc. 144. Pacjent podejrzewał, że Rogowski ma szlacheckie pochodzenie! Miał rację?
Książę miał złamaną kostkę. Poprosił matkę, by przywiozła mu z domu komputer - chciał sprawdzić szczegóły genealogii Rogowskiego. Słysząc o Rogowskich, zacnym rodzie szlachty mazowieckiej spod Łodzi, Mirek sam nieco się rozmarzył. Ratownicy dostali kolejne wezwanie. W potrzebie była matka księcia Jeremiego, która podczas wizyty domu zjadła te same przysmaki co jej syn. U księcia ostatecznie nie stwierdzono jednak toksyny botulinowej.
Do Rogowskiego oddzwoniła ciotka. Lekarz zapytał krewną, skąd jego dziadek przyjechał po wojnie do Krakowa, wspominając, że ich rodzina może mieć szlacheckie pochodzenie. Matce Jeremiego nagle się pogorszyło, hrabina została zabrana na prześwietlenie. Wojtek dowiedział się, że wcześniej pacjentka zeszła do piwnicy, w której zasłabł jej syn. Zaczął podejrzewać, że to właśnie pomieszczenie, nieposiadające wentylacji może być przyczyną dolegliwości pacjentów i kazał zawiadomić strać.
W piwnicy wykryto podwyższone stężenie tlenku węgla i dwutlenku węgla. Radiolog znalazł podejrzane zmiany w płucach matki i syna! Pacjentów czekała konsultacja onkologiczna. Rogowski przekazał księciu i jego matce, że zatruli się również radonem. Hrabina trafiła na oddział pulmonologiczny, a księcia Jeremiego czekała operacja nogi. Pacjent zdradził też Mirkowi, że linia Rogowskich herbu Koliba niestety wygasła.
"Szpital św. Anny", odc. 144. Trudny poranek i zagadkowy przypadek Kaśki
Kaśka (Joanna Liszowska) zrobiła dzieciom pankejki na śniadanie. Bartek wykpił jej pomysł, twierdząc, że naleśniki są pełne tłuszczu i cukru, a lekarka powinna świecić przykładem. Choć Kaśka miała wolne, wpadła do szpitala, by spotkać się z Kają. Mirek zatrzymał ją na korytarzu i poprosił, by obejrzała jego pacjentkę. Dziewczynka nagle przestała mówić. Lekarka zgodziła się pomóc.
Kaśka próbowała dowiedzieć się czegoś więcej od rodziców dziewczynki, jednak ci byli bardzo zapracowani. Żadne z nich nie rozmawiało z córką osobiście w dniu, kiedy wylądowała w szpitalu. W barku Kaśka spotkała się z Maćkiem (Piotr Stramowski), który zapytał ją o oględziny domu. Lekarka musiała przesunąć spotkanie z właścicielką na inną godzinę, a Maciek czuł, że podświadomie szuka pretekstu, żeby go nie kupić. Kaśka przyznała, że nieco się stresuje. Bilewicz poradził ukochanej, by zabrała ze sobą dzieci i oswoiła je z nowym miejscem.
Pacjentkę Kaśki zaczęła bardzo boleć głowa. Lekarka podejrzewała migrenę z aurą afatyczną, gdzie utrata mowy poprzedza atak bólu. Okazało się, że miała rację. Dziewczynka wkrótce odzyskała mowę.
"Szpital św. Anny", odc. 144. Nowy rozdział w życiu Kaśki? Pojawił się pewien problem
Kaśka odwiedziła z dziećmi dom wystawiony na sprzedaż. Nieruchomość z wielkim ogrodem spodowała się zarówno pociechom lekarki, jak i jej samej. W środku Hajduk zadzwoniła do Maćka i oznajmiła, że chyba trafiła na wymarzone miejsce. Zapytała, co ma robić, a Bilewicz kazał jej złożyć ofertę.
Po powrocie Kaśka wyjaśniła Wandzi i Igorkowi, że będą mieli dwa domy, lecz poza tym nic się nie zmieni i zawsze będą dla niej najważniejsi. Bartek niespodziewanie przygotował dla rodziny obiad, w ramach przeprosin za sytuację z naleśnikami. Oznajmił też, że ma ma niespodziankę. Po chwili wrócił z psem, który został uratowany z interwencji i potrzebował kochającego domu. Dzieciaki były zachwycone.
Kaśka zadzwoniła do przyjaciółek, była przekonana, że Bartek chce zmanipulować dzieci. Wyznała też, że jutro najpewniej zadzwoni do właścicielki domu i zdecyduje się na zakup. Wandzia i Igor wybrali imię dla psa, Lambo. Pojawił się jednak problem. Dzieci zapytały ojca, czy pupil będzie mógł zamieszkać z nimi w nowym domu, a ten zaprzeczył. Wyjaśnił, że Lambo jest po przejściach i nie można dokładać mu stresu. Wandzia i Igor nie chcieli już dwóch domów, piesek mógł z nimi mieszkać tylko w jednym... To zmartwiło Kaśkę.
"Szpital św. Anny", odc. 144. Audytorka zaskoczyła Wrońskiego. Tego się nie spodziewał
Zarzecka (Natalia Szymańska) urządziła Wrońskiemu (Jakub Świderski) awanturę na korytarzu. Dyrektor podpisał projekt dofinansowania szkoleń dla pielęgniarek, czemu audytorka była przeciwna. Gdy Aldona zauważyła, że ich rozmowie przysłuchują się Wojtek i Mirek, odpuściła. Wroński wyznał Wojtkowi, że wcześniej łatwo krytykował ojca za dyrektorowanie i dopiero teraz widzi, iż nie jest to bułka z masłem. Fidor pocieszył kuzyna, lecz ten miał swoje obawy. On i Aldona coraz częściej się sprzeczali, a audytorka mogła go odwołać. Po aferze ze Streckerem dokładnie przyglądano się ich szpitalowi.
Łukasz odebrał telefon od Asi (Joanna Pocica). Kobieta chciała, by jej partner, Daniel Radecki (Mateusz Kmiecik), był upoważniony do odbioru córki z przedszkola. Wroński nie wyraził jednak na to zgody.
Później Łukasz zastał w swoim gabinecie Aldonę i... Radeckiego! Audytorka oznajmiła, że Daniel rozpocznie pracę w ich szpitalu! Wyjaśniła, że Radecki to świetny fachowiec i nie interesują jej jego prywatne powiązania z Wrońskim. Łukasz zaznaczył, że to on jest dyrektorem, lecz Aldona nie chciała o tym słyszeć, w szpitalu był przecież wakat dla ortopedy. Gdy Wroński zasugerował, że Zarzecka postawiła go przed faktem dokonanym, ta wspomniała o sytuacji z dofinansowaniem, po czym kazała mu ustalić zasady współpracy z Radeckim.
Łukasz i Daniel zostali sami. Wroński stwierdził, że Radecki przesadził i nikomu nie wyjdzie to na dobre. Daniel przekonywał, że chce jedynie leczyć pacjentów, w co Wroński nie wierzył. Nowy lekarz nie mógł się doczekać rozpoczęcia pracy.
Wszystkie odcinki "Szpitala św. Anny" są dostępne na Player.pl. Serial emitowany jest od poniedziałku do piątku o 16:50 w TVN.