"Szpital św. Anny", odc. 142. Audytorka wprawiła Wrońskiego w zakłopotanie, Marta odwiedziła rodziców [STRESZCZENIE]

"Szpital św. Anny", odc. 141. Łukasz Wroński
"Szpital św. Anny", odc. 142. To już koniec małżeństwa rodziców Marty?
Źródło zdj. gł.: x-news
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Co wydarzyło się w 142. odcinku "Szpitala św. Anny"? Marta odwiedziła dom rodzinny. Była zszokowana tym, co zastała na miejscu. Audytorka wprawiła Wrońskiego w zakłopotanie i zaproponowała, by zatrudnił w szpitalu... Daniela Radeckiego!
Z artykułu dowiesz się:
  • Co wydarzyło się w 142. odcinku "Szpitala św. Anny"?
  • "Szpital św. Anny". Kiedy i gdzie oglądać 4. sezon serialu?

"Szpital św. Anny", odc. 142. Nieprzytomna kobieta na przystanku. Lekarze walczyli o jej życie

Marta (Klaudia Koścista) i Tomek (Piotr Nerlewski) zostali wezwani do nieprzytomnej kobiety z hipotermią znalezionej na przystanku. W karetce jej stan nagle się pogorszył - nastąpiło zatrzymanie akcji serca! Ostatecznie kobietę udało się bezpiecznie dowieźć do szpitala. Na SOR-ze pacjentką zajął się Maciek (Piotr Stramowski).

Kobieta nie miała przy sobie dokumentów, wkrótce do szpitala przybył jednak jej mąż. Dzień wcześniej pokłócili się z żoną. Kobieta miała spędzić noc u matki, lecz nie dojechała na miejsce. Wkrótce okazało się, że została zaatakowana przez taksówkarza, uciekła z pojazdu i znalazła się na przystanku, bez kurtki. Stan pacjentki był krytyczny. W pewnym momencie kobieta zaczęła krwawić z dróg rodnych. Maciek poprosił o konsultację ginekologiczną. Okazało się, że pacjentka jest w ciąży. Jej mąż był w szoku - kobieta była bezpłodna.

Po wszystkim Maciek zadzwonił do Kaśki (Joanna Liszowska). Wyznał, iż cieszy się, że ją ma. Nazwał lekarkę najwspanialszą kobietą na świecie i wyznał jej miłość. Ona odpowiedziała mu podobnym wyznaniem.

"Szpital św. Anny", odc. 142. Marta martwiła się o rodziców. Tomek próbował ją pocieszyć

Marta zadzwoniła do matki. Musiała wiedzieć, co dzieje się w małżeństwie jej rodziców. Matka Marty wyjaśniła, że chciała sprzedać kawałek ziemi i otworzyć butik na Krupówkach. Jej mąż uważał, że nie da rady. Ona chciała się rozwijać i pracować, a on narzekał, że żonie nie podoba się ich wspólne życie.

Tomek pocieszał Martę, ta jednak nadal się martwiła i chciała uporać się z problemem, zanim dowie się o nim reszta rodziny. Jaworski zasugerował, że krewni Galicy mogą wiedzieć o całej sytuacji i zaakceptować taki stan rzeczy. Marta nie chciała o tym słyszeć, nie rozumiała, jak jej rodzice mogą psuć coś, co działa. Tomek stwierdził jednak, że jej rodzice mogą uważać, że ich związek już nie działa.

"Szpital św. Anny". Marta odwiedziła rodziców. Tego się nie spodziewała

Po pracy Marta przyjechała do domu rodzinnego i wprost zapytała matki, co się dzieje. Kobieta przyznała, że woli być wolna i żyć swoim życiem niż tkwić u boku mężczyzny, który jest z nią tylko z przyzwyczajenia. W pewnym momencie dołączył do nich ojciec ratowniczki, otwarcie kpił z tego, co mówi jego żona oraz jej zamiłowania do zabiegów czy ćwiczeń.

Marta przypomniała rodzicom, iż zawsze uważali małżeństwo za świętość i przysięgę na całe życie. W odpowiedzi usłyszała, że ci... nie wiedzieli, co mówią. W końcu ojciec udał się do kolegi, a matka poszła pomedytować. Marta nie miała pojęcia, co się dzieje w jej rodzinie.

"Szpital św. Anny", odc. 142. Rogowski zadzwonił do matki. Wszystko przez pacjentkę

W szpitalu trwał audyt, a Rogowski (Rafał Kosecki) zauważył, że Wroński (Jakub Świderski) nie był z tego powodu zadowolony. Na SOR trafiła starsza kobieta po upadku ze schodów. Mirek wykrył złamanie kości udowej w okolicy biodra. Sprawa była poważna - pacjentkę czekała operacja i długa rehabilitacja. Jedną z lekarek zaniepokoiła też praca jej serca. Wezwany na konsultację Wroński potwierdził, że serce pacjentki było w bardzo złym stanie. Wkrótce doszło do zatrzymania krążenia. Łukasz uratował kobietę, a następnie musiał wszczepić jej tymczasowy rozrusznik. Dopiero wówczas można było operować złamaną kość.

Pacjentce towarzyszyły jej dzieci - mieszkający w Norwegii syn oraz córka, która na co dzień zajmowała się matką. Kobieta miała dwójkę małych dzieci, pracę oraz niezbyt zaangażowanego męża i wyznała bratu, że nie daje rady. Mama wymagała coraz większej opieki. Zasugerowała umieszczenie matki w domu opieki, lecz brat nie wyraził na to zgody. Nie chciał też wrócić do Polski ani zabrać mamy do siebie. Dotychczas wysyłał tylko pieniądze.

Po zakończonej operacji córka postanowiła być szczera z matką i wyznała, jak jej ciężko. Jej brat zaproponował nawet, aby zabrała matkę do siebie, kobieta miała żal, że mężczyzna realnie nie pomaga. Matka rodzeństwa nie chciała być dla dzieci ciężarem. Wychodząc z pracy, Rogowski zauważył kłótnię dzieci pacjentki i życzył im wszystkiego dobrego. Po wszystkim zadzwonił do własnej mamy i zaproponował, że wpadnie z wizytą. Kobieta jednak nie miała czasu - tego dnia spotykała się z koleżankami z klubu szachistek, a kolejnego dnia miała próbę chóru.

"Szpital św. Anny", odc. Wroński oprowadził Zarzecką po szpitalu. Zrobiło się niezręcznie

Wroński spotkał się z Aldoną Zarzecką. Audytorka miała przeprowadzić inspekcję oddziałów, gdy jednak Łukasz otrzymał wiadomość, że pierwszy etap prac w bazie pogotowia lotniczego jest gotowy do odbioru, postanowiła mu towarzyszyć. Na miejscu Zarzecka zapytała, kto będzie zarządzał nowo utworzoną bazą, a Wroński wspomniał o dr Abratowskiej (Katarzyna Glinka) i jej wojskowym doświadczeniu. Aldona niespodziewanie zaczęła zastanawiać się... jakie kobiety lubi Łukasz! Wroński nie krył zdziwienia. Zarzecka zapewniła, że tylko żartowała, dyrektor był jednak wyraźnie zmieszany.

Później Aldona złapała Wrońskiego na korytarzu. Wspomniała, że szpital w ostatnim czasie odesłał kilku pacjentów ortopedycznych, co Łukasz wytłumaczył brakami w personelu, zapewniając, iż trwają poszukiwania nowego lekarza. Zarzecka oznajmiła, że słyszała, iż dr Radecki (Mateusz Kmiecik) szuka pracy i zapytała, czy Łukasz go zna. Wroński przyznał, że on i Daniel studiowali razem, zaznaczył jednak, że ten prowadzi prywatną praktykę. Aldona stwierdziła jednak, iż lekarz ponoć chce wrócić do pracy klinicznej. Uważała też, że Wroński nieco dziwnie zareagował na jego nazwisko.

"Szpital św. Anny", odc. 142. Zaskakujące słowa audytorki. Wprawiła Wrońskiego w zakłopotanie

Gdy Łukasz jadł obiad, Zarzecka postanowiła się przysiąść. Oznajmiła, że inspekcja oddziałów jeszcze trochę potrwa, lecz na razie wszystko wygląda obiecująco. Dowiedziała się również, że Radecki jest partnerem żony Łukasza! Wroński zaznaczył, że to jego prywatna sprawa, a audytorka zapewniła, że nie będzie naciskać na kandydaturę Daniela. Sama była w trakcie rozwodu i rozumiała Łukasza.

W pewnym momencie Aldona zapytała Wrońskiego, co dobrego serwuje szpitalny barek, twierdząc, iż chętnie zjadłaby Łukasza! Kobieta szybko poprawiła się, tłumacząc, że miała na myśli, iż chętnie zje razem z nim. Wroński był wyraźnie zakłopotany przejęzyczeniem.

Wszystkie odcinki "Szpitala św. Anny" są dostępne na Player.pl. Serial emitowany jest od poniedziałku do piątku o 16:50 w TVN.

Autorka/Autor: Olga Konarzycka
Przeczytaj więcej