- Co doprowadziło do zaginięcia Maksa Brzozowskiego w "Na Wspólnej"
- Kim był gangster Edward Krenz i jak terroryzował rodzinę
- Dlaczego policja podejrzewała najgorsze
- Gdzie ukrywał się Maks i dlaczego wybrał ucieczkę
- Jak zdrada przekreśliła jego małżeństwo z Iloną
- Co dziś słychać u Maksa w nowych odcinkach "Na Wspólnej"
Maks Brzozowski w "Na Wspólnej" zmienił się z buntowniczego artysty w biznesmena
Maks Brzozowski, syn Izabeli i Wiktora Brzozowskich, był jednym z tych bohaterów "Na Wspólnej", których widzowie znali niemal od dziecka. Dorastał na ekranie, przechodząc wszystkie etapy młodości, czyli bunt, pierwsze miłości, studia i artystyczne ambicje.
Z czasem stał się odpowiedzialnym mężczyzną i ojcem małego Wiktorka. Jego związek z Iloną Zdybicką należał do najbardziej burzliwych w serialu. Byli namiętni, ale też impulsywni i nie zawsze wobec siebie fair. Mim-o to widzowie wierzyli, że Maks w końcu się ustatkuje. Nikt nie spodziewał się jednak, że jego życie skręci w stronę koszmaru. To właśnie wtedy bohater wkroczył na drogę, z której nie było już łatwego powrotu.
Czytaj też: Kto dołączył do obsady "Na Wspólnej" w 2025 roku? Lista nowych aktorów i aktorek
Gangster Edward Krenz i tajemnicze zaginięcie Maksa w "Na Wspólnej"
Zaginięcie Maksa było jednym z najbardziej wstrząsających wątków w historii "Na Wspólnej". Za wszystkim stał gangster Edward Krenz, który szantażował Maksa i Ilonę, wyłudzając od nich ogromne pieniądze.
Kiedy policja znalazła ślady krwi w samochodzie Brzozowskiego, atmosfera zrobiła się dramatyczna. Izabela Brzozowska wpadła w panikę i zaczęła bać się, że jej syn nie żyje. Zachowanie Ilony budziło coraz większe podejrzenia. była nienaturalnie spokojna i coś wyraźnie ukrywała.
Policja nie miała jednak dowodów na morderstwo ani ciała Maksa. Sytuacja stała się jeszcze bardziej napięta, gdy aresztowany Krenz zaczął sugerować, że łączy go z Iloną coś więcej. Wszystko wskazywało na to, że Maks padł ofiarą brutalnej gry gangstera.
Ilona Zdybicka w "Na Wspólnej" oskarżona o śmierć Maksa
W końcu Ilona nie wytrzymała presji i wyznała prawdę. Opowiedziała policji i Izabeli, jak Krenz zamienił jej życie w piekło. Gangster wymyślił dług, naliczał horrendalne odsetki i groził jej rodzinie. Najgorszym momentem było porwanie małego Wiktorka z przedszkola.
To wtedy Maks zrozumiał, że nie ma wyboru. Aby chronić żonę i dziecko, postanowił zniknąć. Ilona długo nie potrafiła pogodzić się z jego decyzją, ale wiedziała, że stawką było bezpieczeństwo ich syna.
Zdrada Maksa w "Na Wspólnej" w kryjówce w Hiszpanii
Prawda w końcu wyszła na jaw. Maks ukrywał się w Hiszpanii. Gdy zagrożenie ze strony Krenza minęło, mógł wrócić do Polski. Widzowie liczyli na szczęśliwe zakończenie, ale scenarzyści przygotowali kolejny cios. W Hiszpanii Maks zdradził Ilonę. Kiedy prawda wyszła na jaw, Zdybicka nie miała wątpliwości i wyrzuciła męża z domu.
Jej psychika nie wytrzymała kolejnego upokorzenia. Kobieta popadła w uzależnienie od leków nasennych, co doprowadziło do dramatycznych konsekwencji. Romans Maksa okazał się gwoździem do trumny ich małżeństwa.
Ostateczny koniec związku Ilony i Maksa z "Na Wspólnej"
Pojawienie się Pauli, kochanki Maksa, było dla Ilony ciosem, po którym nie było już odwrotu. To ona odebrała telefon, gdy Ilona zadzwoniła do męża z radosną wiadomością, że Krenz trafił do więzienia. Maks musiał dokonać wyboru – rodzina czy nowa miłość.
Maks wybrał Paulę i wyjechał z nią do Hiszpanii. Tym samym przekreślił swoją przyszłość u boku Ilony i Wiktorka. Choć ich związek od dawna był pełen zdrad i niedomówień, ten ruch ostatecznie wszystko zakończył.
Co dziś słychać u Maksa z "Na Wspólnej"?
W najnowszych odcinkach "Na Wspólnej" pojawiają się informacje, że Maks nadal utrzymuje kontakt z synem. Mieszka w Hiszpanii, gdzie odnalazł spokój i stabilizację. Jest szczęśliwy, zaręczony i planuje ślub z ukochaną. Czy jeszcze kiedyś los sprowadzi Maksa Brzozowskiego z powrotem na Wspólną?
Czytaj też: Daniel Olbrychski szczerze o pracy przy "Na Wspólnej". Ta postać skradła serce jego żony [TYLKO U NAS]
Autorka/Autor: Kamila Jamrożek