- Jak Kamil reaguje na wypadek profesor Agier
- Dlaczego Dex bierze winę na siebie
- Co wydarzy się podczas rozmowy Uli z ojcem
- Czy Ula i Dex mają jeszcze jakąkolwiek szansę
ZOBACZ WIDEO NA GÓRZE STRONY
"Na Wspólnej", odc. 4154. Dex bierze na siebie winę za wypadek Agierowej
Ula w "Na Wspólnej" wraca z Dexem po udanej imprezie w doskonałym nastroju. Chwila beztroski kończy się jednak w jednej sekundzie. Przed domem stoi pogotowie, a profesor Agier jest zabierana na noszach. Ula wpada w panikę, bo natychmiast dociera do niej, że to ona zostawiła Anię pod opieką starszej kobiety po wylewie.
Kamil reaguje gwałtownie i nie kryje wściekłości. Robi córce wyrzuty, mówiąc wprost, że zachowała się nieodpowiedzialnie. Dex próbuje ją bronić i bierze część winy na siebie. Niestety, jego gest tylko dolewa oliwy do ognia. Kamil nie chce słuchać tłumaczeń i traktuje Dexa jak głównego winowajcę całej sytuacji.
Czytaj też: 23. urodziny serialu "Na Wspólnej"! Takiego spotkania z fanami jeszcze nie było
"Na Wspólnej", odc. 4154. Kamil nie zamierza okazywać żadnej litości Dexowi
Następnego dnia Ula zdobywa się na odwagę i przeprasza ojca. Kamil, choć wciąż zdenerwowany, postanawia jej wybaczyć. Sytuacja wygląda zupełnie inaczej, gdy rozmowa schodzi na Dexa. Hoffer nie zamierza okazywać żadnej litości. Wprost oznajmia, że nie chce widzieć chłopaka ani na oddziale, ani w pobliżu Uli. To ostateczny cios dla rodzącej się relacji.
Serial "Na Wspólnej" możesz oglądać od poniedziałku do czwartku o 20:15 w TVN oraz w Playerze.
Czytaj też: Kto jest z kim i dlaczego? Pełny przewodnik po relacjach romantycznych w "Na Wspólnej"
>>WIĘCEJ INFORMCJI O SERIALU NA STRONIE NAWSPOLNEJ.TVN.PL<<
Autorka/Autor: Kamila Jamrożek
Źródło zdjęcia głównego: TVN