Pani Gienia nie radzi sobie z opieką na Ksawerym! Dziecko ucieka z placu zabaw…
Marta przekonuje panią Gienię do wyjścia z Ksawerym na spacer. Starsza pani, niechętnie, ale zgadza się. Na placu zabaw pani Gienia traci na chwilę z oczu Ksawerego. Chwilę potem okazuje się, że chłopiec zniknął. Rozpoczynają się dramatyczne poszukiwania…
Igor woli mieszkać w domu opieki, niż codziennie widzieć cierpienie Ewy…
Ewa cały czas wypytuje lekarzy, czy jej syn będzie chodził. Ci nie potrafią na to pytanie odpowiedzieć… Igor przy matce udaje radosnego ale prosi Kamila o pomoc w znalezieniu ośrodka dla niepełnosprawnych. Nie chce być ciężarem dla swoich bliskich…
Sławek nie jest w stanie sprostać zachciankom córki… Zastanawia się nad sensem dalszej pracy w policji.
Daria nie może się oderwać od konsoli do gier. Nawet podczas spaceru z ojcem z niechęcią odstawia zabawkę. W drodze powrotnej Daria orientuje się, że zostawiła w parku konsolę. Jest obrażona na ojca, że ten nie może znaleźć złodzieja, mimo iż jest „gliną”! Sławka nie stać, niestety, na odkupienie córce drogiej zabawki…