Nowy sezon "Klary". Katarzyna Warnke zdradza, co czeka Wronkę
Katarzyna Warnke zapowiedziała, że kontynuacja produkcji będzie jeszcze bardziej intensywna i rozbudowana pod kątem fabularnym. Choć na ekranie pojawi się więcej wątków, scenarzyści zadbali o wyraziste i słodko-gorzkie akcenty dla postaci Wronki.
Myślę, że w ogóle Klara Rewolucja, drugi sezon, jest podbity. To poczucie humoru jest podbite. Więcej jest postaci, więcej wątków. Ostatecznie Wronki będzie ciutkę mniej, bo są jeszcze inne postaci w życiu Klary, ale myślę, że będzie bardziej kolorowo, intensywnie.powiedziała Kasia Warnke
Aktorka uspokoiła jednak fanów charakterystycznego klimatu serii, dodając, że nie zabraknie ostrego humoru, ale pojawi się też bardzo poważny temat.
Jeżeli chodzi o kostiumy, poczucie humoru, to możemy się tego samego spodziewać, czyli takiej ostrości widzenia, mówienia wprost co się myśli, takiego ironii, cynizmu. To wszystko będzie. Pojawi się też nutka powagi, czyli poważna choroba u Wronki. Zobaczymy, jak z tym sobie poradzi, więcej nie mogę zdradzić.dodała
Czym jest prawdziwa przyjaźń? "Lojalność i oddanie"
Wątek relacji między Klarą a Wronką od początku stanowi jeden z najważniejszych filarów serialu. Zapytana o fundament ich więzi, aktorka bez wahania wskazała na bezwarunkowe zaufanie i szczerość, które pozwalają przetrwać najtrudniejsze momenty.
Myślę sobie, że (przyjaźń) zbudowały na lojalności i oddaniu. To jest fundament wszystkich ważnych relacji. Fakt, że czujemy się w obecności tej drugiej osoby bezpiecznie, ale też potrafimy przyjąć trudniejsze rzeczy, mówić sobie trudniejsze rzeczy, zauważyć pewne rzeczy, które nie są łatwe do przyjęcia, a jednak ufamy tej drugiej osobie, że chce dla nas dobrze i skłonni jesteśmy się nad sobą zastanowić.powiedziała Warnke
Recepta na dobrą relację. "Przyjaciel przechowuje rzeczy najważniejsze w sercu"
Warnke podzieliła się również osobistą refleksją na temat tego, gdzie leży granica między wsparciem a nadmiernym wtrącaniem się w czyjeś życie.
- Nie można być zbyt nachalnym. Nie wolno dawać rad, jeśli nie zostaniemy o to poproszeni. Nie wolno nadmiernie komentować, bo też chodzi o to, żebyśmy osobiście sami podejmowali tę decyzję... - powiedziała.
Zdaniem aktorki rola prawdziwego przyjaciela ujawnia się w kluczowych, kryzysowych momentach.
Kiedy nie wiemy, że kroczymy nad przepaścią, to obowiązkiem przyjaciela jest powiedzieć: słuchaj, coś złego się dzieje. Przypomnieć, jakie wartości były dla nas ważne, jakie były nasze cele, bo czasami gubimy po drodze jakieś ważne dla nas rzeczy. Ten przyjaciel to właśnie takie przypomnienie. To jest ktoś, kto przechowuje te rzeczy dla nas najważniejsze w swoim sercu.dodała aktorka