"The Traitors. Arena". EXTRA. Paweł o tropieniu Zdrajców i finale: "Ja nie przegrałem"
- Paweł Sobierajski o tropieniu Zdrajców, finale i udziale w "The Traitors. Zdrajcy"
- "The Traitors. Zdrajcy" - gdzie oglądać program?
OBEJRZYJ WIDEO NA GÓRZE STRONY.
Paweł Sobierajski o tropieniu Zdrajców, finale i udziale w "The Traitors. Zdrajcy"
Paweł Sobierajski był gościem Mikołaja Milcke w studio "The Traitors. Arena". Finalista "The Traitors. Zdrajcy" opowiedział o swoich doświadczeniach z reality show. Paweł podkreślił, że udało mu się wytropić trzech Zdrajców: Łucję, Igora i Natalię - dzięki współpracy i sojuszom z Dorotą, Wojtkiem, Darią i Izą. Stwierdził, że program nie jest tylko grą o wygraną pieniężną, lecz opowieścią o ludziach, relacjach i przyjaźni. Chociaż Paweł nie zdobył głównej nagrody w finale, uważa, że nie przegrał – dla niego zwycięstwem było osobiste doświadczenie, jakie zdobył w programie oraz nawiązane przyjaźnie. Przyznał, że udział w reality show pozwolił mu spojrzeć na siebie z dystansem, zobaczyć, nad czym powinien pracować – m.in. nad impulsywnością i sposobem komunikacji. Paweł wyznał, że jest dumny z siebie i z tego, że przede wszystkim był sobą, a nie tylko uczestnikiem telewizyjnego programu.
A Zdrajców umiesz tropić, czy nie bardzo? - zapytał Mikołaj Milcke.
Wiesz co, wytropiłem trzech Zdrajców, których podałem na tacy na jednym stole. A czy umiem tropić Zdrajców? - odpowiedział Paweł Sobierajski.
Pytanie, czy nie za szybko się wystrzeliłeś? - zapytał Mikołaj.
Wiesz co, ja w życiu już nie mam za dużo czasu. I myślę, że takie lata, które nazywa się takimi najlepszymi latami życia, ja myślę, że one mi uciekły przez palce. A w tym programie... - stwierdził Paweł.
Zapewniam cię, że się mylisz - stwierdził Mikołaj.
Jakby bardzo mi miło... Bardzo się cieszę - odpowiedział Paweł.
Znaczy wiem, przerobiłem to, więc... - powiedział Mikołaj.
Kumam, okej, bardzo chciałbym za kilka lat powiedzieć, że miałeś rację. Natomiast wiesz co?, ja się zmaksymalizowałem w tym programie. Ja się bardzo wyjaskrawiłem. Może nawet nie ja, tylko ten program mnie tak wyjaskrawił i zmaksymalizował. I tych trzech Zdrajców udało mi się wytropić. I nie wytropiłem ich oczywiście sam. Wytropiłem ich dzięki niesamowitej Dorocie, wspaniałej Izie. Dzięki Darii, która rzuciła bardzo poważny trop na Natalię. No i już teraz mogę głośno powiedzieć, dzięki mojemu przyjacielowi Wojtkowi. I ten sojusz, który zawiązaliśmy na początku programu, mi tych Zdrajców, trzech, wytropić - wyjaśnił Paweł.
To jest program o sojuszach i o przyjaźniach? - zapytał Mikołaj.
To jest program o ludziach. Ja wiem, że wszyscy mówią, że to jest program o grze Zdrajców i Lojalnych. Natomiast ja pod tymi wszystkimi figurami dostrzegłem ludzi. Bo ja w życiu codziennym też dostrzegam ludzi. Ja jakby zdejmuję te łatwe, proste etykiety, którymi się nazywamy i dostrzegam coś więcej - oznajmił Paweł.
Wchodzimy w jakąś wysoką filozofię, ale to jest i tak program o tym, że ktoś wygrał, ktoś przegrał. I ci twoi przyjaciele doprowadzili do tego, że przegrałeś - stwierdził Mikołaj.
To ja ci muszę zmartwić, Mikołaju. Ja nie przegrałem. Ja po prostu nie wygrałem tego programu. Moja optyka jest całkowicie inna. Dla mnie zwycięstwem w tym programie było to, że mimo wielu sytuacji, w których mogłem polecieć na stole, nie poleciałem, zaryzykowałem wszystko rzucając... - wyznał Paweł.
Nigdy nie byłeś poważnie zagrożony, umówmy się - powiedział Mikołaj.
Byłem. W starciu w półfinałowym stole byłem bardzo zagrożony, bardzo poważnie. I ten mój sojusz mnie uratował. Ta Iza, która wykręciła tę grę, naprawdę zrobiła taki piruet - powiedział Paweł.
Ten sojusz cię uratował czy pognębił? Bo nie dostałeś tych pieniędzy, a jedzie się tam po pieniądze na kwiaciarnię - zapytał Mikołaj.
To poczekaj, czekaj, czekaj. Ja pojechałem, żeby grać o pieniądze. Moim marzeniem było za wygraną z tego programu otworzyć kwiaciarnię z moim partnerem. Natomiast ja nie pojechałem tam dla pieniędzy. Tak jak do pracy chodzę nie dla pieniędzy, tylko za pieniądze. Ja pojechałem tam przeżyć przygodę życia. Bo tych przygód w życiu miałem dużo, tylko głupich i z efektem takim, że bilans był zawsze strat. A wychodzę z tego programu jako dumny dziki gej, którego jedni uwielbiają, inni nie cierpią, a dla całego mnóstwa ludzi jest obojętny. Wychodzę dumny z siebie. Patrzę teraz na te odcinki i wiem nad czym mogę popracować - stwierdził Paweł.
Nad czym? - zapytał Mikołaj.
Wiesz co, na pewno chciałbym być mniej krnąbrny, mniej akuratny w awanturach. I uczę się, naprawdę się uczę, mniej przeklinać i uczę się ugryźć czasami w język, czego wielokrotnie w tym programie nie zrobiłem i nie oszczędziłem. Natomiast ten program jest dla mnie niesamowitym lustrem tego, że kurczę, ja jestem po prostu żywym organizmem. Ja byłem żywym człowiekiem. I najważniejsze dla mnie w tym programie i po tym programie jest to, że ja byłem Pawłem Sobierajskim biorącym udział w programie "The Traitors. Zdrajcy", a nie Pawłem ze "Zdrajców" - powiedział Paweł.
"The Traitors. Zdrajcy" - gdzie oglądać program?
Premiera trzeciego sezonu "The Traitors. Zdrajcy" w TVN odbyła się 22 lutego 2026 roku. Kolejne odcinki były emitowane w niedziele o godzinie 19:45. Finał reality show miał emisję 10 maja. Program można oglądać w serwisach streamingowych HBO Max i player.pl. Trzecia edycja składała się z 12 epizodów.
Zdjęcia do 3. sezonu polskiej wersji reality show zrealizowano w zamku Chateau de Bournel we Francji. Za produkcję formatu odpowiada Jake Vision. Producentką ze strony stacji TVN jest Marta Więch.
"The Traitors. Zdrajcy" w Playerze >>>
Oglądaj The Traitors. Zdrajcy w HBO Max >>>