"The Traitors. Arena". Który Paweł Sobierajski jest prawdziwy? "Rozpadłem się na pół". Mocne słowa finalisty "The Traitors. Zdrajcy"

The Traitors. Zdrajcy: Paweł Sobierajski
The Traitors. Arena. Który Paweł Sobierajski jest prawdziwy?
Źródło wideo: TVN
Źródło zdj. gł.: TVN
Paweł Sobierajski stwierdził, że "wyszedł z programu jako dziki gej, który wygnał trzech Zdrajców". Finalista 3. edycji podsumował udział w "The Traitors. Zdrajcy". Zobacz rozmowę z "The Traitors. Arena".
Z tego artykułu dowiesz się:
  • Paweł Sobierajski o grze i finale 3. edycji "The Traitors. Zdrajcy"
  • Który Paweł Sobierajski jest prawdziwy?
  • "The Traitors. Zdrajcy" - gdzie oglądać program?

OBEJRZYJ WIDEO NA GÓRZE STRONY.

Paweł Sobierajski o grze i finale 3. edycji "The Traitors. Zdrajcy"

Mikołaj Milcke rozmawiał z Pawłem Sobierajskim w studio "The Traitors. Arena". Prowadzący wspomniał wydarzenie z programu "The Traitors. Rozgrzewka", kiedy Kasia Żabka trafiła kasztanem w jego portret, typując Zdrajców. Paweł wyznał, że jako uczestnik programu był emocjonalnie rozdarty między przyjaźnią z Izą a Wojtkiem. Finalista 3. edycji powiedział, że nauczył się lubić samego siebie i nie żałuje swoich uczuć wobec przyjaciół Izy i Wojtka, którzy okazali się być Zdrajcami. Podkreśla, że dla niego program "The Traitors. Zdrajcy" jest przede wszystkim o ludziach, a nie tylko o rywalizacji czy szukaniu Zdrajców. Ujawnił, że udało mu się wytropić trzech Zdrajców - Łucję, Igora i Natalię, jednak w dalszej grze kierował się emocjami i lojalnością, co mogło mu utrudnić wykrycie nowych Zdrajców. Mimo to jest dumny ze swojego postępowania, określił siebie jako "dzikiego geja, który wygnał trzech Zdrajców". Mikołaj zauważył, że nie pozbył się dwóch ostatnich Zdrajców, którzy ostatecznie wygrali program, a Paweł przyznał, że w finale zwyciężyli najlepsi gracze tej edycji.

Pawle, tutaj była jakiś czas temu Kasia Żabka. Nie wiem, czy oglądałeś tę "Rozgrzewkę", kiedy Kasia Żabka stała tutaj i rzuciła wasze portrety kasztanem, trafiła w twój portret i kasztan się rozpadł na pół. Pamiętasz, co poczułeś wtedy? - zapytał Mikołaj Milcke.

Wiesz co, ja też w tym programie się rozpadłem na pół. Moje serce zostało podzielone na dwie połówki. Jedna połówka biła dla Izy, a druga dla Wojtka - odpowiedział Paweł Sobierajski.

I zabrakło bicia dla ciebie - stwierdził Mikołaj.

Ja siebie już na tyle zacząłem lubić i w tym programie, i po tym programie, że nie żałuję ani sekundy bijącego serca, bijących połówek dla moich przyjaciół już dzisiaj - oznajmił Paweł.

Pawle, to jest program o przyjaźni, czy o wygrywaniu i o szukaniu Zdrajców? - zapytał Mikołaj.

To jest program o ludziach. Bo pod tymi etykietami i pod tymi nazwami Zdrajca, Lojalny są ludzie. I u mnie zadziałał gen ludzki. Ja trzech Zdrajców wytropiłem. Właśnie z tymi ludźmi, z Wojtkiem i z Izą, i z Dorotą, i z Darią. I ten sojusz doprowadził nas do tego, że trzech Zdrajców wygnaliśmy - stwierdził Paweł.

A potem przyjaźń przysłoniła ci oczy, że nie widziałeś dalej, kto jest Zdrajcą. Czy wiedziałeś? - zapytał Mikołaj.

Wiesz co, to jest trochę tak, że w tej grze ja nie umiałem wyłączyć siebie. Ja byłem w tej grze totalnie organiczny i autentyczny. I tak jak w grze, tak w życiu codziennym, dla ludzi, którzy są dla mnie bliscy, nie jestem w stanie skoczyć w ogień. Może było to głupie, może z perspektywy widzów uważałem mnie za pożytecznego głupka i frajera. A ja wyszedłem z tego programu jako dziki gej, który wygnał trzech Zdrajców. Powiedział to na jednym stole, ryzykując wszystko - oznajmił Paweł.

A dwóch najważniejszych nie wygnał - stwierdził Mikołaj.

Najważniejszych - to znaczy? - zapytał Paweł.

Takich, którzy wygrali program. Którzy pozbawili wygranej ciebie - powiedział Mikołaj.

Program wygrali najlepsi Zdrajcy i najlepsi gracze tej edycji - wyznał Paweł.

The Traitors. Zdrajcy: Paweł Sobierajski
The Traitors. Zdrajcy: Paweł Sobierajski
Źródło zdjęcia: TVN

Który Paweł Sobierajski jest prawdziwy?

W drugiej części rozmowy Mikołaj Milcke zapytał Pawła Sobierajskiego m.in. oto, który jego wizerunek jest prawdziwy – ten ciepły i spokojny, czy ten ostry i konfrontacyjny z programu "The Traitors. Zdrajcy"? Paweł wytłumaczył, że w programie grał i reagował na emocje naturalnie, ale wyciągnął również z tego doświadczenia ważne lekcje. Przyznał, że używał trudnych słów, jednak przeprosił tylko tych graczy, których one dotknęły, i nie czuje potrzeby przepraszać widzów ani internautów. Paweł podzieli się autorefleksją, że nauczył się doceniać i lubić samego siebie. Z programu wyniósł poczucie sprawczości, świadomość konieczności pracy nad swoją krnąbrnością oraz cenne wspomnienia i doświadczenia. Choć nie wygrał, uważa udział za wartościowy. Spłacił też dług wobec zwycięzców, który powstał podczas jednego z zadań w programie.

Paweł, powiedz mi, który Paweł jest prawdziwy? Ten Paweł, który siedzi tutaj przede mną, jest ciepły, empatyczny, serdeczny, spokojny. Czy ten Paweł, którego widzieliśmy przez 12 tygodni w programie, który nie ważył słów, który czasem atakował słowami innych uczestników, który czasem wbijał słowami w ziemię - zapytał Mikołaj Milcke.

Który Paweł jest prawdziwy? Nie może być tak, że Paweł, który był w zamku, Paweł, który poszedł do gry, która pozornie normalnych ludzi stawia w absolutnie nienormalnych sytuacjach - rezonował z tą grą. Ja byłem tą grą, ja się czuję tak, jakbym był tą grą. Ona mnie pochłonęła całkowicie. Z perspektywy czasu mógłbym teraz opowiadać wszystkim państwu i tobie, że zmieniłbym w tej grze to i nie powiedziałbym czegoś i ugryzłbym się w język. Oczywiście z perspektywy czasu tak - odpowiedział Paweł Sobierajski. 

Byłeś czasem ciężki w tej grze, Paweł. Używałeś ciężkich słów. Nie da się tego ukryć - stwierdził Mikołaj. 

Ale ja tego nie ukrywam. Tylko, wiesz, ja poszedłem do tej gry grać. Tamten Paweł, który był w tej grze, reagował tak na tę grę. I teraz ten Paweł, który siedzi tutaj, najwidoczniej wyciągnął pewne lekcje - oznajmił Paweł. 

Jakie lekcje wyciągnąłeś? Czy komuś chcesz teraz coś powiedzieć? Czy to widzom, czy to komuś z uczestników? - zapytał Mikołaj.

Jeśli chodzi o wszystkie osoby, które były w tym programie i które usłyszały ode mnie trudne słowa, to chciałbym powiedzieć tylko to, że ja przeprosiłem kilkukrotnie. Mogłem przeprosić tylko osoby, do których te słowa trafiły. Bo ten poziom potrzeby internetowego pacyfizmu i tego, że nagle cała Polska uważa, że muszę ją przepraszać. Szanowni Państwo, nie, nie muszę - powiedział Paweł.

Paweł, a co czujesz, czytając komentarze, że jesteś najgorszym uczestnikiem tej edycji? - zapytał Mikołaj.

Czytam komentarze, że jestem najgorszym uczestnikiem tej edycji i odpowiadam: świetnie, to twoje zdanie. Muszę się z nim jakoś zmierzyć i muszę sobie z tym poradzić. Uwaga - mam to gdzieś. Bo ja, Paweł, zacząłem siebie doceniać. Zacząłem doceniać siebie jako człowieka i lubić siebie jako człowieka - wyznał Paweł. 

I lubiłeś tamtego Pawła oglądać w Zdrajcach? To nie jest zarzut, to jest pytanie zupełnie neutralne. Fajnie ci się patrzyło na tego Pawła? - zapytał Mikołaj.

To był Paweł w tej grze, taki byłem. Teraz mam sobie powiedzieć, ale byłeś słaby. Nie, byłeś taki. I wyciągasz wnioski, idziesz do przodu. Ta gra się skończyła. A ja jestem tym samym Pawłem z innym bagażem doświadczeń. Z lekcjami, które odrabiam w życiu - oznajmił Paweł.

Co dobrego wynosisz z tej gry, Paweł? Bo to nie tylko, bo widzieliśmy to, co widzieliśmy. Różni ludzie mają na ten temat różne opinie. A co ty dobrego wynosisz dla siebie z tej gry? - zapytał Mikołaj

Naukę tego, że muszę pracować nadal nad tym, że jestem krnąbrny. Wynoszę wspaniałe wspomnienia. Wynoszę takie poczucie sprawczości. Tego, że coś w tym programie udało mi się osiągnąć - powiedział Paweł.

I to, że nie udało ci się wygrać, nie burzy tej sprawczości? - zapytał Mikołaj.

To, że nie udało mi się wygrać. Jedynym powodem tego, że nie udało mi się wygrać jest to, że nie byłem najlepszym uczestnikiem i nie byłem najlepszym graczem w tej grze. Najlepszymi graczami byli zwycięzcy, Wojtek i Iza - stwierdził Paweł.

Było warto? - zapytał Mikołaj

Dla tych ludzi być w tym finale, stanąć w tym finale z tymi ludźmi - było warto - wyznał Paweł.

A dla siebie? - zapytał Mikołaj.

Tak, warto. A jeszcze muszę o coś poprosić. Chciałbym, żebyś przekazał. 30 tysięcy było zabrane przeze mnie w jednym z zadań jako immunitet. Słuchajcie, to było 15 złotych monet. Było takie oburzenie na tym stole i takie mocne słowa padały od innych uczestników. Kochani finaliści, kochani zwycięzcy, bardzo was przepraszam. Oddaję wasz hajs. Moje monety były bardzo gorzkie. Te są bardzo słodkie. I są z pięknym, słodkim nadzieniem. Już nie Zdrajcy. Kocham was, uwielbiam - powiedział Paweł.

Paweł, może nie wygrałeś, ale pozbawiłeś ich 30 tysięcy złotych - stwierdził Mikołaj.

Przynajmniej tyle. Mam nadzieję, że mi to wybaczą - oznajmił Paweł.

The Traitors. Zdrajcy: Paweł Sobierajski
The Traitors. Zdrajcy: Paweł Sobierajski
Źródło zdjęcia: TVN

"The Traitors. Zdrajcy" - gdzie oglądać program?

Premiera trzeciego sezonu "The Traitors. Zdrajcy" w TVN odbyła się 22 lutego 2026 roku. Kolejne odcinki były emitowane w niedziele o godzinie 19:45. Finał reality show miał emisję 10 maja. Program można oglądać w serwisach streamingowych HBO Max i player.pl. Trzecia edycja składała się z 12 epizodów.

Zdjęcia do 3. sezonu polskiej wersji reality show zrealizowano w zamku Chateau de Bournel we Francji. Za produkcję formatu odpowiada Jake Vision. Producentką ze strony stacji TVN jest Marta Więch.

"The Traitors. Zdrajcy" w Playerze >>>

Oglądaj The Traitors. Zdrajcy w HBO Max >>>

The Traitors. Zdrajcy: Malwina Wędzikowska
The Traitors. Zdrajcy: Malwina Wędzikowska
Źródło zdjęcia: TVN
Autorka/Autor: Karolina Wilczyńska