- Dlaczego Roksana stała się jedną z najbardziej zapamiętanych uczestniczek "Hotelu Paradise"?
- Które jej teksty rozbawiły widzów najbardziej?
- Dlaczego fani do dziś cytują jej wypowiedzi?
- Jaką drogę przeszła w 12. edycji programu?
Hotel Paradise 12. Roksana została okrzyknięta ikoną
W 12. edycji "Hotelu Paradise" nie brakowało silnych osobowości, ale to właśnie Roksana wyróżniała się na ich tle. Była naturalna, szczera i mówiła dokładnie to, co myślała. Nigdy nie próbowała nikogo udawać, dzięki czemu bardzo szybko zyskała sympatię widzów. Jej spontaniczne reakcje i nieprzewidywalne komentarze sprawiały, że wiele scen z jej udziałem natychmiast stawało się viralowymi fragmentami programu.
Niektóre wypowiedzi Roksany do dziś są cytowane przez fanów programu.
Słuchajcie, zrobiłam kupę! No i znalazłam trupa
I on w tym momencie mi wysyła filmik, jak sobie pompką...
Z ładnej miski się nie najemmówiła.
Jej historie, sposób opowiadania i całkowicie naturalne reakcje sprawiały, że zarówno uczestnicy, jak i widzowie często wybuchali śmiechem. To właśnie takie sceny sprawiły, że Roksana stała się jedną z najbardziej charakterystycznych bohaterek sezonu.
Hotel Paradise 12. Szczera, zabawna i... bardzo dobra w grze
Roksana była również jedną z najbardziej aktywnych uczestniczek pod względem gry. W trakcie programu stworzyła najwięcej par spośród wszystkich uczestników 12. edycji, nieustannie odnajdując się w zmieniających się układach.
Choć wielu widzów zakładało, że szybko pożegna się z programem, ona konsekwentnie utrzymywała się w grze. Jej determinacja i umiejętność odnalezienia się w każdej sytuacji sprawiły, że dotarła aż do Uberpandory – etapu, którego na początku sezonu mało kto się po niej spodziewał.
Roksana z jednej strony sprawiała wrażenie osoby, która mówi wszystko bez filtra i często sama wpada w zabawne sytuacje. Z drugiej – potrafiła świetnie odnaleźć się w strategicznej części programu i podejmować decyzje, które pozwalały jej zostać w hotelu. Nie była typową "graczką", ale trudno odmówić jej instynktu. Dzięki temu wzbudzała emocje praktycznie w każdym odcinku.
Jedno jest pewne – 12. edycja "Hotelu Paradise" nie byłaby taka sama bez Roksany. Jej autentyczność, poczucie humoru i nieprzewidywalność sprawiły, że na długo zapisała się w pamięci fanów programu jako jedna z najbardziej wyrazistych uczestniczek w historii reality show.
Zobacz więcej na Player.pl