Tobiasz wyznał prawdę o konflikcie z Marcelem w "HP 12". "Nie przyjął przeprosin" [TYLKO U NAS]
O co pokłócili się Marcel i Tobiasz z "Hotelu Paradise 12"?
Relacja Tobiasza i Marcela w 12. edycji "Hotelu Paradise" od pewnego momentu wyraźnie się pogorszyła, choć początkowo nic nie zapowiadało konfliktu między uczestnikami. Widzowie szybko zauważyli, że panowie zaczęli się unikać — szczególnie Marcel, który coraz mocniej dystansował się od Tobiasza.
Napięcie między nimi stało się jeszcze bardziej widoczne po jednej z konkurencji, którą wygrał Marcel. W ramach otrzymanego przywileju miał wskazać dwie osoby, którym grupa ufa najmniej. Wtedy obok Darka postawił właśnie Tobiasza. Co więcej, sam również oddał na niego głos, otwarcie przyznając, że mu nie ufa i nie chce utrzymywać z nim kontaktu.
Widzowie długo nie wiedzieli jednak, co było prawdziwą przyczyną konfliktu uczestników. Teraz Tobiasz w rozmowie z nami postanowił ujawnić całą prawdę.
Tobiasz zdradza, co poróżniło go z Marcelem w "Hotelu Paradise 12"
Iga Kugiel z tvn.pl zapytała Tobiasza, co było kością niezgody między nimi.
- Wydaje mi się, że od początku nie mieliśmy wspólnego flow z Marcelem, po prostu. Nasze charaktery się różniły. Natomiast takim przełomowym momentem było to, jak rzuciłem w mojej głowie niewinnym żartem w czarnym humorze i Marcel odebrał to inaczej, niż jakie były moje intencje. Rozumiem to w pewien sposób, bo możliwe, że jakieś jego przeżycia miały wpływ na jego odbiór. Nie chciałem uderzyć w niego, ani sprawić mu przykrości. W mojej głowie to był niewinny żart. Z perspektywy czasu żałuję, bo nie potrzebuje mieć z nikim kosy. Nie jestem żadnym rasistą. Szkoda, że tak wyszło, ale też nic z tym już nie zrobię teraz. Przeprosiłem go parokrotnie i myślę, że chce zostawić tę sprawę za nami - zaznaczył Tobiasz.
Iga Kugiel zapytała również Tobiasza, jaką obecnie ma relację z Marcelem.
- Myślę, że po prostu jej nie ma. Marcel nie przyjął moich przeprosin. Raczej po prostu egzystujemy dalej i tyle - dodał uczestnik.