- Dlaczego Roksana czuła się odrzucona przez dziewczyny?
- Co wydarzyło się podczas rozmowy z chłopakami?
- Dlaczego uczestniczka zaczęła mówić o dobrowolnym odpadnięciu?
- Jak wyglądała impreza przy basenie z jej perspektywy?
- Dlaczego w pewnym momencie wyszła z basenu zupełnie niezauważona?
Hotel Paradise 12. Niezręczna rozmowa z chłopakami i gorzki żart Tobiasza
Choć Roksana mogła czuć się bezpiecznie podczas Rajskiego Rozdania, jej pozycja w "Hotelu Paradise 12" wcale nie jest pewna. Dziewczyna czuje się coraz bardziej samotna i nie może znaleźć wspólnego języka z mieszkańcami willi, zwłaszcza z dziewczynami. Najpierw te zostawiły ją, gdy poszły grupowo do łazienki. Jak się okazało, męska część mieszkańców również ją odrzuciła, chcąc porozmawiać na osobności. Choć początkowo atmosfera była półżartobliwa, dla uczestniczki szybko stała się wyjątkowo niezręczna. W pewnym momencie padły słowa, które miały być żartem, ale zabrzmiały bardzo dosadnie.
Trochę mi to psuje, że tu jesteśpowiedział Andrzej.
Tobiasz chciał zażartować i wskazał jej palcem, by wyszła, krzycząc:
Wypierd***j stąd!
Zaraz później przytulił ją, mówiąc, że żartował. Jednak sytuacja była bardzo niezręczna. Uczestnicy podtrzymali swoje zdanie, że chcą zostać sami. Niezręczność pogłębiła obecność pozostałych dziewczyn, które w tym czasie przebywały w łazience. Gdy Roksana próbowała do nich dołączyć, akurat wracały.
Czuję się jakby niedoceniona ze strony dziewczynprzyznała Roksana.
Uczestniczka nie kryła rozczarowania i poczucia odrzucenia. Jednocześnie przyznała, że stara się nie pokazywać emocji.
Nie mogę okazywać słabości, bo jednak ktoś to może wykorzystaćdodała.
Hotel Paradise 12. Czy Roksana opuści program?
Izolacja w programie zaczęła coraz bardziej dawać się we znaki Roksanie. Choć starała się zachować spokój i nie wywoływać konfliktów, napięcie rosło. W pewnym momencie padła bardzo mocna deklaracja.
Jak będę odizolowana całkowicie od grupy, to po prostu podejdę do Tobiasza, żeby odpaśćpowiedziała wprost.
Sytuacja mogła doprowadzić do dobrowolnego wyeliminowania się Roksany z programu – decyzji, która mogłaby wstrząsnąć całą willą.
Hotel Paradise 12. Impreza pogłębiła poczucie samotności
Kolejna scena miała miejsce podczas imprezy przy basenie. Dla większości uczestników był to moment zabawy i integracji, jednak dla Roksany okazał się jeszcze większym źródłem dystansu i poczucia wyobcowania. Uczestniczka obserwowała, jak pozostałe dziewczyny świetnie bawią się w swoim towarzystwie, a sama nie potrafiła odnaleźć się w atmosferze.
Ja lubię imprezować, ale też nie czuję takiej więzi z nimipowiedziała.
Ja po prostu mam problemy z dziewczynami. Ja bym wolała w ogóle nie mieć koleżanekdodała.
Sytuację zauważył nawet Andrzej, który przyznał, że coś jest nie tak i że Roksana wydaje się wycofana. Impreza trwała dalej, śmiech niósł się po całej willi, a Roksana w pewnym momencie po prostu wstała i wyszła – niemal niezauważona przez pozostałych uczestników. Ten moment był jednym z najbardziej wymownych odcinka, pokazując, że w "Hotelu Paradise 12" nie każdy czuje się jak w raju.
Autorka/Autor: Iga Kugiel