- Dlaczego uczestnicy "Azja Express" będą pakować duriany do samochodu?
- Jaki warunek pojawi się podczas rozmowy o wspólnym przejeździe?
- Co usłyszą Michał i Paweł Danilczukowie, gdy spróbują dołączyć do Aldony i Mateusza Banasiuków?
Duriany wypełnią samochód. Uczestnicy "Azja Express" będą działać pod presją czasu
W programie "Azja Express" znalezienie transportu potrafi przesądzić o tempie dalszej podróży. Tym razem uczestnicy musieli zadbać również o przewiezienie durianów, a pakowanie owoców szybko zamieni się w nerwowe sprawdzanie, ile jeszcze uda się zmieścić w samochodzie. Każde wolne miejsce okaże się na wagę złota, ale nawet pokaźny bagaż nie rozwieje wszystkich wątpliwości.
ZOBACZ WIDEO NA GÓRZE STRONY
Wydaje mi się, że naprawdę dużo ich wzięliśmy- mówiła Aldona Banasiuk podczas przygotowań do odjazdu.
Ja się obawiam, że za mało- odpowiedział Mateusz Banasiuk.
W tym pośpiechu pojawi się jeszcze jedna kwestia - możliwość zabrania dodatkowej pary. Prośba Pawła i Michała Danilczuków o wspólny przejazd rozpocznie rozmowę nie tylko o dostępnej przestrzeni, lecz także o zasadach obowiązujących po dotarciu do celu.
Dobra, możecie, ale na mecie wtedy my wyjdziemy jako pierwsi- padnie warunek ze strony Mateusza Banasiuka.
Michał i Paweł Danilczukowie usłyszą odmowę. Zrobi się nieprzyjemnie
Rozmowa o wspólnej podróży nie zakończy się na samych ustaleniach. Michał i Paweł będą próbowali dołączyć do rywali, jednak ci zaczną wskazywać, że w samochodzie brakuje już przestrzeni.
Ale nie zmieszczą się, oni jeszcze pakują duriany- powiedziała Aldona Banasiuk.
Presja czasu dodatkowo utrudni porozumienie, jednak Michał i Paweł nie zrezygnują od razu.
Wejdziemy z wami?- zapytał Paweł Danilczuk?
Nie da rady, stary, no jak?- odpowiedział Mateusz Danilczuk.
W komentarzu do tej sytuacji usłyszymy jednak inną ocenę:
Odrobina dobrej woli i te miejsca by się znalazły- podsumował Paweł Danilczuk.
CZYTAJ TEŻ: Mocne słowa w 6 odc. "Azja Express". Kasia Zillmann nie wytrzymała. Poszło o Janję!